słodki cukiereczek

Kultura


Powrót do strony głównej działu Kultura


Miksowanie myszką, czyli zagraj w granie

Marcin Bogacz

Tworzenie współczesnej muzyki tanecznej czy ogólnie - elektronicznej nie wymaga żmudnych ćwiczeń z instrumentem, wyczucia rytmu lub melodii. Brak predyspozycji w tym zakresie może zastąpić odpowiednie oprogramowanie, które "zadba" o szczegóły, użytkownikowi pozostawiając element twórczy... albo przynajmniej okazję do dobrej zabawy.

Wraz z pojawieniem się technologii samplingu w tworzonych kompozycjach zaczęto wykorzystywać fragmenty istniejących nagrań, pożyczając z nich pojedyncze brzmienia czy całe sekwencje. Zalety takiego rozwiązania były oczywiste - uzyskanie pożądanych dźwięków przy użyciu tradycyjnych metod wymagało zatrudnienia muzyków sesyjnych i wynajęcia studia nagraniowego bądź posiadania odpowiedniego wyposażenia, instrumentów i umiejętności. To kosztuje i wymaga czasu. Dlatego samplowanie cudzych dokonań i obróbka zdobytego w ten sposób materiału tak, by dopasować go do swoich potrzeb, zyskało ogromną popularność. Doszło do tego, że powszechny stał się muzyczny "kanibalizm" - szczególnie popularne fragmenty pojawiały się w setkach nagrań różnych wykonawców (np. próbki wycinane z utworów Jamesa Browna lub krótka sekwencja perkusyjna pochodząca z nagrania zapomnianej już grupy The Winstons "Amen, My Brother", która ponad dwadzieścia lat po powstaniu stała się esencją gatunku drum & bass). Jednak w świetle prawa wykorzystanie cudzej twórczości - nawet niewielkich jej fragmentów - i osiąganie profitów ze sprzedaży muzyki, w którą wkomponowano sample, jest niedozwolone. Tak narodził się rynek płyt z próbkami, które można do woli wykorzystywać, nie obawiając się o prawne konsekwencje. Dostępne są olbrzymie ilości tytułów zawierających bądź komplety dźwięków i sekwencji typowych dla danej stylistyki, bądź partii danego instrumentu, sampli wokalnych, zawierających efekty dźwiękowe itp.

Z takiego budulca można tworzyć kompletne nagrania, co w skrajnej postaci sprowadza proces komponowania do łączenia gotowych próbek w całość. Dzięki temu nawet osoba nie mająca pojęcia o muzykowaniu może tworzyć mniej lub bardziej udane nagrania. Obsługa profesjonalnego samplera czy sekwensera nie jest jednak łatwa. Stąd wziął się pomysł stworzenia programów, które nie będą wymagały od ich użytkownika znajomości tajników programowania, a udostępniając mu graficzny interfejs rzeczywiście pozwolą na tworzenie muzyki poprzez układanie "klocków" reprezentujących poszczególne sekwencje za pomocą np. techniki drag & drop. Pracę czy też zabawę z takim programem można określić jako działanie pośrednie między tworzeniem muzyki w tradycyjnym pojęciu a miksowaniem płyt przez DJ-ja. Tutaj również łączymy ze sobą gotowe sekwencje dźwięków, tyle że są to w większym stopniu elementarne składniki. Trzeba też zaznaczyć, że przemiana, jaka dokonała się w ciągu ostatniej dekady w obrębie tanecznych stylistyk, polegająca na postrzeganiu DJ-jów jako prawdziwych twórców, podczas gdy faktyczni autorzy nagrań często pozostają nieznanymi szerszej publiczności producentami, na pewno przyczyniła się do powstania i rozwoju tego typu programów. Również specyfika takich gatunków, jak house czy techno, polegająca na korzystaniu z elektronicznych narzędzi i aranżacjach opartych na powtarzalnych ciągach sekwencji, umożliwiły stworzenie narzędzi upraszczających komponowanie.

Rewolucja samograjów

Programy te, mimo iż stanowią już dość liczną grupę, nie doczekały się na razie odpowiedniej nazwy. Spotyka się określenia typu: sekwensery bazujące na próbkach (sample sequencers) lub bardziej opisowe - programy do intuicyjnego czy wirtualnego komponowania lub po prostu - sekwensery taneczne. Złośliwi twierdzą też, że są to: samplery dla idiotów, muzyczne zabawki czy lego dla początkujących muzyków... Dzięki dość niskiej cenie i łatwości obsługi te "zabawkowe" programy zrobiły w ostatnich latach ogromną karierę, a ich liczba i możliwości stale rosną. Wprawdzie hasło: "I ty możesz zostać muzykiem" jest nieco na wyrost, jednak dla wielu posiadaczy komputerów stanowi kuszącą perspektywę. I to nie tylko domorosłych wirtuozów i osób traktujących "sklejanie" muzyki jako sympatyczną zabawę. W przypadku programistów tworzących prezentacje multimedialne lub gry albo twórców amatorskich filmów takie pakiety pozwalają na samodzielne przygotowanie dźwiękowych podkładów bez potrzeby korzystania z usług zawodowców. Pod tym względem pojawienie się komputerowych samograjów spowodowało rewolucję przypominającą powstanie łatwych w obsłudze narzędzi graficznych i clipartów, które pozwalają (prawie) każdemu tworzyć ilustracje i zaawansowane projekty graficzne. Pozostaje oczywiście kwestia wyczucia, dobrego smaku i talentu, ale dotyczy ona również korzystających z tradycyjnych instrumentów i profesjonalnego oprogramowania.

Funkcje i możliwości

Prawie zawsze do programu dołączona jest kolekcja sampli posegregowanych wg ich rodzaju (perkusja, bas, wokale itp.) i konkretnego gatunku muzycznego, do którego można ją wykorzystać (np. techno, rock, hip-hop, drum'n'bass). Nie ma przeszkód w jednoczesnym wykorzystywaniu brzmień pochodzących z różnych "szufladek". Często takie eksperymenty prowadzą do interesujących rezultatów, których trudno byłoby się spodziewać po "tanecznym sofcie". Wielu producentów oferuje też dodatkowe płyty z próbkami i choć są one adresowane do posiadaczy konkretnego programu (np. profesjonalne kolekcje towarzyszące zestawom Acid i Mixman), to w praktyce można z nich korzystać także w pozostałych, ponieważ zwykle są to sekwencje i pojedyncze brzmienia zapisane w formacie WAV.

Choć podstawowy interfejs zwykle oferuje tylko możliwość wyboru, włączania i wyłączania poszczególnych sekwencji, aby ułatwić obsługę (zabawę) w czasie rzeczywistym, często umieszcza się także wielościeżkowy edytor, pozwalający na precyzyjne rozmieszczanie poszczególnych sampli, czyli bardziej tradycyjnie rozumiane tworzenie komputerowych aranżacji (np. Mixman Pro, Future Beat). Jest to przydatne wtedy, gdy chcemy mieć pełną kontrolę nad kompozycją. Ułatwia to również przejście na profesjonalne sekwensery, w których są stosowane podobne rozwiązania.

Łączenie próbek o różnej długości, zawierających sekwencje zarejestrowane w odmiennych tempach w rezultacie mogłoby spowodować kompletny chaos, dlatego taneczne sekwensery wyposażono w algorytmy, które "w locie" dostosowują parametry sampli, tak by do siebie pasowały. Zazwyczaj powodują one odpowiednie spowolnienie bądź przyspieszenie odtwarzania sekwencji, co łączy się ze zmianą wysokości dźwięku. Bardziej zaawansowane oparto na znanych z samplerów funkcjach timestretch i pitchshift (np. Mixman, Acid). Dzięki nim możliwe jest dostosowanie tempa danej próbki do pozostałych bez zmiany jej wysokości czy odwrotnie - zmiany wysokości przy zachowaniu czasu trwania i prędkości sampla. Wszystko to dzieje się automatycznie, bez udziału użytkownika, co jeszcze przed 5 laty było niespełnionym marzeniem wielu muzyków używających komputerów. To najistotniejsza funkcja tych programów, dzięki której chyba najbardziej czasochłonna operacja jest wykonywana natychmiast poprzez kliknięcie myszką. Twórcy wielu tanecznych utworów z początku lat 90. posługiwali się technikami podobnymi do tych, stosowanych przez operatora eJaya czy Magixa. W pierwszym przypadku było to żmudne wyszukiwanie odpowiednich fragmentów, zapętlanie ich i dalsza obróbka, gdy obecnie amator otrzymuje prawie to samo, tyle że podane na tacy...

Pokaźne biblioteki gotowych dźwięków dostarczanych z programem pozwalają na długą zabawę. Prawie zawsze jednak uzupełnia się je możliwością ładowania innych próbek czy nawet nagrywania ich z zewnętrznego źródła podłączonego do karty dźwiękowej, np. z mikrofonu. Dzięki temu można pokusić się o uzupełnienie nagrania własnym śpiewem. Niektóre pakiety mają prosty edytor próbek, który pozwala na ich cięcie, skracanie, zmianę głośności czy dodawanie efektów, np. echa.

Większość spośród opisanych programów pozwala na ładowanie nie tylko plików w formacie WAV, ale także zapisanych w innych standardach czy ściągniętych bezpośrednio z płyty audio. Gotowe nagranie można zapisać na dysk i tu także istnieje często możliwość wyboru formatu: WAV, MP3, RealAudio, MP3, WMA itd.

Ważną cechą programu jest liczba próbek, które można wykorzystać w tworzonym nagraniu. W najprostszych będzie ona wynosiła kilkanaście sampli/sekwencji, w najbardziej zaawansowanych zostanie ograniczona tylko pojemnością pamięci i dysku twardego. Zwykle kompozycja podzielona jest na kilka czy kilkanaście ścieżek, co oznacza, że choć możemy umieszczać na każdej z nich różne próbki, to program będzie odtwarzał jednocześnie tyle dźwięków, ile jest ścieżek (np. GrooveMaker ma 8 tracków, z których każdemu można przyporządkować cztery różne sekwencje, natomiast Future Beat - 4 ścieżki po 16 sampli każda).

Nie dajmy się zwieść hasłu "Pro", pojawiającemu się na bardziej rozbudowanych wersjach opisanych programów. Zwykle oznacza ono dodatkowe funkcje czy większą liczbę sampli dostarczanych w pakiecie (wyjątki to Magix Studio i Acid). Profesjonalne zestawy cechują się nie tylko wielokrotnie wyższą ceną i mniej kolorowym interfejsem, ale również dodatkowymi, bardziej precyzyjnymi narzędziami edycji oraz możliwością korzystania z procesorów efektów niezbędnych do uzyskania właściwie zrealizowanego miksu, jak korekcja czy kompresja.

Wybrane programy:

GrooveMaker 2.0

Dość dziwaczny interfejs tego programu i możliwość jego zmiany za pomocą dostępnych "skór" może spodobać się miłośnikom software'owych gadżetów, ale z tradycyjną wizualizacją stosowaną w sekwenserach nie ma on nic wspólnego. Jedyne elementy, wyposażone w intuicyjną i wygodną obsługę, to panel służący do ładowania próbek, w którym można ustalić ich podstawowe parametry (początek i koniec sampla, wysokość, głośność itp.) oraz synth arpeggiator, czyli narzędzie tworzące arpeggia według określonego klucza. GrooveMaker pozwala na własnoręczne manipulowanie samplami, jednak autorzy programu większe znaczenie przykładali do funkcji losowych zmian załadowanych sekwencji, dzięki czemu program ten sprawdza się w roli "samograja" żywiącego się dostarczonym mu, dźwiękowym paliwem (także stworzonym własnoręcznie). Kilka pożytecznych funkcji to możliwość ładowana próbek w przeróżnych formatach i rozdzielczościach oraz równie szeroka paleta dostępnych standardów, w których zostaną zapisane gotowe produkcje. Natomiast hasło reklamujące GM 2.0 jako: "Rewolucyjne oprogramowanie muzyczne służące do tworzenia non stop hipnotycznych, profesjonalnych nagrań tanecznych w czasie rzeczywistym z profesjonalnymi rezultatami" to typowe marketingowe bicie piany.
IK Multimedia Production srl
www.groovemaker.com/
Cena: ok. 348 zł

Future Beat 3D

Kanadyjski program, którego polska wersja ukazała się nakładem firmy Techland Software, jest następcą zestawów Beat 2000 i New Beat 2000. W jego przypadku również zadbano o futurystyczny interfejs, jednak nie zabrakło typowego edytora w trybie multitrack, narzędzia do edycji próbek, a także sekwensera perkusyjnego, który pozwala na własnoręcznie tworzenie rytmów zamiast korzystania z gotowych sekwencji. Właściciele kart muzycznych obsługujących standard przestrzennego dźwięku Environmental Audio Extension (np. SB Live!) mogą programować również przemieszczanie poszczególnych próbek nie tylko w panoramie stereo, ale także w "trzech wymiarach". Program obsługuje też timestretching, czyli automatycznie "rozciąga" importowane sample.
Techland Software
www.techland.com.pl
Cena: ok. 69 zł

Mixman Studio

Rozwijany od kilku lat pakiet doczekał się wersji Pro, która nie tylko pozwala na manipulowanie kilkunastoma zapętlanymi sekwencjami przy użyciu charakterystycznego interfejsu z dwoma gramofonami oraz nagrywanie dźwięku z zewnętrznego źródła, ale także na wzbogacanie ich przy użyciuy sporego zestawu efektów. Edytor audio również prezentuje się nie najgorzej, ponieważ jest to uproszczona wersja profesjonalnego narzędzia firmy Steinberg - Wavelab. Interesującym dodatkiem do Mixmana jest P-Mix - sprzętowy kontroler pozwalający na wygodniejszą obsługę, który wyglądem przypomina oryginalny interfejs programu, tyle że zamiast klikania myszką czy korzystania z klawiatury komputera, możemy sterować nim wszystkimi palcami.
Beatnik Inc.
www.mixman.com/
Cena: ok. 392 zł

Magix Music Maker

To popularne narzędzie ma pokaźną liczbę wersji dostosowanych do możliwości finansowych użytkowników. Ich wspólną cechą jest łączenie muzyki z obrazem, czyli tworzenie nie tylko nagrań, ale również gotowych "teledysków". Dostępne są m.in. seria PlayR (pozwala na miksowanie gotowych nagrań i sekwencji wideo), Generation 5 (32 ścieżki audio i wideo, soft-synth, automat perkusyjny i prosty sampler, a w wersji deLuxe - 48 ścieżek i możliwość wspólnego komponowania z innymi posiadaczami programu poprzez Internet), VideoJam (bardzo prosta wersja, pozwalająca na wybór stylistyki oraz sekwencji perkusji, basu, melodii, harmonii i wideo), LiveAct (stworzony pod kątem obsługi na żywo, pozwala na sterowanie różnymi parametrami i granie melodii za pomocą myszki, klawiatury komputera, joysticka czy nawet zewnętrznego kontrolera MIDI), Dance Maker (16 ścieżek z samplami, filmami wideo oraz sekwencjami MIDI, kilka efektów i mikser audio z pięciozakresowym korektorem). Najbardziej zaawansowana wersja - Music Studio Professional - posiada wszystkie wymienione wcześniej funkcje, a ponadto 64 ścieżek, kodek do kompresji plików MP3 czy zapis dźwięku o parametrach 24 b/96 kHz i właściwie należy już do kategorii sekwenserów audio/MIDI z hard-disk recordingiem.
MAGIX Entertainment Corp.
www.magix.net/
Cena: ok. 218 zł

EJay

Firma Turtle Beach, specjalizująca się w profesjonalnych kartach audio, wyprodukowała również łatwy w obsłudze, oparty na próbkach sekwenser eJay. Wersja 2.0 ma 16 ścieżek, na których rozmieszcza się poszczególne fragmenty za pomocą techniki drag & drop i ustawia ich głośność, wysokość itp. Do samodzielnego tworzenia partii rytmicznych służą dwa sekwensery. W pierwszym z nich programuje się perkusję, umieszczając poszczególne uderzenia na odpowiednich ścieżkach, w drugim rejestruje granie na żywo na wirtualnych bębnach. Jest także prosty edytor próbek, pozwalający wzbogacić ich brzmienie przy użyciu kilku efektów. Program sprzedawany jest w kilku wersjach, które różnią się zestawami dostępnych sampli: dance, techno, rave i hip hop.
Voyera Turtle Beach Inc.
www.voyetra-turtle-beach.com/
Cena: ok. 218 zł

Acid

Najmniej zabawkowy program w opisywanej grupie (nie nadaje się do zabawy na żywo) pozwala jednak na obsługę już po krótkim zapoznaniu się z jego działaniem. Najważniejsze zalety Acida to teoretycznie nieograniczona liczba ścieżek oraz bardzo dobry timestretching, pozwalający zarówno na automatyczne dostosowywanie tempa, jak i wygodne strojenie poszczególnych próbek, granie melodii bądź zmianę tonacji całego nagrania kilkoma kliknięciami myszki. Dzięki tym funkcjom, gdy pojawił się w sprzedaży, program firmy Sonic Foundry stanowił sensację na rynku oprogramowania muzycznego. Wersja Pro pozwala m.in. na synchronizację z zegarem MIDI oraz dynamiczne korzystanie z efektów w postaci wtyczek DirectX, co oznacza prawdziwie profesjonalne zastosowania.

Osoby nie będące muzykami sięgają po ww. przedstawione programy z czystej ciekawości, a zabawa nimi okazuje się często niezwykle wciągająca. Ale traktujący komponowanie bardziej poważnie, nawet jeżeli używają prostych trackerów, często traktują sample sekwensery pogardliwie, nawet nie zdając sobie sprawy z potencjału drzemiącego w najbardziej zaawansowanych spośród nich. Cóż, programy te przypominają trochę pizzę: nie każdy będzie skłonny udać się do lokalu z piecem węglowym i dobrym kucharzem, również nie wszyscy chcą lub potrafią samodzielnie przygotować ciasto i sos oraz skorzystać z piekarnika. Często wystarcza zamrożony placek z serem i dodatkami, który jest gotowy do spożycia po kilku minutach od włożenia go do kuchenki mikrofalowej. Smacznego.
Sonic Foundry Inc.
www.acidplanet.com/
Cena: ok. 1736 zł


opr. JU/PO


Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |


˙