słodki cukiereczek

Poradnik Katechizm i inne książki Msze św. - gdzie, kiedy Sakramentalia Sakramenty


Wiatyk



O umieraniu na ogół się nie mówi. Odsuwamy od siebie tę rzeczywistość, spychamy ją niejako poza margines życia. Mało kto ma prawdziwe doświadczenie towarzyszenia umierającym. Nawet zwłoki preparuje się tak, aby wyglądały, jakby zmarły tylko drzemał. Tymczasem nie możemy zatkać uszu na wezwanie umierających, odmówić im prawa do pomocy, do wsparcia w czasie umierania. Czy w obliczu śmierci można jeszcze coś zrobić dla umierającego?

Otóż można. Można pomóc umierającemu odnaleźć siebie, a tym samym wiarę w Boga, wiarę w Tego, przez którego jego życie i umieranie nabierze ostatecznego sensu i celu. Można pomóc umierającemu w doświadczeniu śmierci jako zakończenia i dopełnienia życia, jako przejścia — przekroczenia progu, za którym odnajdzie Boga.

Kościół spieszy z pomocą umierającemu przez Komunię świętą, przez wiatyk — zaopatrzenie „na drogę” (łac. viaticum, od via — droga do wieczności i zadatek zmartwychwstania. Wiatyk, a nie namaszczenie chorych, jest właściwym, który chrześcijanin ma przyjąć w obliczu śmierci. Jeżeli możliwe, powinno to nastąpić podczas Mszy świętej odprawionej u łoża umierającego, podczas której jemu i zgromadzonym wokół niego Komunia święta ma być podana pod obiema postaciami. Umierający, którzy nie są już w stanie przyjąć pożywienia stałego, mogą przyjąć Eucharystię pod postacią wina. przed Komunią umierający powinien odnowić wyznanie wiary, złożone przez niego lub przez rodziców i chrzestnych podczas chrztu, powtórzone przy bierzmowaniu i w corocznej wigilii wielkanocnej. Temu odnowieniu chrztu w obliczu śmierci odpowiada udzielenie umierającemu, po wyznaniu grzechów, odpustu zupełnego w godzinę śmierci. Stąd też duszpasterze, rodziny ciężko chorych, opiekujący się nimi, przede wszystkim jednak oni sami winni dbać o to, by przyjęcia wiatyku nie odkładać niepotrzebnie, aby umierający mógł przyjąć Komunię świętą jeszcze z pełną świadomością, łącząc się w wierze i nadziei ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Marek Dziewiecki, Dobre rady, czyli jakie?
Piotr Szweda MS, Niezgłębione Miłosierdzie Boże
Piotr Szweda MS, Rozmowa miłosiernego Boga z duszą doskonałą
Piotr Szweda MS, Rozmowa miłosiernego Boga z duszą dążącą do doskonałości
Piotr Szweda MS, Rozmowa miłosiernego Boga z duszą cierpiącą
Piotr Szweda MS, Rozmowa miłosiernego Boga z duszą w rozpaczy
Piotr Szweda MS, Rozmowa miłosiernego Boga z duszą grzeszną
Piotr Szweda MS, Świętej Faustyny rozmowy z Bogiem
Rafał Szymkowiak OFMCap, Słoń za sterem. Czyli tragedia podróżników
Rafał Szymkowiak OFMCap, Przepchnąć słonia. Czyli słów kilka dla twardzieli...
Komentarze internautów:

wiatyk (paulus, 2007-04-02 14:18:10)
 Moze ma ktos jakas...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |