Temat tygodnia70-rocznica śmierci św. Maksymiliana Kolbe
"Niezwykłe (było jego*) widzenie rzeczy, postrzeganie świata jako całości. Z jednej strony maksymalne cele, które sobie stawiał, z drugiej całkowite podporządkowanie siebie woli Pana Boga. To się nigdy nie przedawnia. Czyli entuzjazm i wizja – zdobyć świat dla Boga przez Maryję. To, co jest niejako wpisane w jego imię: MAKSymilian. Szedł nie tylko do dobrych, ale do każdego człowieka. Za słabych się modlił, silnym w wierze pokazywał, jak mogą pociągnąć innych. Po ludzku przegrał – zginął straszną śmiercią, ale w perspektywie ducha zwyciężył, bo zrealizował najwyższe prawo – prawo miłości." /PATRON NA TRUDNE CZASY - O św. Maksymilianie Kolbe z o. Lucjanem Ubyszem z Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (OFMConv), rekolekcjonistą i duszpasterzem Rycerstwa Niepokalanej, rozmawia ks. Artur Filipiak/ ab
|
|
Artur Filipiak, Lucjan Ubysz OFMConv Agnieszka Piwar Dziedzictwo o. Maksymiliana ciągle żywe Benedykt XVI Męczennik odpowiada heroiczną miłością na ogromną miłość Boga Paweł Siedlanowski Tomasz Gołąb Stanisław Strzelecki Idea apostolska Rycerstwa Niepokalanej Tomasz P. Terlikowski Jan Paweł II Św. Maksymilian, oddany syn Maryi Polecamy: Maksymilian Kolbe – mój święty romantyczny |
![]() |
|


Archiwum "Tematu Tygodnia"