słodki cukiereczek

Drogi Czytelniku portalu OPOKA.ORG.PL!

Czy zdarzyło Ci się przeczytać w Internecie tekst, który Cię poruszył? Wpisałeś w wyszukiwarce pytanie i na naszej stronie znalazłeś odpowiedź?

Opoka od piętnastu lat dociera do każdego, aby dawać nadzieję i umacniać wiarę. Jest to możliwe dzięki ludziom takim jak Ty, którzy swoim darem wspomagają dzieła Kościoła.

"Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym Słowem, które pochodzi z ust Bożych", mówi Pismo Święte. Chcemy dalej to Słowo głosić w Internecie, wierząc, że nasza wspólna praca zmieni Internet i ludzkie serca.

Przekaż Jałmużnę Wielkopostną dla Fundacji Opoka! Pomóż wzrastać w wierze kolejnym pokoleniom!

Krzysztof Piądłowski
Prezes Zarządu Fundacji "OPOKA"

Dołącz do grona Darczyńców!

kwota
Wpłacając zgadzasz się na przetwarzanie danych w celu obsługi darowizny
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


ks. Henryk Witczyk

MIŁOŚĆ JEZUSA WYZWALA Z PYCHY



Jezus, bohater centralnego Jubileuszu w historii zbawienia, wyzwala ludzi z pychy. Święty Łukasz opowiada o wizycie Jezusa w domu faryzeusza Szymona, człowieka zadowolonego z siebie, ze swej wierności Prawu, wyniosłego, łatwo potępiającego innych (por. Łk 7,36—50). Zaprosił on do siebie podziwianego przez wszystkich Jezusa — proroka — aby jeszcze bardziej wbić się w pychę. Co może go wyzwolić z zaklętego kręgu nadętej pychy?

„Oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że (Jezus) jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem” (ww. 37—38). Jezus zaproszony przez faryzeusza, człowieka Prawa, przyszedł do niego, ale nie został przyjęty z miłością. Jedyną osobą, która ofiarowała Mu miłość, była owa kobieta. Wszystkie czynności związane z powitaniem gościa: umycie nóg, pocałunek, namaszczenie głowy — zaniedbane przez Szymona — spełnia właśnie ona. Czyni to niezwykle szczerze, z całkowitym oddaniem i w sposób bardzo osobisty — własnymi łzami obmywa Jego stopy, swoimi włosami je ociera, namaszcza drogim olejkiem, nabytym za własne pieniądze. W okazywaniu miłości Jezusowi jest również niezwykle pokorna — nie śmie całować Jego głowy: „Odkąd wszedłem, nie przestaje całować moich nóg” (aż siedem razy jest mowa o nogach Jezusa — ww. 38.44—47). W ten sposób wyraża przede wszystkim swoją wdzięczność wobec Jezusa jako kogoś, kto uratował jej życie. Te właśnie „nogi” poniosą Go do Jerozolimy, gdzie odda życie za grzeszników (9,51). Miłość tej kobiety przyjmuje także nieoczekiwaną formę wyrazu — płacz. Nie tyle jest to płacz bólu i żalu z powodu grzechów, jak „gorzki” płacz Piotra (Łk 22,62), co raczej płacz pełen pokoju i radości. Płacz osoby, która wreszcie odnalazła prawdę o sobie w Jezusie, którego kocha, ponieważ jest kochana przez Niego. Jest to płacz z miłości do Jezusa. Ta miłość jest także pełna wyrzeczenia. Kobieta zapomina o sobie, nie zważa na ludzką opinię (rozpuszcza swe włosy), całkowicie zdaje się na Jezusa. Od tej chwili liczy się tylko On — jest dla niej wszystkim. Wreszcie, jej miłość to radość, wspaniały dar, poświęcenie. Symbolizuje ją pachnący i kosztowny olejek, którym „namaszczała Jego stopy” (w. 38). Jej zachowanie najtrafniej określił i docenił Jezus: „bardzo umiłowała” (w. 47).

Miłość „kobiety, która prowadziła w mieście życie grzeszne”, jest odpowiedzią na miłość Jezusa. Ona spostrzegła, że Jezus darzy ją prawdziwą miłością, że Jego miłość jest wyłącznie darem (po włosku — dono) i objawia się w przebaczeniu (wł. — per-dono). Jak Oblubienica z Pieśni nad Pieśniami odkryła, że oto tu i teraz „mój Miły jest dla mnie i ja jestem dla Niego” (2,16; 6,3). Pociągnięta miłością Jezusa, przychodzi do Niego. Nie ucieka przed Nim jak grzesznik przed Bogiem, ani nie kryje się pod płaszczykiem drobiazgowej wierności Prawu jak „doskonały” faryzeusz. Jezus dał jej odczuć, że może do Niego przyjść, a gdy weszła do domu Szymona, pozwolił jej przybliżyć się do siebie. Uwolniona od grzechów, jak od przytłaczającego ciężaru, cała wyrywa się ku Jezusowi. Miłuje Go jako „Pana, Boga swego — całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem” (Łk 10,27; por. Pwt 6,5). Jest pierwszą osobą w Ewangelii św. Łukasza, która czyni coś dla Jezusa z miłości. Z dna grzechu wspięła się na szczyt miłości; pogardzana przez ludzi, wprawia w zachwyt Jezusa. Odbyła swój exodus — wyszła z domu niewoli i została przyjęta w domu, w którym Jezus z radością oczekuje na nią i na jej miłość. Jest pierwszą osobą prawdziwie wolną — zdolną odpowiedzieć na miłość Jezusa. Miłością Jezusa i miłością do Jezusa zwyciężyła pychę swoich grzechów. U stóp Jezusa cieszy się radością właściwą dla Jubileuszu — radością wolności.

Faryzeusz Szymon winien w jej miłości do Jezusa odkryć wzór dla siebie. Jezus dał mu już pierwszy znak swojej miłości — przyszedł do niego. Czy w faryzeuszu obudzi się miłość do Jezusa i wyzwoli go z pychy?

Teksty do osobistej lektury:
Ps 45; Ez 16; Oz 2, 4—25; Mk 14, 3—9; Mt 26, 6—13; J 12, 1—8.

  • Na czym polega pycha współczesnego Szymona — faryzeusza?
  • Gdzie widzę ludzi, którzy „bardzo umiłowali” Jezusa i są szczęśliwi?
  • Kiedy rodzi się w człowieku miłość do Jezusa, która zwycięża pychę grzechu i pseudodoskonałości?

opr. mg/mg




Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "darowizna na działalność Fundacji - Jałmużna wielkopostna"




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Marek Dziewiecki, Pokazywać istotę chrześcijaństwa
Dominik Poczekaj, Duchowe inspiracje. Każde słowo wychodzące z ust Jezusa jest Miłością i owocuje
Papież Franciszek, Sekret żydowskiej dziewczyny
Dominik Poczekaj, Duchowe inspiracje. Nie obiecujcie nic na przyszłość, to niepotrzebne...
Papież Franciszek, Każdego dnia budujmy pokój w rodzinie
Dominik Poczekaj, Duchowe inspiracje. Trzeba dołożyć naszą część
Zbigniew Kaliszuk (red.), Laboratorium miłości. Przed ślubem
Dominik Poczekaj, Duchowe inspiracje. Potrzeba gimnastyki serca
Dominik Poczekaj, Duchowe inspiracje. Musicie rozpalić wokół was rewolucję miłości
Dominik Poczekaj, Duchowe inspiracje. Podchodzić do każdego z całkowitą amnestią w naszym sercu
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła