link techniczny
 
Posłuchaj kolęd
 

Wigilia 2008

dodał: ks. Zbigniew Kapłański | sekcja: Rekolekcje on-line

 

Zapraszamy do uczestniczenia w rekolekcjach on-line.
Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz, nie szkodzi, możesz kontynuować rekolekcje, które będą trwały cały Adwent. Zachęcamy do zapoznania się ze wstępem do całości rekolekcji.

Wigilia 2008


Czytania: wieczorna Msza wigilijna (po nieszporach)

(Iz 62,1-5)
Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę, dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia. Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość i chwałę twoją wszyscy królowie. I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana oznaczą. Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. Nie będą więcej mówić o tobie "Porzucona", o krainie twej już nie powiedzą "Spustoszona". Raczej cię nazwą "Moje upodobanie", a krainę twoją "Poślubiona". Albowiem spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża. Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje.

(Ps 89 4-5.16-17.27.29)
Na wieki będę sławił łaski Pana

„Zawarłem przymierze z moim wybrańcem,
przysiągłem mojemu słudze Dawidowi:
Utrwalę twoje potomstwo na wieki
i tron twój na wszystkie pokolenia".

Na wieki będę sławił łaski Pana

Błogosławiony lud, który umie się cieszyć
i chodzi, Panie, w blasku Twej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem,
wywyższa ich Twoja sprawiedliwość.

Na wieki będę sławił łaski Pana

On będzie wołał do Mnie: „Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, opoką mego zbawienia".
Na wieki zachowam dla niego łaskę
i trwałe będzie moje z nim przymierze.

(Dz 13,16-17.22-25)
Gdy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, wstał w synagodze i skinąwszy ręką, przemówił: Słuchajcie, Izraelici i wy, którzy boicie się Boga! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud na obczyźnie w ziemi egipskiej i wyprowadził go z niej mocnym ramieniem. Następnie powołał Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: "Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach".

Jutro będzie zgładzona nieprawość ziemi i Zbawiciel świata będzie panował nad nami.

(Mt 1,1-25)
Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była /dawna/ żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Tak więc w całości od Abrahama do Dawida jest czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów. A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.

-----------------------------------------------------------------------------------------------

ZDANIE NA DZIŚ (POWTÓRZ W CIĄGU DNIA WIELE RAZY)

Kraina o której maja mówić „Moje w niej upodobanie" albo „Poślubiona" (I czytanie) to moje serce.  

ROZWAŻ (NAJLEPIEJ NA ADORACJI)

         Analizujemy teksty tzw. wieczornej mszy wigilijnej, w której wyrażona jest zarówno obietnica Pana Boga, że znajdzie „człowieka według jego myśli" (por. II czytanie) jak i radość z ostatecznego i najpełniejszego przymierza Boga z człowiekiem.

         Zbawienie już się dokonało, już jesteśmy powołani a nawet przeznaczenie do zbawienia, już spełniły się najwspanialsze Boże obietnice. Jednocześnie jesteśmy świadkami szaleństwa złego ducha, szaleństwa które bywa nazywane jego agonią. Właśnie szatan próbuje wmówić nam, że jeszcze nie jest pewne czy dobro zwycięży, że my możemy tego dnia nie doczekać i - być może - nawet nie warto się starać, bo można coś w życiu stracić. Jutrzejszy dzień to dar przekazany przez liturgię, w którym jesteśmy niemal naocznie świadkami narodzin Jezusa. Jedynie od naszej decyzji zależy czy ten fakt będzie tylko na zewnątrz czy stanie się wewnętrznym osobistym przyjęciem tych narodzin w swoje życie.

         Gdy przyjmiemy życie Jezusa do naszej codzienności, do dalekosiężnych planów i codziennego reagowania na ludzi i wydarzenia świata, gdy przyjąwszy zachowamy wiernie to narodzenie w naszym sercu, to już nic nas nie zwycięży, a gwarantem tego będzie troskliwie podtrzymywanie życie Chrystusa.

         Świat potrzebuje, wypatruje ludzi, którzy żyją nadzieją. Ile cudów dokonało się przez przykład chrześcijanina, który nie musi odburknąć, pomodli się za krzywdzącego, uśmiechnie się do smutnej urzędniczki, albo odważnie zwróci uwagę inwalidzie, że jak ustąpiono mu miejsca to ma obowiązek podziękować. 

         Świat potrzebuje ciebie jeśli przyjmiesz Boże Narodzenie do swego serca. W przeciwnym wypadku świat ciebie nie będzie potrzebował, tylko złośliwie wykorzysta.  

ZAPAMIĘTAJ

     „Emmanuel" - to „Bóg z nami". „Jezus" (Jehoszua) - to „Bóg jest zbawieniem". On jest zapowiadanym potomkiem Dawida, który do końca wypełnił wole Boga, czyli po tragedii grzechu pierworodnego pozwala powrócić do pełnej przyjaźni z Bogiem.   

WPROWADŹ W ŻYCIE

     „Błogosławiony lud który umie się cieszyć i chodzi, Panie, w blasku Twej obecności" (z psalmu). Warto podtrzymać radość która jutro nadejdzie by utrwalić w świadomości fakt Narodzin. Warto modlić się o łaskę wiary.

ZASTOSUJ W SWOJEJ RODZINIE

     Popatrz na każdego z twoich domowników i krewnych jak na utęsknione przez Boga miejsce Jego zamieszkania. Czy jakoś można pomóc w realizacji Bożych zamiarów i obietnic.

Źródło: Opoka