słodki cukiereczek

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Poradnik Katechizm i inne książki Msze św. - gdzie, kiedy Sakramentalia Sakramenty




Dziś polecamy


W księgarni Opoki








Temat Tygodnia





Dowartościowanie dziadków



Jestem weteranem II wojny światowej i dziadkiem licznych wnuków, a nawet prawnuków. Boli mnie, gdy widzę kolegów lub koleżanki, towarzyszy niewoli radzieckiej, usuwanych z domów do przytułków. W moim domu dziadkowie cieszyli się ogromnym szacunkiem i miłością. Z ich wspomnień nauczyłem się wiele. Potem lepiej radziłem sobie w szkole na lekcjach historii i religii. Dzisiaj wskutek oddawania dziadków do przytułków, wnuki i prawnuki polskiego pochodzenia nie znają już mowy polskiej i dziejów Polski.

Człowiek starzejący się przeżywa okres negatywnego przełomu. Uważał pewne rzeczy za oczywiste — spodziewał się tzw. „jesieni życia” w kręgu dzieci i wnuków. Trochę może tego z początku zakosztował, ale dziś ... . Dziś nie jest już to oczywistością ani niekwestionowanym prawem.

„Dzieci nie mają dla mnie miejsca” — i niestety w obecnym konsumpcyjnym społeczeństwie często to prawda. „Dzieci nie mają dla mnie czasu” — i to prawda, gdy wszyscy członkowie rodziny pracują poza domem. Perspektywa przytułku, domu starości budzi lęk. Decyzja podejmowana jest niechętnie.

Oficjalnie deklaruje się często, że stary człowiek ma prawo do owej „pogodnej jesieni życia”, podnosi się też zasługi i wysławia doświadczenie, ale praktyka wygląda inaczej. Jeszcze stosunkowo najłatwiej zaspokoić potrzeby materialne, zapewnić pomoc finansową, leczenie itd. Ale cały człowiek potrzebuje uwagi zrozumienia, którego tak często nie może się doczekać.

Należy poważnie się zastanowić, czy fakt, że rozwiązujemy problemy rodziny przez separację, rozdzielenie, tworzenie osobnych ośrodków, nie jest sygnałem jakiegoś niebezpieczeństwa? Czy naprawdę dobrze jest, gdy w pewnych domach umieszczeni są sami ludzie starzy, a całkiem gdzie indziej mieszkają młode rodziny? Czy nie rozwijamy się lepiej, bardziej normalnie, gdy różni ludzie żyją razem?

Wobec ludzi starych szczególnie aktualny jest ów biblijny drogowskaz dla chrześcijańskiej wspólnoty: „Jedni drugich ciężary noście”.


opr. mg/mg





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Michał Koźlik, Michał Piekara, O miłości prosto z mostu. Potrzeby i oczekiwania
Michał Koźlik, Michał Piekara, O miłości prosto z mostu. Rozmowa i emocje
Sławomir Zatwardnicki, Tata Strongman
Iwona Bielecka, Dominik Sidor, Wierny. Zanim powiesz "tak"
Mariola i Piotr Wołochowiczowie, Seks po chrześcijańsku
Benedykt XVI, Ewangelizacja i rodzina są nieodłączne
Michał Bondyra, Sklep innych wartości
Michał Koźlik, Michał Piekara, O miłości prosto z mostu. Wskazówki
Józef Zawitkowski, Michał Bondyra, Łowiczak, niewolnik Służebnicy
Niedziela Młodych, Mówią o miłości [N]
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła