Liturgia słowa

1 listopada 2014 (sobota)
- XXX Tydzień Okresu Zwykłego


Drukuj / A A

Pierwsze czytanie:Ap 7, 2-4
9-14
Drugie czytanie:1 J 3, 1-3
Psalm responsoryjny:Ps 24
Ewangelia:Mt 5, 1-12
Kolor szat liturgicznych:Biały

Uroczystość

Wszystkich Świętych

Patroni

Wszyscy Święci*, św. Benignus z Dijon, święci Cezariusz i Julian, św. Austremoniusz, św. Cadfan, św. Maria Męczenniczka, św. Marcellus z Paryża.


Pierwsze CZYTANIE
Ap 7, 2-4
9-14

I ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca, mającego pieczęć Boga żywego. Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów, którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu: Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego. I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela: Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka. A wszyscy aniołowie stanęli wokół tronu i Starców, i czworga Zwierząt, i na oblicza swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków! Amen. A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili.


Drugie CZYTANIE
1 J 3, 1-3

Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty.


Wesprzyj Liturgię Słowa

Publikacja liturgii w naszym portalu to codzienna praca redaktorów.

Czy korzystasz z niej regularnie?

Będziemy bardzo wdzięczni, jeśli dołączysz do grona darczyńców.

Dołącz

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 24

Ps 24 (23), 1-2. 3-4ab. 5-6 (R.: por. 6)

Oto lud wierny, szukający Boga.

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, *
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził *
i utwierdził ponad rzekami.

Oto lud wierny, szukający Boga.

Kto wstąpi na górę Pana, *
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, *
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

Oto lud wierny, szukający Boga.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana *
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, co Go szukają, *
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

Oto lud wierny, szukający Boga.


EWANGELIA
Mt 5, 1-12

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”.


HOMILIE

Propozycja 1
Propozycja 2

KOMENTARZ

Komentarz księdza Mirosława Matusznego

Temat: Święci i błogosławieni

SŁOWA NADAL AKTUALNE, MĄDROŚĆ TYCH, KTÓRZY ODNALEŹLI JEZUSA

Uroczystość Wszystkich Świętych. To bardzo dobry czas, by chociaż przez chwilę z dala od zgiełku i codziennego pędu zatrzymać się na moment i zastanowić, co tak naprawdę znaczy słowo: święty. Kogo czcimy dzisiejszego dnia i co doceniamy w życiu tych, którzy już zakończyli swoją ziemską wędrówkę. Niestety w potocznym języku świętość często jest wyszydzana, pogardzana i zepchnięta w kąt. Pozbawiona należnego jej miejsca.

Dlaczego więc ludzie mający się za wierzących, nie wierzą, że Bóg – Ojciec wszystkich ludzi, pragnie naszego szczęścia, bardziej niż ktokolwiek na świecie? Dlaczego tak trudno nam zrozumieć, że świętość równa się szczęście? Oczywiście, mówimy tutaj, o szczęściu, które nie przeminie. Świętość to przecież nie ulotna przyjemność. Świętość to spełnienie, to prawda, dobro i piękno. To jak spotęgowana chwila, w której czas się zatrzymał. Jak jeden z nielicznych momentów naszego życia, które chcielibyśmy ukryć, gdzieś w głębi naszego serca. Jeśli więc teraz, już na tej biednej ziemi zdarzają się nam chwile, gdy jesteśmy szczęśliwi, jako ludzie wierzący czyż nie pownniśmy być świadkami tego, że Bóg jest władny dać nam więcej, niż możemy pojąć? Jego zaś przykazanie, cała Ewangelia jest wielkim drogowskazem prowadzącym do szczęścia.

Czym więc jest nasza niechęć, aby zostać świętymi? Gdzie jest tajemnica, sukcesu bylejakości? Kto wmówił człowiekowi, że lepiej być grzesznikiem, niż iść na spotkanie Boga? Kto wmawia nam by się wstydzić prawdy i uczciwości a chwalić rozpustą, bezbożnością i złością? Czy nie jest to ojciec kłamstwa, który od początku wmawia nam ludziom, że Bóg ukrywa przed nami zakazane szczęście? Czy nie jest to szatan – kusiciel, który zwodzi człowieka, by bardziej ufał szańcom, niźli Panu Życia?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE

Dlatego w ten dzień dzisiejszy, gdy zapalamy znicze na grobach naszych przodków, kiedy szepcemy modlitwę niesioną po cmentarzach listopadowym wiatrem, gdy zaduma nam stawia przed oczy postaci naszych bliskich, którzy nas poprzedzili w pielgrzymce do Niebieskiej Ojczyzny, pomyślmy chociaż przez chwilę, co nas na groby prowadzi? Co wspominamy, z życia swoich przodków? Co doceniamy u tych, którzy już odeszli? Ich słabości, grzechy? Zaniedbania, porażki? Czy też w modlitwie wieczny odpoczynek dziękujemy za życie, za miłość i za wiarę?

PROPOZYCJA DLA ODWAŻNYCH

Czy stać nas na to, aby pragnąć świętości?


Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - rozwój strony Liturgia"

Kalendarium

1 listopada 2014 r.

Ważne fakty

1992 Bill Clinton wybrany na 42-giego prezydenta USA.
1972 Orissa w Indiach uderzona została przez falę, która zabiła 10.000 osób, a 5 milionów pozostawiła bez dachu nad głową
1950 Bulla Munificentissimus Deus, ogłoszenie dogmatu o Wniebowzięciu NMP.
1946 Karol Wojtyła otrzymał święcenia kapłańskie
1940 Odkryto prehistoryczne rysunki w grocie w Lascaux w Dordogne we Francji.
1918 Zajęcie przez Ukraińców Lwowa, początek bohaterskiej walki Orląt Lwowskich
1914 Brytyjskie okręty Good Hope i Monmouth zostały zatopione przez Niemców w Bitwie pod Coronel.
1905 Masakra manifestacji na Pl. Teatralnym w Warszawie przez wojsko carskie
1893 W Krakowie zmarł Jan Matejko
1870 Encyklika Piusa IX "Respicientes", przeciw zajęciu Państwa Kościelnego
1755 Trzęsienie ziemi zniszczyło 2/3 Lizbony i spowodowało śmierć 60.000 ludzi.

Urodzili się

1902 Eugen Jochum, dyrygent niem.
1887 L S Lowry, malarz angielski
1880 Szolem Asz, pisarz żydowski
1798 Sir Benjamin Guinness (właściciel browarów, burmistrz Dublina)
1757 Antonio Canova, rzeźbiarz włoski
1500 Benvenuto Cellini, rzeźbiarz włoski

Jan Paweł II:

Człowiek — każdy człowiek — jest tym synem marnotrawnym: owładnięty pokusą odejścia od Ojca, by żyć niezależnie; ulegający pokusie; zawiedziony ową pustką, która zafascynowała go jak miraż; samotny, zniesławiony, wykorzystany, gdy próbuje zbudować świat tylko dla siebie; w głębi swej nędzy udręczony pragnieniem powrotu do jedności z Ojcem. Jak ojciec z przypowieści, Bóg wypatruje powrotu syna, gdy powróci przygarnia go do serca i zastawia stół dla uczczenia ponownego spotkania, w którym Ojciec i bracia świętują pojednanie.

Rozwijaj z nami największy portal katolicki Opoka.org.pl

Wspieram Fundację Darczyńcy

Sonda

Czy ogłoszony przez ONZ Rok Rodziny wpłynie na politykę wobec rodzin w Polsce?

Tak Nie Zobacz wyniki

Partner Fundacji:

Partnerzy naukowi:

Wsparcie modlitewne:

Newslettery: