Spowiedź sakramentalna siłą nowej ewangelizacji

Przemówienie do uczestników kursu dla spowiedników, 9.03.2012

W Auli Pawła VI Ojciec Święty przyjął na audiencji ponad 1300 uczestników dorocznego kursu dla spowiedników, zorganizowanego przez Penitencjarię Apostolską. Poniżej zamieszczamy przemówienie, które do nich wygłosił.

Drodzy przyjaciele!

Bardzo się cieszę ze spotkania z wami przy okazji dorocznego kursu na temat forum wewnętrznego, zorganizowanego przez Penitencjarię Apostolską. Witam serdecznie kard. Manuela Monteira de Castro, penitencjarza większego, który po raz pierwszy w tym charakterze przewodniczył waszym sesjom studyjnym, i dziękuję mu za serdeczne słowa, jakie do mnie skierował. Witam ponadto regensa bpa Gianfranca Girottiego, pracowników Penitencjarii oraz każdego z was, którzy swoją obecnością przypominacie wszystkim o znaczeniu sakramentu pojednania dla życia wiary, wskazując wyraźnie zarówno na ustawiczną potrzebę należytego przygotowania teologicznego, duchowego i kanonicznego spowiedników, aby mogli pełnić tę posługę, jak i przede wszystkim na zasadniczy związek między sprawowaniem sakramentu a głoszeniem Ewangelii.

Sakramenty i głoszenie Słowa w istocie nie powinny być nigdy pojmowane jako odrębne, ale przeciwnie, «Jezus twierdzi, że głoszenie królestwa Bożego jest celem Jego misji. Jednakże to 'głoszenie' nie oznacza tylko 'słów', lecz obejmuje również działanie. Znaki i cuda Jezusa wskazują, że królestwo przychodzi jako rzeczywistość i że w końcu jest tożsame z Jego osobą, z darem z siebie (...). Kapłan reprezentuje Chrystusa, Wysłannika Ojca, kontynuuje Jego misję poprzez 'słowo' i 'sakrament', w jedności ciała i duszy, znaku i słowa» (Audiencja generalna, 5 maja 2010 r., «L'O sservatore Romano», wyd. polskie, n. 7/2010, s. 50). Właśnie ta jedność, która ma swe korzenie w tajemnicy wcielenia, sugeruje nam, że sprawowanie sakramentu pojednania samo w sobie jest głoszeniem, a zatem drogą, jaką należy iść, aby urzeczywistniać nową ewangelizację.

W jakim zatem sensie spowiedź sakramentalna jest «drogą» do nowej ewangelizacji? Przede wszystkim jest nią dlatego, że nowa ewangelizacja czerpie życiodajną limfę ze świętości synów Kościoła, z codziennej drogi nawracania osobistego i wspólnotowego, aby coraz bardziej upodabniać się do Chrystusa. Istnieje ścisły związek między świętością a sakramentem pojednania, poświadczony przez wszystkich świętych w historii. Prawdziwe nawrócenie serc, które polega na otwieraniu się na przemieniające i odnawiające działanie Boga, jest «siłą napędową» wszelkiej reformy i staje się prawdziwą siłą ewangelizacyjną. Podczas spowiedzi skruszony grzesznik za sprawą bezinteresownego działania miłosierdzia Bożego zostaje usprawiedliwiony, uzyskuje przebaczenie i jest uświęcony, «porzuca» starego człowieka, by przyoblec się w człowieka nowego. Tylko ten, kto pozwolił, by głęboko odnowiła go Boża łaska, może nieść w sobie, a zatem głosić nowość Ewangelii. Bł. Jan Paweł II w liście apostolskim Novo millennio ineunte pisał: «Pragnę też wezwać do podjęcia z nową odwagą duszpasterską codziennej pedagogii chrześcijańskiej wspólnoty, która potrafi przekonująco i skutecznie zachęcać do praktyki Sakramentu Pojednania» (n. 37). Pragnę powtórzyć ten apel, ze świadomością, że nowa ewangelizacja winna umożliwić człowiekowi naszych czasów poznanie oblicza Chrystusa «jako mysterium pietatis — jako Tego, w którym Bóg ukazuje nam swoje miłosierne serce i w pełni jedna nas ze sobą. Trzeba dołożyć starań, aby wierni odkrywali to oblicze Chrystusa także przez Sakrament Pokuty» (tamże).

W czasach kryzysu wychowawczego, kiedy relatywizm kwestionuje samą możliwość wychowania rozumianego jako stopniowe wdrażanie do poznawania prawdy, do poznania głębokiego sensu rzeczywistości, a zatem jako stopniowe wprowadzanie w relację z Prawdą, którą jest Bóg, chrześcijanie są powołani do głoszenia z mocą, że jest możliwe spotkanie współczesnego człowieka z Jezusem Chrystusem, w którym Bóg stał się tak bliski, że można Go zobaczyć i usłyszeć. W tej perspektywie sakrament pojednania, który rozpoczyna się od spojrzenia na własną konkretną sytuację życiową, pomaga w sposób szczególny «otworzyć serce», co pozwala skierować spojrzenie na Boga, aby wszedł w życie. Pewność, że On jest blisko i w swoim miłosierdziu czeka na człowieka, także na człowieka uwikłanego w grzech, aby uleczyć jego ułomności przez łaskę sakramentu pojednania, jest zawsze światłem nadziei dla świata.

Drodzy kapłani i drodzy diakoni, którzy przygotowujecie się do kapłaństwa, w sprawowaniu tego sakramentu jest wam dana lub będzie wam dana możliwość bycia narzędziami wciąż odnawianego spotkania ludzi z Bogiem. Osoby, które do was przyjdą, właśnie ze względu na swoją sytuację grzeszników, będą odczuwały głębokie pragnienie: pragnienie zmiany, potrzebę miłosierdzia i, ostatecznie, pragnienie, aby znów doszło — dzięki sakramentowi — do spotkania i uścisku z Chrystusem. Będziecie zatem współtwórcami i uczestnikami tak licznych możliwych «nowych początków», ilu będzie penitentów, którzy do was przyjdą, pamiętając, że prawdziwe znaczenie każdej «nowości» polega nie tyle na odrzuceniu czy wyparciu z pamięci przeszłości, ile na przyjęciu Chrystusa i na otwarciu się na Jego obecność, wciąż nową i zawsze zdolną przemieniać, oświecać wszystkie mroczne obszary i nieustannie otwierać nowy horyzont. Nowa ewangelizacja rozpoczyna się zatem również od konfesjonału! Rozpoczyna się więc od tajemniczego spotkania między niezaspokojonym pragnieniem człowieka, będącym w nim znakiem Stwórczej Tajemnicy, a miłosierdziem Boga — jedyną właściwą odpowiedzią na ludzką potrzebę nieskończoności. Jeżeli tym będzie sprawowanie sakramentu pojednania, jeżeli wierni rzeczywiście będą doświadczać w nim owego miłosierdzia, którym obdarzył nas Jezus z Nazaretu, Pan i Chrystus, wówczas sami staną się wiarygodnymi świadkami owej świętości, która jest celem nowej ewangelizacji.

To wszystko, drodzy przyjaciele, jeżeli jest prawdą w odniesieniu do wiernych świeckich, nabiera jeszcze większego znaczenia w przypadku każdego z nas. Szafarz sakramentu pojednania współpracuje w nowej ewangelizacji, gdy jako pierwszy odnawia w sobie świadomość, że sam jest penitentem i potrzebuje uzyskać sakramentalne przebaczenie, ażeby doszło do odnowy tego spotkania z Chrystusem, które rozpoczęło się w chrzcie, a znalazło szczególny i ostateczny kształt w sakramencie kapłaństwa. Takie jest moje życzenie dla każdego z was: aby nowość Chrystusa była zawsze najważniejszym celem i racją waszego kapłańskiego życia, ażeby ludzie, którzy was spotkają, mogli — za sprawą waszej posługi — głosić jak Andrzej i Jan: «Znaleźliśmy Mesjasza» (J 1, 41). W ten sposób każda spowiedź, po której każdy chrześcijanin wyjdzie odnowiony, będzie stanowić krok naprzód w nowej ewangelizacji. Niech Maryja, Matka Miłosierdzia, nasza Ucieczka Grzeszników i Gwiazda nowej ewangelizacji, towarzyszy nam na naszej drodze. Serdecznie wam dziękuję i z przyjemnością udzielam wam błogosławieństwa apostolskiego.

opr. mg/mg

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama