Kilka myśli o Różańcu

Fragment zatytułowany "Budzi serce" ze zbioru rozważań wybranych przez Aleksandrę Iwanowską

Kilka myśli o Różańcu

Ks. Jan Twardowski


Kilka myśli o Różańcu

Wybrała i opracowała
Aleksandra Iwanowska

ISBN: 978-83-7516-517-3
Wydawnictwo Święty Wojciech 2012


Wybrane fragmenty
BUDZI SERCE
ZAWSZE I WSZĘDZIE
PRAGNIENIE
INNE OD INNYCH
NIEDOKOŃCZONY
PO SWOJEMU

BUDZI SERCE

Kilka myśli o Różańcu

 źródło: photogenica.pl

Różaniec jest modlitwą łatwą i trudną, jasną i tajemniczą.

Czasem mnie zastanawia to, że Święty Dominik wprowadził modlitwę różańcową w walce z albigensami (katarami), a więc w walce z błędami ludzkiego rozumu. Błędom ludzkiego rozumu przeciwstawił nie modlitwę intelektualną, ale modlitwę wyobraźni i serca — bo Różaniec budzi wyobraźnię i serce.

Wyobraźnię budzi wtedy, gdy zapowiadamy tajemnice i jakbyśmy oglądali Ewangelię świętą z obrazkami.

Budzi serce wtedy, gdy stale, cierpliwie i serdecznie pozdrawiamy Matkę Bożą. Nigdy się z Nią nie żegnamy, tylko zawsze pozdrawiamy, nawet wtedy, gdy idzie do nieba, mówimy: „Zdrowaś, Maryjo”.

Parafrazując  słowa  Świętego  Pawła,  można  powiedzieć,  że rozum  niecierpliwy  jest,  niewytrwały  jest,  nie  wszystko  może. Czasem jest bezwstydny, bo chce wszystko pojąć, wytłumaczyć i wyłożyć wszystkie tajemnice na talerz.

Serce jest cierpliwe, wytrwałe, wszystko może. Serce jest dyskretne i nie bezwstydne.

Kościół ma tylu wielkich uczonych i profesorów, tyle akademii, a jednocześnie w walce ze wszystkimi błędami naszego rozumu, który za szybko chce wszystko wytłumaczyć, tak bardzo poleca tę najprostszą modlitwę wyobraźni i serca.

1976

opr. ab/ab

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama