link techniczny
 
Posłuchaj kolęd
 

Złoto, kadzidło, mirra

dodał: Anselm Grün | sekcja: Trzej Królowie

 
O tajemnicy Objawienia Pańskiego.

Mędrcy otwierają swoje skrzynie ze skarbami i przynoszą Dzieciątku złoto, kadzidło i mirrę. Od dawien dawna w różnoraki sposób tłumaczono te trzy dary. W drugim stuleciu święty Ireneusz z Lyonu widział w złocie znak królewskiej godności Dzieciątka, w kadzidle jego Boskość, a mirra miała według niego symbolizować śmierć na krzyżu. Kardynał Kari Rahner twierdzi, że złoto wskazuje na naszą miłość, kadzidło na naszą tęsknotę, a mirra na nasze bóle. W darach nie widzi więc obrazów symbolizujących tajemnicę Bożego Dzieciątka, lecz znaki naszego oddania, naszych ludzkich postaw właściwych w stosunku do Wcielonego Boga. Złota legenda zna jeszcze inne wyjaśnienie. Królowie wręczają złoto z powodu ubóstwa Maryi, „kadzidło z powodu nieprzyjemnego zapachu stajni, mirrę, by wzmocnić ciało Dzieciątka i odegnać złe robaki". Złoto może też symbolizować bóstwo, kadzidło pobożną duszę, a mirra czyste ciało, chroniąc je przed różnymi nieczystościami. Widocznie starożytni z zadowoleniem fantazjowali na temat darów.

Złoto zawsze fascynowało ludzi. W antyku mówiono o złotym blasku bóstw. Dla świętego Klemensa Aleksandryjskiego mądrość Chrystusa jako wiecznego Logosu jest królewskim złotem. Złoto zostaje oczyszczone przez ogień. Nie można z nim niczego zmieszać. Od dawien dawna złoto było używane podczas kultu, bo złoto przynależy bogom. Złoto ukazuje nie tylko Boską naturę Dzieciątka w żłobie, lecz także wskazuje na złoty blask naszej duszy.

Nie jesteśmy tylko ludźmi ziemi, lecz także ludźmi nieba. Nasza dusza odbija złoty blask Boga. W naszym obliczu jaśnieje Boża chwała. W naszej duszy uczestniczymy w Bożym blasku.

W wielu kulturach kadzidła używa się jako przyjemnego środka zapachowego. Snujące się do nieba kadzidło jest obrazem naszej modlitwy, która wznosi się do Boga. Obrazem naszej tęsknoty, wykraczającej poza codzienność. Nasza tęsknota tak jak kadzidło unosi się do nieba. Nie pozwala uwięzić się tu na ziemi. Posiada lekkość kadzidła. Przenika także przez wszystkie zamknięte drzwi. Otwiera ona nasze serce i poszerza je. Kadzidło pięknie pachnie. Napełnia nasze życie tajemniczym zapachem, boskim aromatem. W czasie pobytu na górze Atos zafascynował mnie jedyny w swym rodzaju zapach tamtejszego kadzidła. Kościoły oddychają tym zapachem. Rodzi się wtedy natychmiast poczucie tajemnicy, poczucie bycia u siebie w domu, bezpieczeństwa, tęsknoty i miłości. I chociaż kadzidło dawno uleciało do góry, pozostawia jednak w całym pomieszczeniu szczególny zapach. Wdycham go świadomie i czuję się natchniony Bożym poczuciem piękna. Odpowiednie zapachy wywołują w mojej świadomości silne odczucie przeszłości. Zapach siana przypomina mi urlop. Doświadczenie urlopu pojawia się nie tylko w głowie, lecz w całym ciele. Tak też jest i z kadzidłem. Czuję wtedy wspaniałą, tajemniczą obecność Boga, wtedy dostrzegam Go całym ciałem.

Mirra była dla starożytnych rajskim zielem. Wskazuje na stan Raju, za którym wszyscy tęsknimy. Mirra jest jednocześnie środkiem uzdrawiającym, leczącym nasze rany. W podarunku mirry powierzamy Bogu wszystkie nasze rany. Przynosimy to, co mamy najcenniejszego, wiele zranień z historii naszego życia. Rany nas odmieniły. Zmusiły nas, by zdystansować się od zdobytego bogactwa. Najwartościowsze, co posiadamy, to serce, potrafiące kochać. Rany przywiodły nas do kontaktu z naszym sercem. Złamane i zranione serce przynosimy Bożemu Dzieciątku, ufając, że te rany uzdrowi i przemieni. Powierzając Bożemu Dzieciątku naszą zranioną i załamaną historię życia, możemy odczuć, że wszystko jest dobrze. Nie wadzimy się już więcej z naszymi ranami. Powierzamy się wraz z naszymi ranami tej miłości, która jaśnieje w Bożym Dzieciątku. Wtedy mimo wszystkich zewnętrznych i wewnętrznych zagrożeń jesteśmy w Raju.

Wyszukaj takie dary, które odpowiadają Tobie i Twojej chwilowej sytuacji i przynieś je Bożemu Dzieciątku. Pozwól prowadzić się wizji, która najbardziej Ci odpowiada. Ona pragnie zaprowadzić Cię do Dzieciątka. To sprawi, że upadniesz przed Tym, przy którym możesz czuć się u siebie; zapomnisz o sobie samym, gdy uwolnisz się od krążenia wokół siebie. Kiedy zapomnisz o sobie, wtedy całkowicie będziesz sobą, wtedy będziesz naprawdę wolny.

Anselm Grün „Boże Narodzenie — świętować Nowy Początek”


Pozostałe artykuły:

1 | 2  >>  
 

Objawienie Pańskie

Fundacja "Opoka",  2007-11-30 14:51:00Trzej Królowie

 

Światło, które zabłysło w noc Bożego Narodzenia i rozświetliło grotę betlejemską, gdzie w milczącej adoracji trwali Maryja, Józef oraz pasterze, dzisiaj jaśnieje i objawia się wszystkim. Epifania to misterium światła - jego symbolem jest gwiazda, która prowadziła Mędrców w czasie podróży. Jednakże prawdziwym źródłem światła, «Słońcem Wschodzącym z wysoka» (por. Łk 1, 78) jest Chrystus. W tajemnicy Bożego Narodzenia światło Chrystusa oświetla ziemię, rozchodząc się niejako w formie koncentrycznych kręgów. Przede wszystkim ogarnia ono Świętą Rodzinę z Nazaretu - Maryję Pannę i Józefa oświeca Boża obecność Dzieciątka Jezus. Następnie światło Odkupiciela objawia się pasterzom betlejemskim, którzy powiadomieni przez anioła, udają się bezzwłocznie do groty i znajdują tam zapowiedziany «znak»: «Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie» (Łk 2, 12). Pasterze wraz Maryją i Józefem reprezentują ową resztę Izraela», ubogich - anawim, którym zwiastowana jest Dobra Nowina. Wreszcie blask Chrystusa dociera do Mędrców, stanowiących pierwociny narodów pogańskich. W cieniu pozostają jerozolimskie pałace władców, gdzie wiadomość o narodzeniu Mesjasza, paradoksalnie przyniesiona przez Mędrców, budzi nie radość, ale strach i wrogie reakcje. Taki jest tajemniczy zamysł Boga: «światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki» (J 3, 19).

więcej ]

Materiały z Radia Watykańskiego

Fundacja "Opoka",  2007-11-30 14:18:34Trzej Królowie

 
"Światłość Bożego Narodzenia rozszerza dziś zasięg swego promieniowania: jest to światłość Bożej epifanii. Już nie tylko betlejemscy pasterze widzą ją i idą za nią. Także Królowie ze Wschodu przybywają do Jeruzalem, aby oddać pokłon narodzonemu Królowi (por. Mt 2, 1-2). Wraz z Mędrcami również narody rozpoczynają swoją wędrówkę do Bożego Światła.Dzisiaj Kościół świętuje tę zbawczą Epifanię, czytając jej opis w Mateuszowej Ewangelii. Powszechnie znane opowiadanie o Mędrcach przybyłych ze Wschodu w poszukiwaniu Tego, który miał się narodzić, od dawna było też inspiracją dla pobożności ludowej i stało się tradycyjnym elementem szopki bożonarodzeniowej.
Epifania jest wydarzeniem i zarazem symbolem. Wydarzenie zostało szczegółowo opisane przez ewangelistę. Natomiast znaczenie symboliczne było odkrywane stopniowo, w miarę jak wydarzenie stawało się tematem medytacji i liturgii Kościoła." /Jan Paweł II, Chrystus prowadzi narody wędrujące przez dzieje/ [ więcej ]

Benedykt XVI i Jan Paweł II o Objawieniu pańskim

Fundacja "Opoka",  2007-11-30 14:17:40Trzej Królowie

 
"Drodzy bracia i siostry, również i my przypatrzmy się w duchu obrazowi pokłonu Mędrców. Zawiera on wymagające i zawsze aktualne przesłanie. Wymagające i zawsze aktualne przede wszystkim dla Kościoła, który odzwierciedla Maryję i powołany jest, by ukazywać ludziom Jezusa - nic więcej, tylko Jezusa. On jest bowiem wszystkim, a Kościół istnieje tylko po to, by trwać w jedności z Nim i przedstawiać Go światu. Niech Matka Słowa Wcielonego pomoże nam być posłusznymi uczniami Jej Syna, światłości narodów. Przykład tamtych Mędrców jest zaproszeniem dla dzisiejszych Mędrców, by otwarli umysły i serca na Chrystusa i ofiarowali Mu w darze swoje poszukiwanie. Im wszystkim, a także wszystkim ludziom naszych czasów chciałbym dziś powtórzyć: nie bójcie się światłości Chrystusa! Jego światłość to blask prawdy. Wszystkie narody ziemi - pozwólcie, by was oświecił, pozwólcie, by otoczył was swoją miłością, a znajdziecie drogę wiodącą do pokoju." /Benedykt XVI, Aby ludzie wszystkich narodów i religii uwierzyli w Chrystusa/ [ więcej ]

Scenariusze katechez

Fundacja "Opoka",  2007-11-30 14:16:42Trzej Królowie

 
"W Objawienie Pańskie Kościół przypomina prawdę o Bogu, który ukazał się człowiekowi w Jezusie Chrystusie. Tą prawdą wypełnione są Ewangelie i Kościół - Mistyczne Ciało Chrystusa. Jednakże Liturgia Słowa z Epifanii, jeszcze bożonarodzeniowa, opowiada o Mędrcach ze Wschodu, magoi - perskich kapłanach czy też mezopotamskich astrologach, którzy odkryli gwiazdę Nowonarodzonego króla Żydów (por. Mt 2, 2) i wybrali się w długą drogę, aby oddać Mu hołd (por. Mt 2, 11). Przyniesione przez nich dary (por. Mt 2, 11) w swej symbolice odnoszą się do Jezusa: złoto do Jego królewskiej godności, kadzidło do boskości i mirra do Jego śmierci. To wydarzenie potwierdza powszechność zbawienia. W Jezusie Bóg przybliża się do każdego człowieka. Nie tylko tego, który należał do Narodu Wybranego. Od czasu Emmnuela Bóg nie ma już ludu wybranego. Wszyscy są Jego ludem." /Radosław Kimsza, Objawiający się w Kościele/ [ więcej ]

Kazania

Fundacja "Opoka",  2007-11-30 14:15:03Trzej Królowie

 
"Jak z jednej strony pasterze przybieżeli do Jezusa natychmiast, tak Trzej Królowie przybyli do Dzieciątka z daleka i po przygodzie zniknięcia gwiazdy. Jakże przez to są nam bliscy! Nam także blednie i zanika gwiazda wiary. Szukajmy wtedy pomocy Ducha Świętego, idźmy wiernie za Jego natchnieniem, a z czasem zjawi się radość. Zjawi się gwiazda nadziei." /Zdzisław Wietrzak SJ, Jezus żyje - Objawienie Pańskie/ [ więcej ]
 
1 | 2  >>