link techniczny
/ Portal Opoka / Varia - Rozmaitości / Wielki Post i Wielkanoc / Wielki Post / Rekolekcje on-line Drukuj Kanał RSS Add to Google

Środa, 8 kwietnia 2009 r.


Wydrukuj, zabierz ze sobą na adoracjęWydrukuj, zabierz ze sobą na adorację
Rozważania na Wielką Środę 2009. Zapraszamy wraz z ks. Zbigniewem Kapłańskim.



Przeczytaj wprowadzenie do rozważań Wielkiego Tygodnia 2009 r. >>> kliknij 

Nic nie zastąpi osobistego udziału w Liturgii, my proponujemy refleksję nad Słowem Bożym jako dopełnienie modlitwy liturgicznej z całym Kościołem przez osobistą modlitwę.

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Iz 50,4-9a

Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu, przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył Mi ucho, a Ja się nie oparłem ani się cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam. Blisko jest Ten, który Mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze Mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do Mnie! Oto Pan Bóg Mnie wspomaga. Któż Mnie potępi?

Ps 69,8-10.21-22.31.33-34

W Twej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie,
hańba twarz mi okrywa.
Dla braci moich stałem się obcym,
i cudzoziemcem dla synów mej matki.

W Twej dobroci wysłuchaj mnie, Panie 

Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Hańba złamała me serce i sił mi zabrakło,
czekałem na współczucie, lecz nikt się nie zjawił,
i na pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.

W Twej dobroci wysłuchaj mnie, Panie 

Domieszali trucizny do mego pokarmu,
a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga
i wielbić Go z dziękczynieniem.

W Twej dobroci wysłuchaj mnie, Panie 

Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych
i swoimi więźniami nie gardzi.

Witaj nasz Królu i Zbawicielu, Ty sam zlitowałeś się nad grzesznymi.

lub

Witaj, nasz Królu, posłuszny woli Ojca, jak cichego baranka na zabicie zaprowadzono Ciebie na ukrzyżowanie.

Mt 26,14-25

Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam. A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać. W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia? On odrzekł: Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka, i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami. Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu . A gdy jedli, rzekł: Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi. Bardzo tym zasmuceni zaczęli pytać jeden przez drugiego: Chyba nie ja, Panie? On zaś odpowiedział: Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził. Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, rzekł: Czy nie ja, Rabbi? Odpowiedział mu: Tak jest, ty.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Myśli zainspirowane dzisiejszymi czytaniami:

Do I czytania:
Kolej dziś na Trzecią Pieśń Sługi Jahwe - prorok pisze o człowieku umęczonym, który zachowuje spokój, o znieważanym, który dzięki Bożej Łasce znajduje siłę, aby strudzonych umacniać krzepiącym słowem.
Umacniana jest nasza wiara zapewnieniami, że ten, kto się oprze o Pana Boga nie zazna wstydu, a ten, który swoje serce u Niego oczyszcza otrzyma w nagrodę zmazanie win.
Ale jest w tym również wezwanie - by nie wpatrywać się w swój trud, w swój ból, by zawsze, w każdym położeniu dostrzec człowieka, którego możemy podtrzymać, poprowadzić ku dobru, pouczyć z pokorą, napomnieć z miłością. Komu dziś pomogę? Komu jutro okażę życzliwość? Czy to będzie współmałżonek, dziecko, nawet dorosłe, ktoś z Rodziców, czy może starszy sąsiad...

Do Psalmu:
Człowiek osaczony nieżyczliwością, napastowany oszczerstwami może... chwalić Imię Pana. Jeśli ktoś się przebije przez własne emocje i podejmie modlitwę uwielbienia - zacznie zupełnie inaczej widzieć i ludzi i świat i swoje problemy i... swoje oczekiwania i marzenia.

Do Ewangelii:
Bóg wie, kiedy jesteśmy blisko zdrady. Nie przestaje otaczać nas wtedy życzliwością i na tym polega szansa, by nie odwrócić się od Niego. Często pomoże samo przypomnienie Bożej Miłości. Żadna „atrakcja" proponowana przez złego ducha nie jest z tą miłością porównywalna, łatwiej wytrwać pamiętanie o „czekaniu" Pana Jezusa na każdy znak naszej wdzięczności, wierności, współpracy.


KSIĄDZ ZBYSZEK KAPŁAŃSKI
REKOLEKCJONISTA

Prefekt gimnazjum i liceum im. Cecylii Plater-Zyberkówny, redaktor Radia Józef Archidiecezji Warszawskiej, współpracownik warszawskiej Edycji tygodnika "Niedziela" i dwutygodnika młodzieży katolickiej "Nasza Droga", wykładowca w Papieskim Wydziale w Warszawie, skierowany przez Arcybiskupa Metropolitę Warszawskiego do pomocy duszpasterskiej przy Parafii p.w. Opatrzności Bożej na warszawskiej Ochocie. Prowadzi wiele rekolekcji w Parafiach, szkołach i zakonach.


Zadaj pytanie księdzu, podziel się swoją refleksją na forum   Zadaj pytanie księdzu, podziel się swoją refleksją na forum
(C) Fundacja "Opoka"