|
Powrót | Dokumenty | Pierwszy stopień do... | Świadectwa | Szukaj pomocy | Uwaga ! Sekta | Fragment „Raportu o stanie bezpieczeństwa państwa” (Rozdział VII. Sekty i niektóre związki wyznaniowe w Polsce)Na przestrzeni kilku ostatnich lat pojawiło się w Polsce zjawisko ekspansji różnorodnych związków wyznaniowych oraz ruchów o charakterze pseudoreligijnym określano często mianem sekt Obecnie w Polsce działa 13 kościołów o ustawowo uregulowanej sytuacji prawnej lub uznanych w drodze administracyjnej oraz 93 kościoły i związki wyznaniowe wpisane do rejestru kościołów. Szereg wniosków oczekuje na wpis do rejestru, wiele związków działa nielegalnie, wiele w zakamuflowanej formie stowarzyszeń, salonów odnowy zdrowia fizycznego i psychicznego, kursów „poszerzania świadomości”, fundacji, spółek cywilnych tudzież innych. Według źródeł katolickich w 1992 r. w Polsce działało ponad 300 sekt. Swą działalność sekty prowadzą najczęściej na terenach dużych miast: Warszawa, Trójmiasto, Kraków, Wrocław oraz w miejscowościach przygranicznych w woj. zielonogórskim, wrocławskim i suwalskim (co sprzyja kontaktom międzynarodowym). Wiele z nich nabyło na terenie naszego kraju liczne nieruchomości, gdzie tworzą zamknięte, odcięte od świata wspólnoty. Destrukcyjna rola sekt polega na stosowaniu wyrafinowanych i głęboko nieetycznych metod i technik manipulacji w celu pozyskania członków, narzucania im określonych stereotypów reakcji psychicznych, kontroli ich myśli, zachowań i uczuć, a także kształtowania bezwzględnego posłuszeństwa, uzależniając ich zarówno w sferze materialnej, jak i duchowej. Potencjalnym członkom nie udziela się (do czasu pełnej integracji z grupą) szczegółowych informacji na temat charakteru działalności wspólnoty. Stopniowo kształtuje się w nich przekonania, że poglądy i postawy zajmowane przez daną grupę są jedyne i słuszne. Dla osiągnięcia pożądanego skutku niszczone są również więzi rodzinne i społeczne poprzez izolację członków. Niejednokrotnie dochodzi do wyłudzania majątków adeptów (sekta „Niebo” oraz „Rodzina”). W niektórych sektach praktyką jest wykorzystywanie seksualne członków (w tym dzieci) oraz przymuszanie wyznawców do prostytucji, produkcji filmów pornograficznych (sekta „Rodzina Miłości”), żebractwa i kwestowania na rzecz grupy („Hare Kryszna”). Nierzadko wierni zmuszani są do ciężkiej pracy fizycznej, której towarzyszy ograniczanie liczby godzin snu i wartości energetycznej posiłków. Istnieją grupy, w których stosowanie środków halucynogennych, farmakologicznych i narkotyków należy do rytuału. Medytacje, nauki i modły celowo ukierunkowane są na wyczerpanie fizyczne i psychiczne uczestników. Konsekwencją tych działań jest uzależnienie psychiczne i ekonomiczne członków od wspólnoty. Próby zerwania więzi ze społecznością sekty spotykają się z jednoznacznie restrykcyjnymi reakcjami pozostałych członków, takimi jak zastraszanie, groźby pozbawienia życia itp. Powyższe oddziaływania prowadzą do stanów depresyjno-lękowych i chorób psychosomatycznych członków. Hermetyczność charakteryzowanych wspólnot powoduje pozbawienie wiernych właściwej opieki lekarskiej1 . Znane są także przypadki uprowadzeń przez przywódców grup osób nieletnich (dotyczy sekty „Chrześcijanie”, której liderka w 1992 r. dwukrotnie odpowiadała przed Sądem Rejonowym w Pińczowie i Radomiu). Dotychczasowe spostrzeżenia wskazują, że niektóre z sekt przyczyniają się do powstawania zagrożenia ładu i porządku publicznego poprzez: - tworzenie pod pretekstem działalności religijnej grup, które wykorzystując pewne przywileje mogą dopuszczać się przestępstw finansowych (w tym celnych i skarbowych); - tworzenie się wspólnot grupujących ludzi niezrównoważonych, narkomanów, przestępców, co prowadzi do wzrostu zjawisk z grupy patologii społecznych (wyłudzanie środków materialnych, uzasadniana sakralnie prostytucja, narkomania itp.); - powstawanie wspólnot apokaliptycznych, propagujących katastroficzną wizję świata, które wykorzystując trudności dnia codziennego i ułomności psychiczne, mogą nakłaniać do zbiorowych samobójstw lub kierować agresję przeciwko światu zewnętrznemu; - uchylanie się od służby wojskowej (dotyczy sekty „Niebo”, gdzie dwaj członkowie zostali w związku z tym skazani wyrokiem sądu, oraz Kościoła Zjednoczonych Chrześcijan, gdzie reklamowano z wojska ok. 50 mężczyzn jako słuchaczy seminarium, braci zakonnych, alumnów); - dewastację cmentarzy i obiektów kultu Kościoła rzymskokatolickiego (liczne grupy pseudosatanistyczne) tudzież innych kościołów. Najwięcej członków sekty werbują wśród dzieci i młodzieży. Główną przyczyna ich napływu do sekt jest obecny kryzys rodziny. Konsumpcyjne podejście do życia bądź trudna sytuacja ekonomiczna rodziny, a co za tym idzie poświęcenie przez rodziców większości czasu na pracę zarobkową powoduje, że rodzina nie spełnia należycie swoich funkcji. Wyalienowani młodzi ludzie, poszukujący w życiu trwałych wartości - przyjaźni, ciepła, zaufania, sensu życia, spełnienia potrzeb przynależności i więzi, pozornie znajdują je w sektach. Istotny dla powyższego zjawiska jest również fakt ograniczenia w szkolnictwie zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych, a także brak popularyzacji wśród młodzieży pozytywnych wzorców spędzania wolnego czasu. Konsekwencją tego stanu jest uciekanie nieletnich w działalność przestępczą lub patologicznych grup subkulturowych bądź sekt. Jednak niewątpliwie najważniejszym powodem takiej sytuacji jest brak elementarnej edukacji dzieci i młodzieży w zakresie tego nowego w naszym kraju zjawiska. Młodzież nieświadoma stosowania głęboko nieetycznych metod i technik manipulacji przez związki parareligijne biernie im ulega i poddaje się bezwzględnemu posłuszeństwu ich przywódców. Swoistą rolę odgrywa również zauważalne ograniczenie i zróżnicowanie regionalne rynku pracy dla ludzi młodych. Sekty „wychodząc naprzeciw” oferują pozorne uwolnienie od trosk dnia codziennego, konieczności podejmowania trudnych decyzji, „zapewniają” podstawowe potrzeby bytowe. Jedną z przyczyn powstawania różnego typu grup parareligijnych jest niewątpliwie możliwość uzyskania przez nie różnorakich uprawnień i ulg (np. podatkowych i celnych). Wobec powyższego wiele związków wyznaniowych pod pozorem sprawowania kultu religijnego prowadzi szeroko zakrojoną działalność handlową. Przykładem może być Kościół Zjednoczonych Chrześcijan, który bez dokonywania opłat celnych sprowadzał z zagranicy towary o wartości miliardów starych złotych oraz dokonywał oszustw pod pretekstem działalności charytatywnej. Brak kontroli dochodów związków wyznaniowych ze strony organów państwowych powoduje zdobywanie przez nie środków finansowych również z innych nielegalnych źródeł. Istnieją przypuszczenia, iż niektóre z grup wyznaniowych posiadają powiązania z tzw. bankami narządów, jednak ze względu na hermetyczność omawianych wspólnot trudno im udowodnić działalność przestępczą. Do najbardziej kontrowersyjnych wspólnot religijnych działających w Polsce należą: Kościół Zjednoczenia, Wspólnota Niezależnych Zgromadzeń Misyjnych „Rodzina”, Kościół Scjentologiczny oraz różne grupy satanistyczne. Kościół Zjednoczenia (Sun Myung Moona) Kościół ten został uznany przez Parlament Europejski za organizację parareligijną mogącą przyczyniać się do zagrożenia ładu i porządku społecznego. Członków tej wspólnoty obwinia się o uczestnictwo w przemyśle i handlu narkotykami. W naszym kraju został on zarejestrowany 12.01.1990 r. Posiada 3 zamknięte ośrodki w Izabelinie, w Krakowie i Glanowie pod Krakowem. Kościół werbuje członków poprzez Federację Kobiet na Rzecz Pokoju Światowego, działającą w Polsce od 1992 roku oraz Akademickie Stowarzyszenie Urzeczywistniania Wartości Uniwersalnych. Kościół Scjentologiczny Kościół ten określany jest mianem „mafii religijnej”. Jest on najbardziej dochodowym kultem w Stanach Zjednoczonych2. Z uwagi na nieprzychylną opinię międzynarodową Kościół dąży do ukrywania działalności w Polsce. Zagrożenia ze strony Kościoła Scjentologicznego przejawiają się między innymi w podejmowaniu działań dążących do wyłudzania środków materialnych na tzw. orientalne techniki odnowy psychicznej. Wspólnota Niezależnych Zgromadzeń Misyjnych „Rodzina” Działalność tej sekty łączona jest z tajemniczymi zaginięciami i uprowadzeniami ludzi młodych zarówno na terenie Polski, jak i w innych państwach3. W Polsce prowadzi ona szeroką działalność propagatorską rozdając w miejscach publicznych plakaty i ulotki, a także werbunkową głównie w szkołach i placówkach opiekuńczo-wychowawczych proponując usługi w zakresie nauczania języków obcych oraz pogadanek na tematy zapobiegania narkomanii i AIDS. Każdy, kto nawiąże kontakt z grupą, nakłaniany jest do opuszczenia rodziny. Członkowie odizolowani są całkowicie od swych rodzin i przyjaciół, przebywają w ośrodkach sekty na terenie kraju tylko czasowo, skąd następnie pod zmienionym nazwiskiem wyjeżdżają za granicę, gdzie są wynaradawiani, aby po latach powrócić do kraju jako całkowicie posłuszni przywódcy sekty. Odnalezienie osób uprowadzonych przez grupę staje się praktycznie niemożliwe. Żaden z jej członków nie pracuje zawodowo. Na terenie kraju grupa posiada co najmniej dwa ośrodki - w Piasecznie i w Karpaczu. ****************************************************************** Polski system prawny w zakresie tworzenia kościołów i innych związków wyznaniowych wydaje się być systemem niedoskonałym i bardzo liberalnym. Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (DzU nr 29, poz. 155) zezwala na zarejestrowanie nowego kościoła bądź związku wyznaniowego pod warunkiem przedstawienia w Departamencie ds. Wyznań Urzędu Rady Ministrów deklaracji o wpis do Rejestru Kościołów i Innych Związków Wyznaniowych zawierającej pewne wymogi formalne. Jeżeli deklaracja nie zawiera postanowień sprzecznych z przepisami ustaw chroniących bezpieczeństwo publiczne, porządek, zdrowie lub moralność publiczną albo podstawowe prawa i wolności innych osób - związek zostaje zarejestrowany. Prawo do złożenia deklaracji o wpis do Rejestru przysługuje obywatelom polskim posiadającym pełna zdolność do czynności prawnych. Należy zaznaczyć, że pełną zdolność do tych czynności posiadają osoby pełnoletnie nie pozbawione tej zdolności na mocy wyroku sądowego. Wobec powyższego, w świetle prawa, kościół bądź związek wyznaniowy założyć mogą również osoby uprzednio karane oraz wykazujące różnorodne zaburzenia psychiczne. Powoduje to, że o wpis do rejestru starają się często osoby, których działalność nosi znamiona oszustwa lub innych zachowań przestępczych, aby pod pretekstem działalności religijnej dokonywać nadużyć finansowych, bądź innych - naruszających przepisy prawa4. Owa liberalność prawa spowodowała również, że w przeciągu kilku ostatnich lat, w naszym kraju wpisano do Rejestru Kościołów i Innych Związków Wyznaniowych, także związki uznane wiele lat temu przez kraje zachodnie za niebezpieczne, zagrażające ładowi, porządkowi moralnemu i społecznemu, których przywódcy są poszukiwani w wielu krajach za dokonane tam malwersacje finansowe (np. Kościół Zjednoczeniowy Moona). W celu pomniejszenia zagrożeń związanych z działalnością sekt w Polsce byłoby wskazane: 1. utworzenie, na wzór innych państw, placówki zajmującej się w sposób profesjonalny i zorganizowany analizą i wymianą informacji o nowych związkach wyznaniowych i sektach, wypracowywaniem metod przeciwdziałania werbowaniu przez sekty dzieci i młodzieży oraz udzielaniem pomocy osobom poszkodowanym; 2. przyspieszenie nowelizacji Ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, w ramach której postulowane jest wprowadzenie bardziej restrykcyjnych przepisów prawnych w zakresie rejestracji nowych ruchów religijnych (zwiększenie liczby członków warunkujących, zobowiązanie kościoła do uaktualniania informacji o liczbie wyznawców oraz źródeł finansowania), a także monitorowanie działalności; 3. wprowadzenie w instytucjach związanych z edukacją i wychowaniem dzieci i młodzieży zajęć informujących o zagrożeniach ze strony sekt oraz proponowanie ludziom młodym atrakcyjnych form spędzania czasu wolnego; 4. popieranie inicjatyw rodziców dążących do odzyskania dzieci zwerbowanych przez sekty; 5. lansowanie wzorców prorodzinnych, z wszelkimi tego konsekwencjami (w tym ekonomicznymi).
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Warszawa 1995
1 We wspólnocie „Leczenie Duchem Bożym w Imieniu Jezusa Chrystusa przez Nakładanie Rąk” albo inaczej „Niebo” zmarło, wg zeznań byłych członków, co najmniej kilkoro noworodków, które przyszły na świat w siedzibie sekty bez opieki lekarskiej, nie były szczepione, ani też rejestrowane w USC. Przywódca sekty zabraniał również jednemu z wyznawców wyjazdów do szpitala na dializy, co mogło być przyczyną śmierci chorego.2 Znane są tam przypadki licznych fałszerstw, przekupstw, wyłudzeń, zastraszeń i oszustw giełdowych.3 Na zachodzie sekta oskarżana jest o uprowadzanie dzieci, molestowanie i wykorzystywanie seksualne nieletnich, propagowanie stosunków kazirodczych oraz produkcję filmów pornograficznych (również z udziałem dzieci). W wielu krajach zakazano działalności sekty.4 Ilustracją powyższego jest fakt zarejestrowania w Departamencie ds. Wyznań URM Kościoła Zjednoczonych Chrześcijan Zbigniewa Szczesiula (vel Marka Kwietnia) - wielokrotnie karanego za kradzieże i oszustwa.Copyright by Dominikański Ośrodek Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach opr. TG/PO |
