słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Źródło: Przewodnik Katolicki

ks. Robert Domina, Brazylia

Kościół żywy i wdzięczny



W Bogocie, stolicy Kolumbii, na początku nowego roku, odbył się V Kongres Franciszkańskiego Ruchu Maryjnego. Ruch jest jednym z najmłodszych w Kościele katolickim i znany jest również pod nazwą Ruchu Misjonarzy Wdzięczności, gdyż wdzięczność jest głównym jego charyzmatem. Na spotkanie przybyli misjonarze wdzięczności niemalże z całego świata: Peru, Argentyny, Wenezueli, Chile, Meksyku, Hiszpanii. Ale trzeba przyznać, że w Ameryce Południowej skupia on najwięcej członków.

Założycielem Franciszkańskiego Ruchu Maryjnego i obecnym jego przewodniczącym jest hiszpański kapłan Santiago Martin, a jego zastępcą Polak pracujący w diecezji pelplińskiej, ksiądz Jarosław Kaźmierczak. Ruch obejmuje dwa poziomy - poziom osób świeckich i osób konsekrowanych. Każdy z nich posiada własną strukturę i odmienne zobowiązania, choć wszyscy uczestniczą w tym samym powołaniu: do miłowania i przyczyniania się do tego, by miłowano Boga, który jest Miłością. Obecnie ruch skupia ponad 70 kapłanów i ponad dziesięć tysięcy osób świeckich oraz sióstr zakonnych. Osoby konsekrowane dzielą się na dwie gałęzie - męską i żeńską, tak jak to jest określone przez Statuty zatwierdzone przez Stolicę Apostolską, natomiast świeccy włączeni do Franciszkanów Maryi funkcjonują na dwóch poziomach: jedni uczestniczą w duchowości lub współpracują w dziełach społecznych, drudzy wyrażają składanymi przyrzeczeniami swoje zespolenie ze stowarzyszeniem i decyzję służenia Bogu w tej duchowej rodzinie.

Choć jest to młody ruch, to rozwija się prężnie i może poszczycić się zorganizowaniem już V kongresu. Spotkania odbywają się cyklicznie. Każde ma miejsce w innym kraju Ameryki Południowej. Wybór kontynentu nie jest przypadkowy, założyciel ruchu jest Hiszpanem, a większość jego członków porozumiewa się właśnie w tym języku. Warto dodać, że w roku ubiegłym spotkanie odbyło się w Buenos Aires w Argentynie.

Ciekawa jest nie tylko posługa dla wspólnoty Kościoła, ale też charyzmat jej członków. Świat nie zna podobnej formacji, której głównym celem byłoby krzewienie wdzięczności za dary Boga. To znamienne i nietypowe posłannictwo budzi zainteresowanie i przyciąga nowych członków z całego świata. Wciąż poszerzające się szeregi pragnących głosić wdzięczność - to wyraźny dowód, że charyzmat ruchu franciszkańskiego stanowi odpowiedź Kościoła na potrzeby współczesnego człowieka i świata.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Benedykt XVI, Nowi ludzie dla nowego świata
L'Osservatore Romano, Śp. Kard. Peter Poreku Dery
Zbigniew Kubacki SJ, Czy chrześcijanie potrzebują innych religii?
Danuta Piekarz, Jedno ciało czy dwie strony barykady?
Marek Dziewiecki, Paweł z Tarsu: święty na nasze czasy
Tomasz Jelonek, Sacrum w ujęciu ogólnoreligioznawczym
Jacek Dziedzina, Francja wraca do Boga
Benedykt XVI, Niech Ewangelia odnowi cywilizację zachodnią
Benedykt XVI, Przesłanie z okazji XXVI Kapituły Generalnej Salezjanów
Benedykt XVI, Świadkowie ewangelicznej miłości
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |