Temat tygodniaDobra Nowina... Najlepsza!Nie ma lepszej nowiny od wiadomości, że Zmartwychwstały Chrystus pokonał śmierć. Przeszedł przez wszystkie etapy ludzkiego życia, aż po śmierć krzyżową, żeby być z nami ZAWSZE. W każdym naszym cierpieniu, w każdej porażce, nawet w poczuciu totalnego osamotnienia... ostatecznie jednak pokonał rozpacz i pokazał nadzieję nie zachodzącego poranka. W Nim również my zmartwychwstaniemy aby już nigdy nie umierać. /aw/ |
|
Kajetan Rajski Refleksja na Niedzielę Zmartwychwstania Michał Wojciechowski Józef Życiński Dramat i radość Zmartwychwstania Jan Szkodoń Magdalena Korzekwa, Marek Dziewiecki Mariusz Pohl Miłość ... pomimo drzwi zamkniętych Zygmunt Zimowski Jadwiga Knie-Górna Śmierć, która stała się początkiem życia Jerzy Dołęga-Chodasiewicz, Marek Połomski O płótnach pogrzebowych Chrystusa Marek Dziewiecki Polecamy: Przemienieni mocą zmartwychwstania Racjonaliści o zmartwychwstaniu, czyli opowieści nieracjonalne |
![]() |
Cóż to za rozmowy prowadzicie między sobą i jesteście smutni? /fragmenty/W tych dniach nie można nie mówić o Chrystusie zmartwychwstałym, bo gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, próżna byłaby nasza wiara i próżne byłoby nasze przepowiadanie (por. 1 Kor 15, 14), ale gdybyśmy my milczeli, to 'kamienie wołąć będą' (por. Łk 19, 40). Ludzie świętujący Wielką Noc! Cóż to za rozmowy prowadzicie między sobą i Jesteście smutni? Ludzie wielkanocni, dzielący się poświęconym jajkiem; współcześni świadkowie jeszcze jednego procesu nad Człowiekiem, ludzie rozpolitykowani, rozgadani, rozpisani, nieodpowiedzialni, niewiarygodni - dlaczego jesteście smutni? On zmartwychwstał. Nie bójcie się! Jeśli jeszcze wątpisz, to przyjdzie do ciebie za tydzień przez zamknięte drzwi i powie ci: Włóż swą rękę w mój przebity bok i swoje palce w moje przebite ręce 'i nie bądź niedowiarkiem...' (por. J 20, 27). Jeśli jesteś zawiedziony, bo twoja posada przy Chrystusie się spaliła i wracasz do domu, do dawnych zajęć, to On cię spotka w drodze i wrócisz do braci jeszcze dzisiejszej nocy, i powiesz im: Widzieliśmy Pana i poznaliśmy Go po łamaniu chleba (por. Łk 24, 35). Jeśli tak kochałeś jak Magdalena, to nie płacz. Przyjdzie do ciebie i poznasz Go w ogrodzie, i powiesz: 'Rabbimi... Nauczycielu kochany!' (J 20, 16). Jeśli jesteś w więzieniu, to przyjdzie Jego anioł i uderzy cię w bok, i spadną kajdany, i pokaże ci wolność. Jeśli jesteś chory, to w imię Chrystusa zmartwychwstałego mówię ci: Wstań i chodź! (por. Dz 3, 6) |


Archiwum "Tematu Tygodnia"