słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Bp Jan Szkodoń

Odpowiedzi na 101 pytań o duchowość w życiu codziennym

Copyright © Wydawnictwo WAM 2003




Czy modlitwa jest łaską czy obowiązkiem?

Pan Jezus mówił wiele razy: „Módlcie się, proście, błagajcie. Módlcie się w imię moje, módlcie się zawsze i nigdy nie ustawajcie”. Modlitwa jest łaską, czyli darem Boga, ale jest również obowiązkiem, który podejmuje uczeń Chrystusa.

Co to znaczy, że modlitwa jest łaską? Bóg daje nam możliwość rozmowy z sobą. To jest wielki przywilej. Stworzenie może rozmawiać ze Stwórcą, człowiek odkupiony ze swoim Zbawicielem. Możemy się zwracać do Ducha, który od Ojca i Syna pochodzi, możemy rozmawiać z Najświętszą Maryją Panną, ze świętymi. To wielki przywilej. Ale modlitwa jest łaską w jeszcze innym, dużo głębszym znaczeniu. Otóż my sami z siebie nie potrafimy się modlić. To Bóg uzdalnia nas do rozmowy ze sobą. To Duch Święty przychodzi z pomocą w naszej słabości i przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami (por. Rz 8, 26).

To Duch Święty jako Duch Syna Jezusa Chrystusa daje nam „Ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze!” (Rz 8, 15). Tak więc nie ma modlitwy chrześcijańskiej bez działania Ducha Świętego. To Duch Święty włącza nas w odwieczny dialog Ojca i Syna, w ten dialog, który znalazł wyraz w czasie, kiedy Słowo Ciałem się stało i zamieszkało między nami. Św. Augustyn tak pisze: „Jezus Chrystus sam się modli za nas i w nas, a i do Niego my się modlimy. On modli się za nas jako nasz kapłan, modli się w nas, bo jest Głową Ciała, którym jesteśmy, a modlimy się do Niego, bo jest naszym Bogiem”. Rozpoznajmy więc w Nim nasze głosy, a Jego głos w nas
samych.

Modlitwa jest darem Boga, bo dzięki łasce Bożej możemy wołać do Ojca przez Chrystusa w Duchu Świętym. Każda modlitwa ostatecznie zawsze kieruje się do Ojca, przez Jezusa i z Jezusem, dzięki działaniu Ducha Świętego. Także taki trynitarny wymiar ma modlitwa do Matki Bożej i do świętych. Modlitwa jest łaską, ale i obowiązkiem. Dlaczego powinniśmy się modlić?

Otóż jesteśmy stworzeni przez Boga i w każdej chwili Bóg podtrzymuje nas w istnieniu. Przez modlitwę, w której wyraża się nasza wiara, okazujemy Bogu Stwórcy cześć, chwałę i uwielbienie. Wyznajemy, że jesteśmy stworzeniem, istotą, która od Boga wyszła, w Bogu trwa. W Nim żyjemy, poruszamy się, w Nim jesteśmy i do Boga wrócimy. Ale modlitwa jest też obowiązkiem przez to, że jesteśmy ochrzczeni. W chrzcie otrzymaliśmy wielką łaskę dziecięctwa Bożego. Przybrane Boże dziecko wyraża wdzięczność za dar chrztu przez modlitwę. Dzięki modlitwie możemy wytrwać przy Chrystusie i osiągnąć to dziedzictwo, które Pan Bóg nam przygotował. Modlitwa też jest obowiązkiem z tego powodu, że jesteśmy członkami wspólnoty Kościoła — diecezji, parafii, czy innych grup lub organizacji religijnych. Bez modlitwy nie potrafimy budować głębokich więzi, opartych na wierze z naszymi bliźnimi. Tak więc miłość do drugiego człowieka wyraża się też w tym, że się modlimy, zatem i ze względu na wspólnotę modlitwa jest obowiązkiem.

„Nie wiem, co się wokoło mnie dzieje, czuję, że mnie przenika wzrok Pański, poznaję dobrze wielkość Jego i nędzę swoją, cierpienie jakieś dziwne przenika duszę moją i radość taka, jakiej porównać z niczym nie zdołam, czuję się obezwładniona w objęciach Boga, czuję, że jestem z Nim i rozpływam się jako jedna kropla wody w oceanie. Nie umiem tego wyrazić, co przeżywam; po takiej modlitwie wewnętrznej czuję siłę i moc do pełnienia cnót najtrudniejszych, czuję niechęć do wszystkich rzeczy, które świat ma w poważaniu, pragnę całą duszą samotności i ciszy” (Dz, 432).

 


opr. ab/ab



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Mariusz Pohl, Uczeń Chrystusa musi ponosić koszty wiary
Tadeusz Miłek, Cieszyć się czy smucić?
Mariusz Pohl, Wiara lekarstwem na lęk
Benedykt XVI, Papieska katecheza o św. Izydorze z Sewilli
Claude Tresmontant, Wiara
Claude Tresmontant, Nauczanie Rabbiego Jeshuy
Radosław Kimsza, Boże Słowo zapisane ludzkim życiem
Paul K. Fehrenbach, Pierwsze dwa etapy samoświadomości: W pułapce naszego świata zewnętrznego
Paul K. Fehrenbach, Udział w życiu wewnętrznym: umiejętność, której można się nauczyć
Paul K. Fehrenbach, Spotykamy duszę, gdy zwalniamy tempo i słuchamy
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |