Środa, 1 kwietnia 2009 r.
Wydrukuj, zabierz ze sobą na adorację
Tradycja Kościoła V Niedzielę Wielkiego Postu nazywa Pierwszą Niedzielą Męki Pańskiej. Od tego dnia zaczyna się druga część zbawiennego okresu, czasu przygotowania naszych serc i umysłów na Dzień Zmartwychwstania. W czytaniach mszalnych zauważamy narastające wokół Jezusa Chrystusa napięcie, nie wolno nam jednak poprzestać na doznawanych wrażeniach. Mamy zagłębić się w podane nam Słowa i cierpliwie modlić się, by Pan Bóg pomógł tymi słowami przemieniać naszą codzienność.
W czasie tych dwóch tygodni starania szatana będą na pewno większe. Będzie starał się nam wmówić, że wyrwanie czasu na modlitwę z dnia obciążonego wypełnianiem obowiązków byłoby ze szkodą dla najbliższych, będzie starał się skłócić rodziny, utrudniać wypełnianie postanowień. Anioł Stróż i Opatrzność Boża są naszym oparciem. Właśnie teraz, w tych dwóch tygodniach, kiedy nasilają się zewnętrzne przygotowania do Świąt znajdźmy czas na modlitwę, która nadaje sens wszelkim przygotowaniom. Właśnie teraz okazujmy szczególną wyrozumiałość, cierpliwość i pełne miłości poczucie humoru. Takie będą Święta, jak je w naszych domach, w naszych sercach przygotujemy. Zadajmy sobie też pytanie czy nie trzeba komuś wybaczyć albo poprosić o przebaczenie, komu okazać szczególną troskę, aby w przygotowaniach do Świąt nie czuł się osamotniony.
Ratunkiem dla grzesznika jest - według Biblii - post, jałmużna i modlitwa. W tym duchu proponujemy zamyślenia nad Słowem Bożym z codziennych czytań mszalnych.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dn 3,14-20.91-92.95
Król Nabuchodonozor powiedział: Czy jest prawdą, Szadraku, Meszaku i Abed-Nego, że nie czcicie mojego boga ani nie oddajecie pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłem? Czy teraz jesteście gotowi - w chwili gdy usłyszycie dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych - upaść na twarz i oddać pokłon posągowi, który uczyniłem? Jeżeli zaś nie oddacie pokłonu, zostaniecie natychmiast wrzuceni do rozpalonego pieca. Który zaś bóg mógłby was wyrwać z moich rąk? Szadrak, Meszak i Abed-Nego odpowiedzieli, zwracając się do króla Nabuchodonozora: Nie musimy tobie, królu, odpowiadać w tej sprawie. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, zechce nas wybawić z rozpalonego pieca, może nas wyratować z twej ręki, królu! Jeśli zaś nie, wiedz, królu, że nie będziemy czcić twego boga, ani oddawać pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłeś. Na to wpadł Nabuchodonozor w gniew, a wyraz jego twarzy zmienił się w stosunku do Szadraka, Meszaka i Abed-Nega. Wydał rozkaz, by rozpalono piec siedem razy bardziej, niż było trzeba. Mężom zaś najsilniejszym spośród swego wojska polecił związać Szadraka, Meszaka i Abed-Nega i wrzucić ich do rozpalonego pieca. Król Nabuchodonozor popadł w zdumienie i powstał spiesznie. Zwrócił się do swych doradców, mówiąc: Czy nie wrzuciliśmy trzech związanych mężów do ognia? Oni zaś odpowiedzieli królowi: Rzeczywiście, królu. On zaś w odpowiedzi rzekł: lecz widzę czterech mężów rozwiązanych, przechadzających się pośród ognia i nie dzieje się im nic złego; wygląd czwartego przypomina anioła. Nabuchodonozor powiedział na to: Niech będzie błogosławiony Bóg Szadraka, Meszaka i Abed-Nega, który posłał swego anioła, by uratował swoje sługi. W Nim pokładali swą ufność i przekroczyli nakaz królewski, oddając swe ciała, aby nie oddawać czci ani pokłonu innemu bogu poza Nim.
Dn 3,52-56
Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże
Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców,
pełen chwały i wywyższony na wieki.
Błogosławione niech będzie Twoje imię
pełne chwały i świętości,
chwalebne i wywyższone na wieki.
Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże
Błogosławiony jesteś w przybytku świętej Twojej chwały,
bardzo chwalebny i sławny na wieki.
Błogosławiony jesteś na tronie Twego królestwa,
bardzo chwalebny i sławny na wieki.
Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże
Błogosławiony jesteś Ty, co spoglądasz w otchłanie,
co na Cherubach zasiadasz,
pełen chwały i wywyższony na wieki.
Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba,
pełen chwały i sławny na wieki.
J 3,16
Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.
J 8,31-42
Jezus powiedział do Żydów, którzy Mu uwierzyli: Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli. Odpowiedzieli Mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: Wolni będziecie? Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni. Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić, bo nie przyjmujecie mojej nauki. Głoszę to, co widziałem u mego Ojca, wy czynicie to, coście słyszeli od waszego ojca. W odpowiedzi rzekli do Niego: Ojcem naszym jest Abraham. Rzekł do nich Jezus: Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił. Wy pełnicie czyny ojca waszego. Rzekli do Niego: Myśmy się nie urodzili z nierządu, jednego mamy Ojca - Boga. Rzekł do nich Jezus: Gdyby Bóg był waszym ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
„Prawda was wyzwoli" (z Ewangelii). Post ma - między innymi - wyzwalać. Post jako rezygnacja z tego, co dobre (dla tego, co lepsze), ma przypomnieć, że nawet od dobrych rzeczy mamy być wolni, aby być dyspozycyjnym wobec Pana Boga. Wolę Bożą będzie w stanie wypełnić tylko ta osoba, która nie daje się uwikłać, która umie wyjść z kolein myślowych, która wreszcie tak posługuje się rzeczami przemijającymi, aby przybliżać się do nieprzemijających.
JAŁMUŻNA NA DZISIAJ
Jałmużną jest nie tylko ofiarowanie czegoś materialnego albo czasu, jałmużną jest też gotowość daru. Trzej młodzieńcy z I czytania nie wahali się ofiarować czegoś, co mamy najcenniejsze, własnego ciała aby nie złamać wierności, aby nie przekroczyć przymierza z Panem Bogiem. Okazuje się, że człowiek wtedy nic nie traci. To, że bohaterowie opisu wyjętego z księgi Daniela nie stracili życia nie oznacza, że dzisiejsi bohaterowie zawsze ujdą z życiem. Oznacza jednak, że składanie ofiary z życia daje nieśmiertelność.
Składane daru z siebie niekoniecznie ma polegać na męczeństwie w tradycyjnym rozumieniu, może oznaczać też dar polegający na cierpliwym służeniu dzieciom, chorym, niedołężnym.
MODLITWA
Uwielbiać Boga możemy wraz z młodzieńcami z I czytania, w trudnych doświadczeniach, w każdym cierpieniu, uwielbiać Boga możemy wraz z Jezusem z Ewangelii - pośród ludzi, którzy nie umieją bądź nie chcą przyjąć prawdy o Jego miłości. Uwielbienie zawsze otwiera nasze serca na kolejną „porcję łaski" umacniającej i jednoczącej z Bogiem.
WYSŁUCHAJ NAPOMNIENIE
„Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu" (Ewangelia). Kto jest niewolnikiem najdrobniejszej nawet myśli albo czynności, jest przeciwnikiem Jezusa, choćby deklarował co innego.
ZAUWAŻ DZIEŃ ZBAWIENIA
„Kto w Niego wierzy, ma życie wieczne" (śpiew przed Ewangelią). Wiara to jednocześnie łaska ofiarowana przez Boga i pełna zaangażowania odpowiedź woli człowieka.
KSIĄDZ ZBYSZEK KAPŁAŃSKIREKOLEKCJONISTA
Prefekt gimnazjum i liceum im. Cecylii Plater-Zyberkówny, redaktor Radia Józef Archidiecezji Warszawskiej, współpracownik warszawskiej Edycji tygodnika "Niedziela" i dwutygodnika młodzieży katolickiej "Nasza Droga", wykładowca w Papieskim Wydziale w Warszawie, skierowany przez Arcybiskupa Metropolitę Warszawskiego do pomocy duszpasterskiej przy Parafii p.w. Opatrzności Bożej na warszawskiej Ochocie. Prowadzi wiele rekolekcji w Parafiach, szkołach i zakonach.
Zadaj pytanie księdzu, podziel się swoją refleksją na forum
