słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Szlakiem Męczenników Koszyckich

Maria i Bolesław Grzybek



Zdjęcia ilustrujące poniższy tekst znajdują się w galerii fotografii serwisu www.opoka.org.pl : www.opoka.org.pl/php/foto_lista.php [1] [2]

7 września przypada liturgiczne wspomnienie św. Melchiora Grodzieckiego, kapłana, jezuity, wywodzącego się z Ziemi Cieszyńskiej, który wraz z dwoma innymi kapłanami: Stefanem Pongraczem, również jezuitą, oraz Markiem Kriżem (z pochodzenia Chorwatem), zginął w Koszycach śmiercią męczeńską w obronie wiary w drugim roku wojny trzydziestoletniej. Kanonizacji tych osób dokonał Ojciec Święty Jan Paweł II 2 lipca 1995 roku w Koszycach.

W celu poznania miejsc związanych z ich kapłańską posługą i późniejszym kultem proponujemy wyruszyć na Pielgrzymkę Szlakiem Męczenników Koszyckich. Mamy nadzieje, że wielu czcicieli zwiedzi tę trasę poznając bliżej życie i okoliczności ich śmierci, oddając zarazem cześć Świętym, którzy dali świadectwo nieugiętej wiary. Trasa licząca około 1400 kilometrów obejmuje Grodziec, Cieszyn, Czeski Cieszyn, Humenne, Koszyce, Krasną nad Hornadem, Budapeszt, Esztergom i Trnawę. Przy okazji można zwiedzić Budapeszt i nawiedzić sanktuarium maryjne w Lewoczy.

Grodziec — wieś położona pomiędzy Bielsko-Białą a Cieszynem, dawniej przy solnym szlaku wiodącym z Wieliczki na południe Europy. Na początku XVI w. Otrzymał w posiadanie od księcia cieszyńskiego Kazimierza II przybyły z Brodów pod Lanckoroną dziadek Melchiora Grodzieckiego — Maciej. Dziś w Grodźcu możemy zastać masywną rycerską budowlę, jaką jest dwupiętrowy zamek z sześcioma wieżami, otoczony romantycznym parkiem z licznymi okazami starych drzew, jak np. dęby wzdłuż alei założonej na pamiątkę przemarszu wojsk Sobieskiego do Wiednia. Pozostały też ruiny prezbiteriańskiego kościoła p.w. św. Bartłomieja z dawną kryptą Grodzieckich. Jego budowniczymi byli Maciej i Henryk Grodzieccy. W obecnym kościele parafialnym pod tym samym wezwaniem obejrzeć można płytę nagrobną Jindricha (Henryka) Grodzieckiego z herbem Radwan z krzyżem i trójzębem. Taki sam herb możemy znaleźć w sieni grodzieckiego zamku. Ściany kościoła zdobią malowidła ścienne, z których dwa przedstawiają św. Melchiora.

Cieszyn — to, że Melchior urodził się w Cieszynie, wiąże się prawdopodobnie z funkcją kasztelana, jaką pełnił na dworze księcia cieszyńskiego jego ojciec Henryk (podobnie jak jego dziad Maciej i brat Krzysztof). Ze stanowiskiem tym wiązała się obrona kasztelanii i samego grodu. Z tamtych czasów na Górze Zamkowej, do której dojdziemy przez Skwer Św. Melchiora Grodzieckiego, z gotyckiego zamku zachowała się wieża strażnicza zwana Piastowską, co uzasadniają narożne tarcze herbowe z orłami piastowskimi oraz romański kościół grodowy z połowy XI wieku p.w. Św. Mikołaja, pierwotnie połączony pomostem z dworem kasztelana, który mógł go w razie zagrożenia wykorzystać, ze względu na grubość murów, do obrony. Kościół ten znany jako Rotunda to najstarsza budowla sakralna na Śląsku, jedna z najstarszych i najlepiej zachowanych w Polsce. Sylwetka Rotundy powielana jest na widokówkach, najlepiej jednak frapuje jej wnętrze: zachowane oryginalne sklepienia z klińców kamiennych, liczne romańskie łuki, a nade wszystko monolityczna kamienna chrzcielnica. Niestety, nie wiadomo w którym kościele przyjął chrzest Melchior Grodzicki. Z tarasu widokowego na Górze Zamkowej obserwować można panoramę Czeskiego Cieszyna na tle południowego pasma Beskidu. W środkowej części miasta wznosi się wieża jezuickiego kościoła, który jest jednym z punktów naszej trasy. Nietrudno też zauważyć Most Przyjaźni na granicznej Olzie, na którym tradycyjnie spotykają się Biskupi Diecezji Bielsko-Żywieckiej i Ostrawsko-Opawskiej wraz z rzeszą wiernych udając się przemiennie w jednym roku do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskim Cieszynie, a nastepnie do kościoła św. Marii Magdaleny. W procesji uroczyście są niesione relikwie Świętego, które od roku beatyfikacji (1905 rok) są w obydwu kościołach.

Południową pierzeję cieszyńskiego rynku zamyka Ratusz. W przyległym do niego dwupiętrowym gmachu mieści się okazała sala obrad ozdobiona herbami szlachty cieszyńskiej, a wśród nich herb Grodzieckich. Za Ratuszem jest kościół św. Marii Magdaleny — szacowna świątynia podominikanska. W roku beatyfikacji Męczenników Koszyckich od strony północnej dobudowano kaplicę poświęconą błogosławionemu Rodakowi. Obecnie znajduje się tu obraz ołtarzowy namalowany przez Jana Wałacha w 1932 roku. Przedstawiony na nim Patron Śląska Cieszyńskiego stoi na tle Góry Zamkowej z widoczną Wieżą Piastowską. U stóp — narzędzia męki, a dolnym rogu herb Cieszyna.

Od 1996 roku doroczne uroczystości ku czci św. Melchiora w tym kościele związane są z odpustem. Z tej okazji kaplice wzbogacono witrażami z postaciami św. Stefana Pongracza i św. Marka Kriża. Witraże przedstawiające św. Melchiora są w kościele św. Jerzezgo i w kościele św. Trójcy. Ten ostatni ufundowała Rada Miejska w 1995 roku. W lewym skrzydle probostwa parafii św. Marii Magdaleny funkcjonuje Zespół Szkół Katolickich im. Św. Melchiora Grodzieńskiego. Wewnątrz gmachu, przy wejściu ustawiono figurę Patrona.

Czeski Cieszyn — w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa naszą uwagę zwracają dwa obrazy zawieszone w skrzydłach transeptu. Jeden przedstawia św. Melchiora otrzymującego palmę zwycięstwa z rąk Matki Przenajświętszej. Ten motyw zobaczymy jeszcze na naszej trasie na innym obrazie. W obu przypadkach autorzy obrazów pragnęli zaznaczyć, że zwycięstwo przyszło przez Maryję, której nasi bohaterowie okazywali szczególną cześć. Pomogła im w tym przynależności do Sodalicji Mariańskiej, w szeregi której mieli okazję wstąpić podczas nauki w kolegiach jezuickich (Godziecki), Wiedniu (Kriż) oraz w Kluj (Pongracz). Warto też przypomnieć, że Sodalicję Mariańską założyli Jezuici, a jej celem była na początku duchowa formacja formacja młodzieży męskiej kształcącej się w prowadzonych przez Towarzystwo Jezusowe kolegiach. Drugi obraz to jedna z kilku kopii obrazu Męczenników Koszyckich wg oryginału z kościoła Urszulanek w Trnawie, który był pierwowzorem malowidła ściennego w Krasnej nad Hornadem. W tym samym, prawym skrzydle transeptu, na ołtarzu św. Józefa, za szybą, widoczny jest relikwiarz o oryginalnym kształcie kościółka. Relikwie i obrazy są tutaj od 1905 roku, kiedy to obchodzono trwające trzy dni uroczystości dziękczynne za beatyfikację, podobnie jak w parafialnym kościele św. Marii Magdaleny.

Dalej trasa wiedzie na wschód Słowacji, do Humennego, Krasnej nad Hornadem (dziś administracyjnie w granicach Koszyc) i do Koszyc. W czasach, w których nasi bohaterowie oddali życie za wiarę, miejscowości te na mapie Europy leżały w obrębie wschodniej części Górnych Węgier na skrzyżowaniu dróg z Polski, Rusi i Siedmiogrodu. Na tle zamieszek polityczno-religijnych, jakie w XVI i XVII wieku ogarnęły Europę Środkową, stały się areną walk węgierskich i siedmiogrodzkich magnatów przeciw władzy Habsburgów. Na czele tych walk stali książęta Siedmiogrodu, który był ostoją obozu protestanckiego. Ośrodkiem kontrreformacji był zakon Jezuitów. Jednym z centrów ich działalności było miasteczko Humenne oddalone o około 100 km na wschód od Koszyc.

Humenne — przy kościele Wszystkich Świętych działało prężnie Towarzystwo Jezusowe zakładając kolegium i organizując w okolicznych miejscowościach stacje misyjne. Jedna z nich w 1615 roku powstała w Koszycach dokąd w trzy lata później oddelegowany został pochodzący z Siedmiogrodu ks. Stefan Pongracz pełniący uprzednio funkcję prefekta kolegium humeńskiego i węgierskiego kaznodziei. Kościół p.w. Wszystkich Świętych, do którego przylegają budynki pojezuickie istnieje w Humennem do dziś (24a). W nim nasz Rodak wiosną 1619 roku składał śluby wieczyste po uprzednim odprawieniu rekolekcji. Nieco później podobne rekolekcje odprawili tam Stefan Pongracz i Marek Kriż. Ich pobyt tutaj upamiętniony jest malowidłem ściennym po lewej stronie ołtarza.

Podziwiać należy, że na nowym osiedlu zróżnicowana narodowo i etnicznie społeczność tak się zintegrowała, że zdołała w przeciągu dwu lat wznieść nowy kościół p.w. Św. Męczenników Koszyckich, a bodźcem do tego była ich kanonizacja i związany z tym przyjazd Ojca Św. Jana Pawła II — pierwszy po uzyskaniu własnej państwowości. Będąc w Humennem można zwiedzić XVII-wieczny zamek otoczony starodrzewiem, a za nim ciekawy skansen, gdzie na łące pośród drzew owocowych ustawiono grupę chałup oraz również drewnianą, zabytkową cerkiew z Nowej Sedlicy.

Koszyce/Krasna nad Hornadem — z miejscowością tą związany jest Marek Kriż-kanonik ostrzyhomski, który pełnił tu funkcję administratora majątku ziemskiego byłego opactwa benedyktyńskiego. Benedyktyni byli tu od 1143 roku. Dziś, na płaskim wierzchołku góry Brech, pośród wysokich traw można odszukać fundamenty niegdyś wspaniałego kompleksu budynków klasztornej bazyliki. Konserwator zabytków zadbał, aby ich plan z wypisaną historią opactwa zabezpieczyć stalowym zadaszeniem. Patrząc z góry na wschód na tle pasma Slanskich Wierchów widzimy domostwa z kościółkiem pośrodku p.w. Św. Cyryla i Metodego. Ozdobą jego wnętrza są freski po lewej stronie nawy przedstawiające sceny z życia patronów kościoła; po prawej — z życia męczenników Koszyckich. I tak: pierwszy od strony chóru ukazuje kanonika Marka Kriża głoszącego kazanie mieszkańcom Szeplaku, bo tak w tamtym czasie nazywała się ta wioska. Dwa kolejne freski to kapłani: Grodziecki, Pongracz i Kriż w rękach hajduków Rakoczego na Zamku Królewskim. Na ostatnim fresku — Męczennicy w chwale niebieskiej.

Koszyce — w Koszycach interesujące obiekty sakralne znajdują się w obrębie starówki przy ul. Hlawnej, która w zasadzie jest długim rynkiem z dominującą katedrą i teatrem. Niewielki park pomiędzy nimi z podświetloną fontanną stanowi ulubione miejsce wypoczynku mieszkańców, zwłaszcza wieczorem przy dźwiękach muzyki. W pierwszej kolejności wypada odwiedzić wczesnobarokowy kościół Norbertanów p.w. Św. Trójcy zbudowany na miejscu wilii zwanej Domem Królewskim (na prawo za teatrem) przez Jezuitów, którzy tu wrócili w 1631 roku. Ton właśnie Dom Królewski był siedzibą misji jezuickiej, w której od 1618 roku pracował ks. Stanisław Pongracz wraz z usuniętym wcześniej z Pragi ks. Melchiorem Grodzieckim. Gdy w drugim roku wojny trzydziestoletniej żołnierze wojewody siedmiogrodzkiego pod wodzą gen. Jerzego Rakoczego opanowali Koszyce. Przebywających wówczas w Koszycach w Domu Królewskim kapłanów: Pongracza, Grodzieckiego oraz Kriża, po bezskutecznym namawianiu do przejścia na kalwinizm, po torturach zamordowali w dniu 7 września 1619 roku. W miejscu kaźni dziś znajduje się zakrystia.

W lewej, tylnej części nawy widzimy obraz Męczenników Koszyckich, którym, podobnie jak przedstawił to artysta na obrazie Św. Melchiora z kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskim Cieszynie, Matka Boska za pośrednictwem aniołów wręcza palmy zwycięstwa. Pod obrazem widnieją wyryte na tablicach napisy w czterech językach: polskim, chorwackim, węgierskim i słowackim ze znamiennym ewangelickim cytatem „Abyśmy jedni byli”. To dla wszystkich najważniejsze dziś przesłanie z tego uświęconego przez przelanie krwi Męczenników miejsca. Koniecznie trzeba zatrzymać się przed tablicą upamiętniającą dzień kanonizacji umieszczoną w na elewacji kamieniczki przyległej z lewej strony do kościoła. Projektantowi udało się przekazać niezwykle głęboką treść: przylgnięcie kapłanów do krzyża, na którym Chrystus, jednocześnie ukazany w swym ciele uwielbianym, i ich ogarnia chwałą nieśmiertelną.

W 1919 roku, w 300-lecie męczeństwa, relikwie Błogosławionych z kościoła Św. Trójcy przeniesione do wspaniałej, gotyckiej katedry zwanej Domem Św. Elżbiety Węgierskiej. W cztery lata później wyeksponowano je na nowym, im poświęconym, neogotyckim ołtarzu. Centralne postacie wyrzeźbione wg wzoru obrazu z uroczystości beatyfikacyjnych w Rzymie. Na skrzydłach ołtarza bogato rzeźbione reliefy przedstawiają miejsca, w których przechowano szczątki Męczenników do czasu ich beatyfikacji, a są to: Koszyce, Niżna Sebastowa, Hertnik i Trnawa. Na odwrocie wyrzeźbiono sceny męczeństwa, a na przedniej ścianie mensy — księży Melchiora i Stefana Grodzieckiego nauczających żołnierzy i ludność cywilną. Gdy kapłani pełnili w tym mieście swą posługę, katedra stojąca już wtedy od ponad 200 lat była zajęta przez innowierców. Kanonizacja Męczenników Koszyckich zbiegła się w czasie z utworzeniem na Słowacji drugiej prowincji — Koszyckiej (obejmującej diecezje koszycką, rożniawską i spiską), a katedra stała się tym samym archikatedrą. W jej wnętrzu przed zawsze oświetlonym ołtarzem trzech męczenników modli się zwykle wielu ich czcicieli.

O żywym kulcie świadczy zbudowanie w osiedlu Jezioro nowego kościoła pod ich patronatem. Został on poświęcony tuż przed ich kanonizacją i znalazł w nim stałe miejsce stylizowany obraz zat. „Trzej Koszyccy Męczennicy” namalowany przez Gejzę Barczika zdobiący ołtarz polowy na lotnisku w Koszycach podczas tych uroczystości. Będąc w okolicach Koszyc warto też udać się w ślad za Ojcem Świętym do Preszowa, by pomodlić się pod tablicą poświęconą 24 zamordowanym protestantom w 1687 roku. Wg słów Ojca Świętego z 2 lipca 1985 roku była to „jedna z wielu ofiar tragedii bezsensownych wojen religijnych”.

Esztregom — czym dla Polaków jest Gniezno, tym dla Węgrów jest Esztregom (Ostrzyhom, Strygonium) dawna stolica królów, a do dziś siedziba prymasa Węgier. Monumentalna bazylika, największa świątynia Węgier, usytuowana jest na wysokim skalistym brzegu Dunaju skąd rozciąga się widok na zakole rzeki i lewobrzeżne słowackie Szutrowo. Obok bazyliki znajduj się ruiny zamku węgierskich władców. Jednym z nich, i zarazem ostatnim rezydującym w Esztregom, był Bela IV — ojciec Św. Kingi i bł. Jolanty. 250 lat wcześniej Geza sprowadził tu Św. Wojciecha, który ochrzcił jego syna Stefana — późniejszego króla Węgier, świętego i patrona narodu węgierskiego. We wnętrzu świątyni można podziwiać fresk przedstawiający tego władcę ofiarującego koronę węgierską Matce Najświętszej. Znajduje się on nad szczególnie interesującym nas ołtarzem poświęconym Męczennikom Koszyckim przedstawionym tu w grupie figur wyrzeźbionych w szarym marmurze. Jeden z nich, Marek Kriż, był kanonikiem ostrzyhomskim, choć nie wiadomo czy kiedykolwiek przebywał w tym mieście zajętym wówczas przez Turków. Z tego powodu tamtejsze biskupstwo przeniesione było do Trnawy. Jego relikwie przechowywane do roku 1974 w skarbcu bazyliki obecnie umieszczone są w dolnej części ołtarza.

W krypcie, obok innych dostojników kościelnych spoczywa kard. Józef Mindszenty, będący dla Węgrów wzorem obrońcy wiary w minionym okresie. Zgodnie z testamentem jego ciało zostało tu przeniesione z Mariacell po upadku reżimu komunistycznego.

Wypada też wspomnieć, że Esztregom spod panowania Turków wyzwolił Jan III Sobieski. W dniu św. Judy Tadeusza, po wrześniowej odsieczy wiedeńskiej, w świątyni okupowanej przez 140 lat przez pogan zabrzmiał hymn „TE Deum”.

W 1999 roku w Bazylice umieszczono tablicę — votum wdzięczności ziemi sądeckiej dla narodu węgierskiego za św. Kingę.

Trnawa — najstarsze miasto Słowacji z licznymi zabytkowymi świątyniami to ostatni punkt na mapie proponowanego szlaku. Przez krótki czas pracował tu ks. Marek Kriż, jako profesor gimnazjum. Trwale jednak Męczennicy Koszyccy związani są z Trnawą prze to, że tu spoczęły ich szczątki.

1620 rok — Katarzyna Forgachowa przenosi zwłoki kapłanów z Koszyc do Hertnika a następnie do Niznej Sebestowej

1635 rok — szczątki miały być umieszczone w dopiero co zbudowanym uniwersyteckim kościele jezuickim św. Jana Chrzciciela — obecnej katedrze w Trnawie. Nie ukończono go jednak na czas. Złożono więc we franciszkańskim kościele św. Klary, gdzie ksienią była córka Katarzyny Forgachowej — Maria. Dziś w zabudowaniach klasztoru mieści się Muzeum Słowacji Wschodniej.

1784 rok - wskutek zamknięcia klasztoru Klarysek z rozkazu cesarza Józefa II ostateczne miejsce szczątki umęczonych kapłanów znalazły w kościele św. Anny przy klasztorze ss Urszulanek. Tu, w mensie bocznego ołtarza Matki Boskiej za szkłem z napisem Martyrum Cassoviensum umieszczony jest ozdobny, cynowy sarkofag ; ten sam, który sprawiła Katarzyna Forchagowa w roku 1635.

W roku beatyfikacji relikwie rozdzielono do Rzymu, Koszyc, Cieszyna, Zagrzebia i Kriżewa. Czaszki Stefana Pongracza i Melchiora Grodzieckiego przekazano do miejscowego kościoła p.w. Św. Trójcy, gdzie są wyeksponowane na ołtarzu Najświętszej Maryi Panny, zaś czaszkę Marka Kriża — do Eszteregom. Po kanonizacji Męczenników Koszyckich relikwie św. Melchiora można uczcić w kościele pod jego wezwaniem w Brennej-Lachach oraz w kościele parafialnym w Grodźcu — początkowym punkcie pielgrzymkowego szlaku śladami Męczenników Koszyckich.



opr. JU/PO


Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |