link techniczny
 
Posłuchaj kolęd
 

"Noc szczęśliwego rozwiązania" - Rozmowa Mileny Kindziuk z ks. Janem Twardowskim

dodał: Milena Kindziuk | sekcja: Boże Narodzenie

 
Dlaczego jest Święto Bożego Narodzenia? Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie? Dlaczego śpiewamy kolędy?

Przez mieszkanie Księdza każdego dnia przewija się mnóstwo ludzi, Wigilię natomiast spędza Ksiądz zupełnie sam. Dlaczego?

- Rzeczywiście, prawie wszystkie wieczerze wigilijne w moim kapłańskim życiu spożywałem w samotności. Nie korzystam z żadnych zaproszeń w tym dniu. Czuję się wtedy solidarny z tymi, którzy w wigilijny wieczór także są sami.

- W swoich wierszach wspomina Ksiądz Wigilię w domu rodzinnym,

„z gwiazdką jak z jasną twarzą - wigilię przedwojenną
z domem co został jeszcze na cienkiej fotografii
z mamusią co od nieszczęść zasłonić chciała łzami...
...podając barszcz czerwony co śmieszył nas uszkami!”.

- Wigilia w domu rodzinnym zawsze stanowiła radosne święto. Wspólnie z rodzeństwem ubieraliśmy choinkę, dużą, aż do sufitu. Pod nią leżały upominki. Przed wieczerzą składaliśmy sobie życzenia, a później zasiadaliśmy do stołu z siankiem i pustym nakryciem dla nieznajomego przybysza. Ta tradycja przetrwała, podobnie jak tradycja śpiewania kolęd.

- Czy nadal ulubioną kolędą Księdza jest „Bóg się rodzi”?

- Tak, bardzo lubię tę kolędę. Jest ona zbiorem paradoksów - zdań, które po ludzku wydają się nielogiczne: „moc truchleje”, „ogień krzepnie”, „blask ciemnieje”. Potwierdza to, że Bóg znajduje się poza naszą logiką i uczy, że winniśmy pamiętać także o tym, czego nie rozumiemy. A my przeważnie nie chcemy tego pamiętać, jak snu, który układa się trzy po trzy, przeważnie nie po kolei. Dlaczego są spotkania, a potem rozstania, dlaczego ktoś umarł, a byt tak potrzebny?
Trzeba to wszystko rozważać, zapamiętać sobie, bo wszystkie wydarzenia, także te, które nieraz nas tak drażnią, z czasem odsłonią się jako mądrość Boża. Okaże się, że ani spotkania ani rozstania nie są przypadkowe, a ten, który umarł, pamięta o nas lepiej w niebie i opiekuje się nami bardziej niż wtedy, gdy chodził po tej ziemi.

Gdybyśmy sami sobie Ciebie wymyślili
byłbyś bardziej zrozumiały i elastyczny
spełniałbyś po kolei nasze życzenia
urodziłbyś się nie w Betlejem ale w Mądralinie
i dopiero byłbyś naprawdę niemożliwy

- Wielokrotnie podkreślał Ksiądz, że Boże Narodzenie jest świętem dobra i miłości.

- Boże Narodzenie to wzruszające kolędy o Betlejem ze śniegiem, opłatek, podarunki, poszukiwanie bliskich pogubionych po świecie, radość spotkania się przy stole. W Boże Narodzenie kłócimy się, ale chcemy się pogodzić, grzeszymy, ale chcemy być święci. Boże Narodzenie budzi w człowieku wiele dobra, życzliwości. W człowieku istnieje tęsknota za okazaniem uczuć, na które nie starcza czasu w codziennym życiu. Święta budzą potrzebę pojednania i żal za brakiem miłości. Gdyby nie Boże Narodzenie, człowiek czułby się oszukany. Nie może bowiem wystarczyć sam sobie, zawsze tęskni za kimś większym od siebie. Dlatego nawet w zespoleniu z drugim człowiekiem jest miejsce na samotność. Miłość ziemska zawsze jest zagrożona, nawet ci, którzy są sobie bliscy, żyją lękiem, że ktoś drugi zmieni uczucia, umrze, zachoruje.
Boże Narodzenie przypomina, że w świecie jest więcej dobra niż zła. Przez bieg dziejów, przez zupełnie nieoczekiwane wydarzenia, jak na przykład fakt, że na naszych oczach skompromitowały się dwie ogromne potęgi na Wschodzie i Zachodzie, Pan Bóg daje dowód swej mocy. Dlatego wszystko, co tak bardzo nas przeraża, w swoim czasie się załamie. Taki jest sens dziejów. Apokalipsa także kończy się optymistycznie, przypomina, że zwycięży dobro.

- Co znaczy, że Bóg rodzi się Człowiekiem?

- Za mało jest powiedzieć, że Święta przypominają przyjście Boga na świat. Boże Narodzenie to największe święto Człowieka. Bóg rodzi się Człowiekiem takim samym jak my. Oprócz grzechu, nic co ludzkie nie było Mu obce: łzy, radość, cierpienie, ludzka śmierć. Podjął nasze ludzkie życie, a więc wszystko, co ludzkie może okazać się święte: nasza praca, zmęczenie, miłość, samotność, cierpienie.
Bóg chciał tak bardzo być człowiekiem, że nawet stał się niemowlęciem, które przez dziewięć miesięcy przebywało w łonie matki. Bóg jest tak wielki, że nie ogarnie Go cały wszechświat, i tak wielki, że może być bezbronny jak dziecko za panowania Heroda. Tyle się wyrzekł Pan Jezus w świętą noc betlejemską. Zrezygnował z ziemskiego majestatu, wygodnego mieszkania z firankami w oknach, ale nie wyrzekł się ziemskiej, ludzkiej miłości. Matczynej miłości, troski opiekuna - świętego Józefa, serdeczności pasterzy, mędrców. Uświęcił ludzką miłość w naszych rodzinach.

I pomyśl - jakie to,
że Bóg miał lata dziecinne,
matkę, osiołka, Betlejem...

- Święta Bożego Narodzenia są wielkim darem dla nas. Nie tylko choinka i prezenty, ale sam Pan Jezus jest Podarunkiem dla nas. I ten Podarunek ma być rozdawany. Pan Jezus narodził się na początku naszej ery, ale wciąż przybywa do nas przez ludzi. Zjawia się pod postacią tych, którzy nam wiele dają, którzy oczekują naszej dobroci, życzliwości, naszej poprawy, czystości życia.
Nie otrzymaliśmy wiary tylko dla siebie. Mamy ją przekazywać innym. Dając innym wiarę poprzez siebie, przekazujemy najważniejszy. podarunek, jakim jest sam Jezus.

- Boże Narodzenie często traci dzisiaj swój religijny wymiar, zamieniając się jedynie w „puszysty ogon tradycji”- jak zauważył Ksiądz w wierszu „Wigilia”. Dlaczego Pan Jezus przychodzi nieraz „za wcześnie, za późno, nie w porę”?

- Bóg nie w porę przychodzi właśnie wtedy, gdy Święta postrzegamy jedynie jako tradycję, gdy człowiek nie rozumie tego, co najistotniejsze. Boże Narodzenie to tajemnica, której niepodobna ani zrozumieć, ani sobie wymyślić.

Grudzień choinka
osioł zaszczycony
wól zarozumiały
tylko Bóg się nie wstydzi
że jest taki mały

- Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

- Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa, żeby podawać sobie ręce, uśmiechać się do siebie, przebaczać sobie.

- W Wigilię, kiedy składamy sobie życzenia, najczęściej powtarzamy: życzę ci zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności. „Ale to są życzenia pogańskie!” - napisał Ksiądz kiedyś. Dlaczego?

- Zgodnie z nimi pragniemy ułożyć nasze życie według własnego widzimisię. Jak często nasze spełnione życzenia są piekłem dla człowieka. Nieraz ktoś jest zdrowy jak koń i dlatego gorszy. Inny jest szczęśliwy i myśli tylko o samym sobie. Jeszcze inny staje się despotą, bo wszystko dzieje się po jego myśli. Jaka szkoda, że ludzie pobożni tak rzadko modlą się o to, aby spełniło się to, czego Bóg życzy sobie od nas.

- Czego zatem powinniśmy życzyć sobie na Święta?

- Abyśmy szukali zawsze Bożej drogi w świecie, drogi, jaką szedł Pan Jezus, drogi zaufania we wszystkich słabościach i trudnościach życia ludzkiego.

Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.

Abyśmy potrafili dziękować Panu Bogu za to, że jest i że jesteśmy w Jego kochających rękach. Bóg nas zawsze potrzebuje, nawet gdy nam się wydaje, że jesteśmy do niczego. Dopóki żyjemy. Bóg nas potrzebuje. Tę wstrząsającą prawdę o Bożej miłości, przypomina nam Boże Narodzenie.

- Dziękuję za rozmowę.


Pozostałe artykuły:

1 | 2 | 3 | 4 | 5  >>  >|
 

Finał konkursu Adwentowo-Bożonarodzeniowego "Opoki" - wyniki

,  2012-01-17 19:19:00Konkurs

 

Dziękujemy wszystkim uczestnikom konkursu Adwentowo-Bożonarodzeniowego "Opoki" i wszystkim uczestnikom głosowania Internautów!

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z wynikami finału konkursu.

więcej ]

Wyniki II fazy konkursu Adwentowo-Bożonarodzeniowego "Opoki"

Piotr Sużyński - Fundacja "Opoka" (red.),  2012-01-11 16:22:00Konkurs

 

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z wynikami II fazy konkursu Adwentowo-Bożonarodzeniowego "Opoki".

Uwaga: weryfikacja techniczno-regulaminowa wyników głosowania Internautów spowodowała przedłużenie procedury publikacji wyników. W związku z powyższym Finał Konkursu - publikacja wyników głosowania Jury Finałowego nastąpi we wtorek 17 stycznia 2012 r.

więcej ]

Adwentowe medytacje SMS ks. Zbigniewa - piątek 23 grudnia 2011 r.

Ks. Zbigniew Kapłański / Opoka,  2011-12-23 19:21:00Rekolekcje on-line

 

Zapraszamy do zapoznania się z dzisiejszą adwentową medytacją ewangeliczną ks. Zbigniewa Kapłańskiego, który swoje rozważania przysyła na "Opokę" SMS-em.

więcej ]

Adwentowe medytacje SMS ks. Zbigniewa - środa 21 grudnia 2011 r.

Ks. Zbigniew Kapłański / Opoka,  2011-12-21 19:21:00Rekolekcje on-line

 

Zapraszamy do zapoznania się z dzisiejszą adwentową medytacją ewangeliczną ks. Zbigniewa Kapłańskiego, który swoje rozważania przysyła na "Opokę" SMS-em.

więcej ]

Wyniki I fazy konkursu Adwentowo-Bożonarodzeniowego "Opoki"

Piotr Sużyński - Fundacja "Opoka" (red.),  2011-12-20 19:35:00Konkurs

 

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z wynikami I fazy konkursu Adwentowo-Bożonarodzeniowego "Opoki".

więcej ]
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5  >>  >|