słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Jan Paweł II

CHRYSTUS NADAJE NOWY SENS ŻYCIU CZŁOWIEKA

Przesłanie Jana Pawła II z okazji 20-lecia uznania Ruchu Komunia i Wyzwolenie przez Papieską Radę ds. Świeckich



Ruch Komunia i Wyzwolenie (Comunione e Libe-razione), który powstał z inspiracji włoskiego kapłana Luigiego Giussaniego — a dzisiaj istnieje w wielu krajach świata, w tym również w Polsce — obchodził 11 lutego 20-lecie uznania go przez Papieską Radę ds. Świeckich. Z tej okazji Jan Paweł II skierował do założyciela Ruchu przesłanie, w którym wezwał jego członków do uczestniczenia w misji diecezji i parafii oraz do ofiarnego włączania się w ich działalność misyjną.

Do czcigodnego ks. prał. Luigiego Giussaniego Założyciela Ruchu Komunia i Wyzwolenie

1. Przyłączam się do radości Bractwa Komunia i Wyzwolenie w 20. rocznicę uznania go przez Papieską Radę ds. Świeckich za stowarzyszenie wiernych na prawie papieskim. Drogi ks. prał. Giussani założył Ruch Komunia i Wyzwolenie już w r. 1954 w Mediolanie; następnie Ruch ten stopniowo zakorzenił się w innych częściach Włoch, a także w innych krajach świata. Bractwo jest dojrzałym owocem tego Ruchu.

W związku z radosnymi obchodami 20-lecia ze szczególną satysfakcją pragnę przypomnieć kolejne znaczące etapy kościelnego itinerarium tego Ruchu, aby dziękować Bogu za to, co zdziałał za pośrednictwem Księdza Prałata i tych, którzy z biegiem lat przyłączyli się do Księdza. Gdy wspominamy wydarzenia, poprzez które objawiło się działanie Boga, i zarazem odkrywamy wielkość Jego miłosierdzia, doznajemy wielkiego pokrzepienia.

2. Powracając pamięcią do historii i dzieł Bractwa i Ruchu, widzimy, że przede wszystkim charakteryzuje je uważne wsłuchiwanie się w potrzeby dzisiejszego człowieka. Człowiek nigdy nie przestaje szukać: zarówno wtedy, gdy pada ofiarą przemocy, gdy jest samotny i zepchnięty na margines, jak i wtedy, kiedy żyje w spokoju i radości — nieustannie szuka. Jedyna odpowiedź, która może go zaspokoić, kładąc kres poszukiwaniom, rodzi się ze spotkania z Tym, który jest źródłem jego istnienia i działania.

Ruch pragnął zatem i nadal pragnie wskazać nie jedną z dróg, ale jedyną drogę prowadzącą do przezwyciężenia tego egzystencjalnego dramatu. Drogą tą — jak wielokrotnie Ksiądz Prałat powtarzał — jest

Chrystus. On jest Drogą, Prawdą i Życiem w codziennej egzystencji każdego człowieka. Drogę tę zazwyczaj odkrywa się za pośrednictwem innych ludzi. Obdarowani wiarą dzięki spotkaniu z Odkupicielem, wierzący powinni stawać się echem owego wydarzenia, jakim jest Chrystus, i sami z kolei stawać się «wydarzeniem».

Chrześcijaństwo nie jest zbiorem doktryn czy sposobem, by uzyskać zbawienie, ale przede wszystkim «wydarzeniem» spotkania. Tą myślą i doświadczeniem Ksiądz Prałat dzielił się w tych latach z tak wieloma osobami, które przyłączyły się do Ruchu. Komunia i Wyzwolenie stara się nie tyle proponować rzeczy nowe, co na nowo ukazywać Tradycję i historię Kościoła, by przekazywać je w sposób przemawiający do ludzi naszej epoki i pobudzający ich do myślenia. W przesłaniu do uczestników Światowego Kongresu Ruchów Kościelnych i Nowych Wspólnot z 27 maja 1998 r. napisałem, że «Charyz-mat danego ruchu, z całą swoją oryginalnością, nie ma i nie mógłby w żaden sposób wzbogacić deposi-tum fidei, którego Kościół strzeże z niezłomną wiernością. Stanowi jednak niezwykle skuteczną pomoc, porywające i przekonujące wezwanie, by przeżywać doświadczenie chrześcijańskie w pełni, w sposób rozumny i twórczy. To właśnie jest warunkiem znalezienia właściwej odpowiedzi na wyzwania i potrzeby, jakie pojawiają się w różnych epokach i okolicznościach historycznych* («L'Osservatore Romano», wyd. polskie, n. 8-9/1998, s. 35).

3. Należy powrócić do Chrystusa, Słowa Bożego, wcielonego dla zbawienia ludzkości. Jezus z Nazaretu, który przeżył ludzkie życie w sposób dla innych niedościgniony, stanowi cel wszelkich ludzkich dążeń. Jedynie w Nim człowiek może dojść do pełnego poznania samego siebie.

Wiara staje się w ten sposób prawdziwą przygodą poznawczą, nie jest bowiem abstrakcją czy nieokreślonym uczuciem religijnym, ale osobistym spotkaniem z Chrystusem, które nadaje nowy sens życiu. Dzieła wychowawcze, którym w waszej działalności i we wspólnotach oddawało się wielu rodziców i nauczycieli, miały na celu doprowadzenie braci, dzieci, przyjaciół do odkrycia w przyjaźni, w pracy, w różnego typu powołaniach głosu wiodącego każdego człowieka do ostatecznego spotkania ze Słowem Wcielonym. Jedynie w Jednorodzonym Synu Ojca człowiek może znaleźć pełną i ostateczną odpowiedź na swoje najgłębsze i podstawowe oczekiwania.

Ten nieustanny dialog z Chrystusem, wspomagany przez modlitwę osobistą i liturgiczną, pobudza do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym, o czym świadczy historia Ruchu i Bractwa Komunia i Wyzwolenie. Do waszej historii należą również dzieła kultury, działalność charytatywna, formacyjna, a także, przy poszanowaniu odrębności celów świeckiego społeczeństwa i Kościoła, zaangażowanie w politykę, dziedzinę ze swej natury pełną sprzeczności, gdzie niekiedy trudno jest wiernie służyć sprawie wspólnego dobra.

4. W ciągu tych dwudziestu lat powstało i rozwinęło się w Kościele wiele innych ruchów, wspólnot i stowarzyszeń. Siłą Chrystusowego Ducha nieustannie przezwycięża, niemal burzy zastane schematy i sztywne formy życia, aby przyspieszyć narodziny nie znanych dotąd sposobów bycia razem. Ten pośpiech jest znakiem żywotności misji Kościoła, w którym oblicze Chrystusa odbija się w obliczach ludzi żyjących we wszystkich okresach i miejscach historii. Czyż można nie zachwycać się tymi cudami Ducha Świętego? Dokonuje On wielkich rzeczy i u zarania nowego tysiąclecia pobudza wierzących, by z coraz większym rozmachem budowali Królestwo, rozszerzając jego granice.

Wiele lat temu, z okazji 30-lecia powstania Komunii i Wyzwolenia, powiedziałem wam: «Idźcie na cały świat (...) i nieście (...) prawdę, piękno i pokój, które spotykają się w Chrystusie Odkupicielu» (Rzym, 29 września 1984 r.; «L'Osservatore Roma-no», wyd. polskie, n. 9/1984, s. 32). Na początku trzeciego tysiąclecia ery chrześcijańskiej z mocą i wdzięcznością powierzam wam to samo posłannictwo. Wzywam was, abyście z pełną świadomością uczestniczyli w misji diecezji i parafii oraz ofiarnie włączali się w ich działalność misyjną aż po najdalsze zakątki ziemi.

Niech Pan wam towarzyszy i zapewnia owocność waszym wysiłkom. Maryja, Panna Wierna i Gwiazda nowej ewangelizacji, niech was wspiera i prowadzi drogą coraz odważniejszej wierności Ewangelii.

W tym duchu z radością udzielam Księdzu Prałatowi, współpracownikom Księdza Prałata i wszystkim członkom Bractwa, jak również członkom Ruchu specjalnego Apostolskiego Błogosławieństwa.

Watykan, 11 lutego 2002, w święto Najświętszej Maryi Panny z Lourdes.

Joannes Paulus pp II



opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Benedykt XVI, Musimy słuchać słowa życia, które Bóg powierzył Kościołowi
Natalia Budzyńska, Wolontariat nie tylko w Polsce
Anna Karoń-Ostrowska, Kobieta w Kościele
Agnieszka Warecka, Prawo do normalności
Benedykt XVI, Papież do biskupów o ruchach kościelnych
Ewa Kusz, Józef Polak SJ, Złoty jubileusz Instytut Niepokalanej Matki Kościoła
Ewa Kusz, Józef Polak SJ, Ks. Blachnicki nie miał zamiaru tworzyć Instytutu
Ewa Kusz, Józef Polak SJ, Ks. Blachnicki i Instytut Niepokalanej Matki Kościoła
Ireneusz Rogulski, Trójca Święta wezwaniem do budowania wspólnoty
Jadwiga Knie-Górna, Bądźmy odpowiedzialni
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |