słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


ks. Dariusz Madejczyk

Przynaglił uczniów

Homilia / rozważanie na 19 niedzielę zwykłą, rok A



Do rozmaitych rzeczy czujemy się wewnętrznie przynagleni. Często brakuje nam jednak tego wewnętrznego pragnienia, które przynagla nas do modlitwy, Mszy Świętej czy czytania Pisma Świętego.

Niekiedy zdarza się, że ktoś planuje pójść w niedzielę na wieczorną Mszę Świętą i tak układa swoje niedzielne plany, by tego obowiązku dopełnić. Po południu zjawiają się jednak goście albo znajomi, proponują wyjście do kina i rodzi się problem. Trzeba wybierać między Bogiem a rozrywką.

Ewangelia dzisiejszej niedzieli pokazuje nam Pana Jezusa, który odsyła swoich uczniów, by znaleźli się z dala od tłumów, a sam udaje się na miejsce, gdzie będzie mógł spokojnie się modlić. Chrystus szuka miejsca i czasu, by zatopić się w modlitwie. Pragnie tych szczególnych chwil, które będzie mógł poświęcić wyłącznie na spotkanie z Ojcem. To jedno słowo „przynaglił", które tak wyraźnie rozbrzmiewa w czytanym dziś fragmencie Ewangelii, bardzo wiele mówi o stanie ducha Pana Jezusa. Wobec wszystkich zadań, które przed Nim stoją i radości z tego, że ludzie słuchają słowa Bożego, pojawia się także jakieś święte zniecierpliwienie. Rodzi się pragnienie, by stanąć u Źródła, zasłuchać się w Ojca i przy Nim nabrać sił do dalszego głoszenia Dobrej Nowiny.

W wakacyjnym czasie, a zarazem w obliczu każdej niedzieli, która jest zaproszeniem do słuchania słowa Bożego i komunii ze Zbawicielem, warto zadać sobie pytanie o nasze poszukiwanie tego czasu, który pozwala zaczerpnąć ze Źródła, zasłuchać się w Ojca i przy Nim nabrać sił do dalszej drogi. Czy zdarza się, że podobnie jak Chrystus pragniemy przynaglić wszystkich, by zostawili nas na chwilę w spokoju i pozwolili nie tylko wypoczywać, ale przede wszystkim stanąć przy Bogu i się modlić? Na co dzień trzeba oczywiście dostrzegać Jezusa w spotkanym człowieku, ale trzeba też w odpowiednim czasie zostawić wszystko i wszystkich, by sam na sam pozostać z Bogiem.


opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Andrzej Cichoń, Nieuprzejmy Jezus
MD, Modlitwa pomogła nam wytrwać
Fundacja "Opoka", Czym jest rozważanie, rozmyślanie i medytacja?
Marek Łuczak, Odłożyć świat na później
Grzegorz Ginter SJ, Agnieszka Wawryniuk, Recepta na przemianę
Fundacja "Opoka", Przewodnik po modlitwach paraliturgicznych i nabożeństwach
Fundacja "Opoka", Modlitwy na różne okazje
Fundacja "Opoka", O modlitwie na naszych stronach
Agnieszka Wawryniuk, Koronkowa sieć nad światem
MD, "Pompejanka" otwiera niebo
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła