słodki cukiereczek

Twój głos Poradnik List do redakcji Poinformuj innych

TWÓJ GŁOS W DYSKUSJI

Proponujemy podjęcie dyskusji na ważne dla katolików tematy. Poniżej odnajdziesz teksty, które mają stanowić wprowadzenie do dyskusji oraz formularz służący dodaniu własnego zdania. Nowy temat pojawiać się będzie co 2 miesiące. Oczywiście nadal istnieje możliwość dodawania wypowiedzi w tematach wcześniejszych.

Do lipca 2001 tematy opracowywane były wspólnie z redakcją Miesięcznika "Znak", Tygodnika "Gość Niedzielny" oraz Radiem Plus. Obecnie dział ten kontynuujemy samodzielnie.



TematTeksty wprowadzająceGłosy czytelników
Chrześcijanin: obywatel ziemi czy nieba?




Chrześcijanin: obywatel ziemi czy nieba?

Jezus przyszedł na ziemię, aby wybawić nas z niewoli grzechu i ogłosić Królestwo Boże - królestwo, które nie zna granic narodowych, nie mieści się w kategoriach politycznych ani w ogóle materialnych. Konsekwencją tego fundamentalnego przesłania Jezusa jest uniwersalizm - przełamanie wszelakich "murów" między ludźmi, zjednoczenie wszystkich ludzi oraz całkowita zmiana hierarchii wartości. Czy wobec tego patriotyzm - rozumiany jako stawianie dobra własnego narodu ponad dobrem innych - nie stoi w sprzeczności z chrześcijaństwem? Czy istnieje takie dążenie do dóbr doczesnych (bogactwa, sławy, pomyślności itd.), które nie stoi w sprzeczności z budowaniem Królestwa Bożego? A może istnieje taki patriotyzm, który nie musi być konkurencyjny w stosunku do innych nacji - dostrzegając to, co wartościowe we własnej kulturze i historii - nie umniejsza w niczym innych narodów? Chciałoby się, aby tak było, historia uczy jednak, że zazwyczaj patriotyzm bardzo łatwo przeradza się w nacjonalizm, że często zachodzi sytuacja konfliktu interesów pomiędzy różnymi narodami, pomiędzy państwem a Kościołem, sprzeczności doczesnym bogactwem a służbą Bogu. Rozumowanie w kategoriach "my" i "oni" jest wręcz wpisane w ludzką naturę - jak to pogodzić z pojednawczym dziełem Chrystusa? Ostatnie zdarzenia dotyczące parafii św. Brygidy w Gdańsku i jej proboszcza pokazują, że sytuacje konfliktu pomiędzy patriotyzmem a uniwersalizmem i Królestwem Bożym a dobrami doczesnymi nie należą do przeszłości, ale wciąż się powtarzają. W oficjalnym nauczaniu Kościoła odnaleźć możemy zarówno potępienie wszelkiego nacjonalizmu, jak i zachętę do miłości własnej Ojczyzny. Jak jednak rozgraniczyć jedno od drugiego? Czy w sytuacji konfliktu interesów chrześcijanin powinien stawać przede wszystkim po stronie "katolicyzmu" czyli uniwersalizmu, czy też po stronie interesu własnego państwa lub narodu? Czy Chrystusowe "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego" nie brzmi przerażająco dla wielu współczesnych chrześcijan? Zachęcamy czytelników do wypowiedzi.
 Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa.  On bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur - wrogość.
(Ef 2,13-14)
A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich (jest) Chrystus.
(Kol 3,11)
 Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą (...) Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu.
(Mt 24,5.7)
Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie.(...)  W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi.  Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny.  Gdyby zaś tę wspominali, z której wyszli, znaleźliby sposobność powrotu do niej. Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się nosić imienia ich Boga, gdyż przysposobił im miasto.
(Hbr 11,8.14-16)
Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem.  Ich losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa.
(Flp 3,18-20)
 Starajcie się naprzód o królestwo (Boga) i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.
(Mt 6,33)
Kto wynosi ponad skalę wartości ziemskich rasę albo naród, albo państwo, albo ustrój państwa, przedstawicieli władzy państwowej albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, które w porządku doczesnym zajmują istotne i czcigodne miejsce, i oddaje im cześć bałwochwalczą, ten przewraca i fałszuje porządek rzeczy stworzony i ustanowiony przez Boga.
(Pius XI, Mit brennender Sorge)

Artykuły i wypowiedzi:

Dokumenty:

Najświeższe wiadomości:

Czekamy na Twój głos.
Temat:
Imię i nazwisko:
E-mail:
Adres:
Tu wpisz swój głos:
W celu zabezpieczenia przed wpisami generowanymi przez roboty, przepisz do tego pola kod bezpieczeństwa, który widzisz na obrazku po lewej stronie.


Jeśli nie znalazłeś tutaj odpowiedniego tematu dyskusji, polecamy Forum Malach. Znajdziesz tam m.in. działy: "Strefa oazowa", Michalici, Tematy wiary, Kultura.

Dodatkowo Opoka wybrała dla Ciebie również inne interesujące kwestie: "Dlaczego tak, dlaczego nie"


Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |