REALNE MARZENIA- II tydzień adwentu - Niedziela (9 XII 2007)
dodał: ks. Zbigniew Kapłański | sekcja: Rekolekcje on-line
dodano: 2007-12-07 16:53:59
Czytania
Iz 11,1-10I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej. Upodoba sobie w bojaźni Pańskiej. Nie będzie sądził z pozorów ni wyrokował według pogłosek; raczej rozsądzi biednych sprawiedliwie i pokornym w kraju wyda słuszny wyrok. Rózgą swoich ust uderzy gwałtownika, tchnieniem swoich warg uśmierci bezbożnego. Sprawiedliwość będzie mu pasem na biodrach, a wierność przepasaniem lędźwi. Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Owego dnia to się stanie: Korzeń Jessego stać będzie na znak dla narodów. Do niego ludy przyjdą po radę, i sławne będzie miejsce jego spoczynku.
Rz 15,4-9
To zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma, podtrzymywali nadzieję. A Bóg, który daje cierpliwość i pociechę, niech sprawi, abyście wzorem Chrystusa te same uczucia żywili do siebie i zgodnie jednymi ustami wielbili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dlatego przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was - ku chwale Boga. Albowiem Chrystus - mówię - stał się sługą obrzezanych, dla okazania wierności Boga i potwierdzenia przez to obietnic danych ojcom oraz po to, żeby poganie za okazane sobie miłosierdzie uwielbili Boga, jak napisano: Dlatego oddawać Ci będę cześć między poganami i śpiewać imieniu Twojemu.
Psalm:
Boże, przekaż Twój sąd królowi,*
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie*
i ubogimi według prawa.
Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość*
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,*
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,*
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,*
nędzarza ocali od śmierci.
Niech Jego imię trwa na wieki,*
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,*
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże
Ewangelia
Mt 3,1-12
W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: "Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie". Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki! Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: "Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: "Abrahama mamy za ojca", bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym".
REALNE MARZENIA
Dla wielu cytowany w dzisiejszej liturgii fragment jedenastego rozdziału proroka Izajasza jest bardzo bliski, należy do ulubionych miejsc biblijnych. Nie tylko tu chodzi o wymienione na początku Dary Ducha Świętego, ale o wizję czasów mesjańskich. Niestety mało kto traktuje te słowa poważnie: rzeczywiście nieracjonalnie brzmi opowiadanie o panterze przytulającej się do koźlęcia i niemowlęciu bawiącym się ze żmijami. Moc Słowa Bożego zaskakuje, nie tylko w teorii, ale przede wszystkim w codziennym życiu. Fascynujące są świadectwa o człowieku, który potrafił odrzucić swoją złośliwość i podłość, z nadzieją słuchamy o mocy Bożej, która sprawiła, że krętaczowi można wreszcie zaufać. Ale czy takie przemiany mogą się zdarzyć tylko na mocy „łaski z nieba"? Czy nie da się takiej łaski sprowadzić na ziemię, niejako sprowokować?Jeśli zauważyłem, że ktoś się mnie boi - muszę w adwentowej pracy poddać ten temat przemieniającemu działaniu łaski. Jeśli kogoś zanudzam - na pewno muszę więcej się modlić, nawiązać bliższy kontakt z Pane Bogiem i z miłością traktować tych, którzy dotychczas mieli dla mnie cierpliwość. Jeśli jestem świadkiem jakiegoś zła, nieuczciwości, podstępu, kłamstwa - mam od Chrystusa uczyć się delikatności i odwagi przy upominaniu grzeszników.
W taki sposób prowokuję nadejście łaski umacniającej wysiłki człowieka.
Refren psalmu „Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie" jest nie tylko obietnicą szczęścia w Królestwie Bożym, jest skutkiem starania człowieka, który próbuje żyć po Bożemu.
Święty Paweł chce, aby jego słuchacze, czyli Rzymianie oraz ludzie Kościoła (w tym my oczywiście) byli cierpliwi we wspólnym życiu i znoszeniu utrapień codzienności. Zachęca do miłości wyrażanej poprzez empatię: pochylenie się nad zasmuconymi i dzielenie radości z tymi, którzy ją przeżywają.
Jan Chrzciciel, człowiek adwentu surowo rozumianego (Adwent to nie jest Wielki Post i nie domaga się wielkich wyrzeczeń, ale dla komfortu życia, dla sprawności działania zachęca do podniesienia dyscypliny życia) żyje oczekiwaniem, w jego sercu trwa obietnica, że będzie mógł zobaczyć Zbawiciela. Podejmując jego misję nie tylko rozglądam się i szukam ludzi, którzy jeszcze nie słyszeli o miłości Boga, nie tylko dobieram metody, aby przekonywująco wlewać nadzieję w zagniewane i smutne serca, ale również uczę się odwag, by „przyłożyć siekierę" do korzenia drzewa, które nie wydaje owoców w moim życiu - chciałbym już dziś zobaczyć te rodzaje mego działania, które są bezpłodne, bezowocne.
NIE DA SIĘ UKRYĆ - Piątek I tygodnia adwentu (7 grudnia 2007)
BOŻY PRAGMATYZM - Piątek II tygodnia adwentu (14 grudnia 2007)
NADZIEJA... NIE DLA WSZYSTKICH - Czwartek I tygodnia adwentu (6 grudnia 2007)
BLISKOŚĆ - Sobota I tygodnia adwentu (8 XII 2007) - Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
PRZEDZIWNE RZECZY - Poniedziałek II tygodnia adwentu (10 XII 2007)
POCIECHA - Wtorek II tygodnia adwentu (11 grudnia 2007)
WZMOCNIENIE - Środa II tygodnia adwentu (12 grudnia 2007)












