słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!















Andrzej


Koronka? To działa!



W Dzienniczku św. s. Faustyny znajdujemy wiele zapewnień Jezusa oraz świadectw samej świętej co do ogromnej skuteczności Koronki do Bożego Miłosierdzia, zwłaszcza w obliczu śmierci. Jezus obiecał wiele łask na ten najważniejszy moment ludzkiego życia – moment przejścia przed sąd Boży – tym, którzy będą ją pobożnie odmawiać. Ponadto Koronka odmawiana przy umierających ma sprawiać, że ich odejście z tego świata dokona się w pokoju.

Dane mi było w ostatnim czasie doświadczyć prawdziwości tych obietnic. Tym doświadczeniem chciałbym podzielić się z Czytelnikami „Różańca”.

Pod koniec czerwca 2009 r. zmarł mój wujek. Był człowiekiem już dość wiekowym, żył ponad 80 lat. Zapamiętałem go jako osobę pogodną, lubiącą żartować. Często jednak – a w ostatnich latach życia coraz częściej – mówił o śmierci i dopytywał się o różne sprawy z nią związane. Kilka lat temu w czasie wizyty kolędowej spytał księdza, jak najlepiej przygotować się na śmierć. Ksiądz poradził, aby codziennie – najlepiej o godzinie 15.00 – odmawiał Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Opowiedział mu też o obietnicach Jezusa danych s. Faustynie, a związanych właśnie z tą modlitwą.

Te słowa wujek bardzo mocno wziął sobie do serca. Można powiedzieć – choć to niezbyt fortunne sformułowanie – że „zawziął się” na tę Koronkę. Starał się być o 15.00 zawsze w domu. Włączał radio (miał je ustawione na Radio Maryja) i razem z prowadzącymi modlitwę w radiu odmawiał Koronkę. Jeśli był u kogoś, kogo dobrze znał i miał do niego zaufanie – prosił, by pomodlić się wspólnie.

Na początku roku lekarze stwierdzili u wujka nowotwór. Mimo że choroba postępowała szybko, zachował pogodę ducha. Kilka dni przed śmiercią przyjął ostatnie sakramenty. W niedzielę po południu jego córka zadzwoniła do moich rodziców, prosząc, by przyjechali, bo wujek umiera. Spytała, co robić, jaką modlitwę odmawiać. W odpowiedzi usłyszała, by modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia.

Nie zdążyli odmówić całej. W trakcie Koronki wujek zmarł – cicho, bez cierpień, jakby zasypiał. Było to kilkanaście minut przed godziną 16.00.

Pan Bóg nie rzuca słów na wiatr. Jeśli coś obiecuje, jest tym obietnicom wierny. To od nas zależy, czy uwierzymy w Jego słowa i zechcemy wypełniać warunki, niezbędne do spełnienia Bożych obietnic także w naszym życiu.


opr. aś/aś




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Benedykt XVI, RV, Katecheza o modlitwie. Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?
Paul Josef Cordes, Przeciwstawiać się złu - w otaczającym świecie i w sercu
Paul Josef Cordes, Zło dobrem zwyciężaj. Granice psychologii i moc wiary
Benedykt XVI, Życie w kontakcie z Bogiem
Arkadiusz Nocoń, Okruchy Ewangelii. V Niedziela Zwykła
Benedykt XVI, Orędzie na XX Światowy Dzień Chorego
Benedykt XVI, RV, Katecheza o modlitwie. Modlitwa w Ogrójcu
Dariusz Pielak SVD, Różaniec z bursztynu
Józef Zawitkowski, Jak przyjaciel z przyjacielem
Henryk Zieliński, Znak powołania
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła