słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


ks. profesor
Marek Starowieyski


ODPOCZYNEK
ZE ŚW. PAWŁEM





ISBN: 978-83-927267-5-3
wyd.: Wydawnictwo PETRUS 2008

Wybrane fragmenty
Lament nieczytanej Biblii
Dlaczego odpoczynek ze św. Pawłem?
Prześladowca
Nawrócenie
Charitas Christi urget nos - Miłość Chrystusa przynagla nas
Moc i słabość
Moc w słabości się doskonali
Wśród przyjaciół
Solidarny
Listy
Testament
Głosić Ewangelię
Dobry depozyt



Solidarny

... nie mówiąc już o mojej codziennej udręce płynącej z troski o wszystkie Kościoły. Któż odczuwa słabość, bym i ja nie czuł się słabym? Któż doznaje zgorszenia, żebym i ja nie płonął? (2 Kor 11,
28 n.), pisał św. Paweł w drugim liście do chrześcijan w Koryncie.

Słowo „solidarność” zrobiło wielką karierę w ostatnich latach, choć patrząc na życie, nie wydaje się, by ludzie z jego treści konsekwentnie wyciągnęli wnioski praktyczne.

Czytając Dzieje Apostolskie i Listy Pawłowe widzimy to, co można by nazwać identyfikacją Pawła ze swoją pracą. Uderza nas jego konsekwencja: nie tylko troszczy się o zakładanie Kościołów, ale on nimi i z nimi żyje. Założenie Kościoła bowiem nie jest dla niego jakąś jednorazową akcją, ale czymś, co go wiąże głęboko z tym Kościołem, i to na całe życie; on zaczyna żyć także jego życiem i jego problemami: wybucha radością na wieść o jego sukcesach i gryzie się z powodu grzechów w nim panujących. I nie tylko z Kościołem, ale z poszczególnymi jego członkami, jak to widzieliśmy w jednej z poprzednich pogadanek. Bo wszędzie ma przyjaciół, ale i nieprzyjaciół. Nikt jednak z członków założonych przez niego Kościołów nie jest mu obojętny.

Myślę, że dla św. Pawła pojęcie akcji duszpasterskiej z jej sprawozdaniami i statystykami byłoby czymś zupełnie niezrozumiałym. Pośród licznych swoich cierpień fizycznych: więzień, kamienowań, chłost, rozbić statków i wielu innych, wylicza również troskę o gminy, która stanowi jego codzienną udrękę: cierpi z cierpiącymi w niej, odczuwa ich słabość.

Czy nie taki jest model rodziców czy wychowawców? Łatwiej jest bowiem nakazywać, rządzić, gorzej jest utożsamiać się ze światem dzieci czy wychowanków, z bólem pokrzywdzonego brzdąca czy odrzuconego młodego człowieka, z podeptaniem godności dziewczyny, czy w końcu z opuszczeniem starego i chorego człowieka.

Jeden z księży, gdy rozmawialiśmy o duszpasterstwie ludzi chorych, powiedział mi: „Nie wygłaszaj im długich mów o znaczeniu cierpienia czy starości. Bądź z nim po prostu, weź starą wysuszoną rękę chorego czy starca w swoją młodą dłoń i bądź z nim: niech czuje ciepło twojej miłości, a także ciepło twojej ręki”. Czy więc czas poświęcony słuchaniu paplania dziecka, chełpienia się chłopaka czy opowiadania o chorobach starego człowieka jest zmarnowany? Na pewno nie, bo trzeba być z człowiekiem we wszystkich etapach i okolicznościach jego życia. Być, jak umiał być św. Paweł.

Czytaj dalej >>

 

opr. aw/aw



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Józef Kudasiewicz, Próby nowego spojrzenia na winę i karę Judasza
Waldemar Turek, Początek drugiej podróży misyjnej (2)
Waldemar Turek, Początek drugiej podróży misyjnej (1)
Justyna Doniza, Wizerunek św. Pawła
Waldemar Turek, Sobór Jerozolimski (2)
Waldemar Turek, Sobór Jerozolimski (1)
Waldemar Turek, Zakończenie pierwszej podróży misyjnej (2)
Waldemar Turek, Zakończenie pierwszej podróży misyjnej (1)
Waldemar Turek, Działalność w Listrze (2)
Waldemar Turek, Działalność w Listrze (1)
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |