Dziś polecamy
W księgarni Opoki
![]() |
||
| Twój głos | Poradnik | List do redakcji | Poinformuj innych |
Proponujemy podjęcie dyskusji na ważne dla katolików tematy. Poniżej odnajdziesz teksty, które mają stanowić wprowadzenie do dyskusji oraz formularz służący dodaniu własnego zdania. Nowy temat pojawiać się będzie co 2 miesiące. Oczywiście nadal istnieje możliwość dodawania wypowiedzi w tematach wcześniejszych.
Do lipca 2001 tematy opracowywane były wspólnie z redakcją Miesięcznika "Znak", Tygodnika "Gość Niedzielny" oraz Radiem Plus. Obecnie dział ten kontynuujemy samodzielnie.
| Temat | Teksty wprowadzające | Głosy czytelników |
Czy w niebie będą komputery? Poprzednie tematy:
|
Czy w niebie będą komputery? W liturgii listopad oraz czas Adwentu to czas, w którym uwaga zwraca się ku rzeczom ostatecznym (eschatologicznym) - spróbujmy i my zastanowić się nad nimi. Nauczanie Kościoła na temat rzeczy ostatecznych jest z jednej strony jasne: "śmierć, Sąd Boży, niebo albo piekło", z drugiej zaś strony to, jak będzie wyglądało nasze życie w wieczności owiane jest tajemnicą. Cytując Kongregację Nauki Wiary: "Ani Pismo Święte, ani teologowie nie rzucają wystarczającego światła, by można było w pełni opisać przyszłe życie po śmierci." Pismo Święte uchyla rąbka tej tajemnicy: w niebie czeka na nas "skarb", "nagroda", (Mt 19,21; Kol 1,5), nie będzie małżeństwa (Mt 22, 30; Mk 12,25), będziemy przebywać w mieście-świątyni Boga, w której sam Bóg będzie naszym światłem (Ap 21,1-25). Niektóre teksty biblijne wzmagają ciekawość: "I wniosą do niego przepych i skarby narodów." (Ap 21,26), będzie także stworzona nowa ziemia (Iz 66,22; Ap 21,1; 2P 3,13), że będziemy mieli nowe ciało - podobne do Chrystusowego (Flp 3,20-21) oraz że nasze ciało będzie niezniszczalne i nieśmiertelne (1Kor 15,52-54). Czy można z tego wnioskować, że jedynym zajęciem ludzi w niebie będzie chwalenie Boga? Jeśli tak, to po co byłoby nowe ciało, po co byłby przepych narodów i stworzenie nowej ziemi? Człowiek w momencie stworzenia otrzymał od Boga nakaz czynienia sobie ziemi poddaną - trudno byłoby dowieść, że nakaz ten przestanie obowiązywać w wieczności. Stąd pytanie postawione w temacie: Czy w niebie będą komputery? Czy kultura, myśl techniczna, cywilizacja będą się w dalszym ciągu rozwijać? Czy może będzie to zupełnie niepotrzebne? Czy brak małżeństwa oznacza zanik głębokich więzi emocjonalnych między mężczyzną a kobietą, czy tylko brak małżeństwa jako ziemskiej instytucji? Czy niezniszczalność ciała oznacza wieczną młodość? Czy skarb lub nagroda będą takie same dla wszystkich? Zachęcamy czytelników do wypowiedzi.
Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał.
A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara.
(...) Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania. Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.
Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez człowieka też dokona się zmartwychwstanie.
I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.
Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć.
(...) A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz człowieka niebieskiego. Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.
Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni. Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność. A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć. Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień?
(1Kor 15,12-55)
Artykuły i wypowiedzi:
Dokumenty: |
Najświeższe wiadomości:
Czekamy na Twój głos. |
Dodatkowo Opoka wybrała dla Ciebie również inne interesujące kwestie: "Dlaczego tak, dlaczego nie"