Menu Główna

Liturgia słowa

5 grudnia 2016 (poniedziałek)
- II Tydzień Adwentu


Drukuj / A A

Pierwsze czytanie:Iz 35, 1-10
Psalm responsoryjny:Ps 85
Ewangelia:Łk 5, 17-26
Kolor szat liturgicznych:Fioletowy

Patroni

św. Krystian, św. Sabas, św. Justynian, św. Kryspina, św. Nicetiusz z Trier, św. Sigiramnus lub Cyran, św. Jan Almond.


Pierwsze CZYTANIE
Iz 35, 1-10

Niech się rozweseli pustynia i spieczona ziemia,
niech się raduje step i niech rozkwitnie!
Niech wyda kwiaty jak lilie polne,
niech się rozraduje także skacząc
i wykrzykując z uciechy.
Chwałą Libanu ją obdarzono,
ozdobą Karmelu i Saronu.
Oni zobaczą chwałę Pana,
wspaniałość naszego Boga.
Pokrzepcie ręce osłabłe,
wzmocnijcie kolana omdlałe!
Powiedzcie małodusznym:
«Odwagi! Nie bójcie się!
Oto wasz Bóg, oto pomsta;
przychodzi Boża odpłata;
On sam przychodzi, aby was zbawić.
Wtedy przejrzą oczy niewidomych
i uszy głuchych się otworzą.
Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń
i język niemych wesoło krzyknie.
Bo trysną zdroje wód na pustyni
i strumienie na stepie;
spieczona ziemia zmieni się w staw,
spragniony kraj w krynice wód,
badyle w kryjówkach, gdzie legały szakale,
na trzcinę z sitowiem.
Będzie tam droga czysta,
którą nazwą Drogą Świętą.
Nie przejdzie nią nieczysty, gdy odbywa podróż,
i głupi nie będą się tam wałęsać.
Nie będzie tam lwa, ni zwierz najdzikszy
nie wstąpi na nią ani się nie znajdzie,
ale tamtędy pójdą wyzwoleni
i odkupieni przez Pana powrócą.
Przybędą na Syjon z radosnym śpiewem,
ze szczęściem wiecznym na twarzach.
Osiągną radość i szczęście,
ustąpi smutek i wzdychanie.


Wesprzyj Liturgię Słowa

Publikacja liturgii w naszym portalu to codzienna praca redaktorów.

Czy korzystasz z niej regularnie?

Będziemy bardzo wdzięczni, jeśli dołączysz do grona darczyńców.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 85

Ps 85 (84), 9ab-10. 11-12. 13-14 (R.: Iz 35, 4d)

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić.

Będę słuchał tego, co mówi Pan Bóg: *
Oto ogłasza pokój ludowi i świętym swoim.
Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie dla tych,
którzy się Go boją, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić.

Spotkają się ze sobą łaska i wierność, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić.

Pan sam obdarzy szczęściem, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim kroczyć będzie sprawiedliwość, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

Alleluja, Alleluja, Alleluja


EWANGELIA
Łk 5, 17-26

Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli przy tym faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i Jerozolimy. A była w Nim moc Pańska, że mógł uzdrawiać.
Wtem jacyś ludzie niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób przynieść go, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa. On widząc ich wiarę, rzekł: «Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy».
Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: «Któż On jest, że śmie mówić bluźnierstwa? Któż może odpuszczać grzechy prócz samego Boga?»
Lecz Jezus przejrzał ich myśli i rzekł do nich: «Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: „Odpuszczają ci się twoje grzechy”, czy powiedzieć: „Wstań i chodź?” Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do sparaliżowanego: «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu». I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do domu, wielbiąc Boga.
Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: «Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj».


KOMENTARZ

Komentarz księdza Mirosława Matusznego

Temat: Nadzieja dla pustyni

SŁOWA NADAL AKTUALNE, MĄDROŚĆ TYCH, KTÓRZY ODNALEŹLI JEZUSA

Pustynia to ziemia jałowa. W symbolice biblijnej, to miejsce próby, na którym można przeżyć tylko wtedy, jeśli Bóg poprowadzi człowieka i swoją mocą zapewni mu przetrwanie. Pustynia to także miejsce, gdzie nawet sam Zbawiciel był kuszony przez złego ducha. Nikt na pustyni nie próbuje uprawiać ziemi, a ziemia pustynna nie wyda plonów, jakie mogłyby zapewnić człowiekowi przetrwanie. Jak więc odnieść się do proroctwa, jakie słyszymy dziś w pierwszym czytaniu? Czyżby Bóg rzeczywiście chciał zamienić pustynie w życiodajne ogrody? Czy na ziemi zostało już tak mało miejsca, że trzeba szukać go tam, gdzie doświadczenie walki o przeżycie jest niezwykle silne i sama wizja znalezienia się w takim miejscu bez zapasu wody, bez perspektywy opuszczenia tego nieprzyjaznego terenu, może jedynie przerazić?

Kiedy wczytamy się w dzisiejszy fragment Ewangelii dostrzeżemy jednak głębsze rozumienie tego problemu. Są bowiem sytuacje, gdzie wyjałowiona bywa nie gleba, ale ludzkie serca. Pan Jezus, Który uzdrawia sparaliżowanego człowieka, zanim przyjdzie z pomocą jego ciału, rekultywuje glebę jego duszy. Odpuszcza mu grzechy. Nieważne, że uczeni w Piśmie i faryzeusze czują się zgorszeni tymi słowami. Dla nich i tak to tylko kwestia niepoprawnego zwrotu retorycznego. Zbawiciel jednak pokazuje, że trzeba mieć prawdziwą wiarę, nie opartą na pozorach i publicznym uwielbieniu, ale opartą na Bogu i zaufaniu Temu, Który Jest.

Cud, jakiego dokonuje Chrystus zamyka usta oponentom. Jednak zatwardziałość ich serc uniemożliwia im prawdziwe zrozumienie tego, co właśnie przed chwilą się wydarzyło. Jezus mógł także nawodni ich serca zamienione w pustynie, ale oni woleli trwać w uporze i upierać się przy własnej wizji świata. Nie dostrzegli, że oto obok nich przechodzi Ten, na Którego czekali patriarchowie i prorocy.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE

Czas adwentu i słowo, jakie Kościół kieruje dziś do wiernych to także nadzieja dla naszych spieczonych i wyjałowionych niekiedy przez światowe trendy serc. Nadzieja, że nie ideologia, czy przynależność partyjna, ale wiara w Chrystusa może sprawić cud przemiany i sprawić, że we współpracy z łaską Bożą pustynia naszych serc zamieni się w kwitnący ogród.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH

Czy wierzę w odpuszczenie grzechów?


Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - rozwój strony Liturgia"

Jan Paweł II:

Każda kultura, kształtowana przez poszczególne, określone narody, każda kultura jest równocześnie otwarta na inne narody, inne społeczeństwa, służy wielkiej ogólnoludzkiej wymianie. Jest to wymiana dóbr duchowych. Ta wymiana dóbr duchowych jest na pewno niemniej ważna, a może i ważniejsza aniżeli wymiana dóbr ekonomicznych. Raczej obie są ważne. Kościół jest sługą Ewangelii i jako sługa Ewangelii jest równocześnie sługą kultur, jest sługą kultur zarówno w każdym narodzie, w każdym społeczeństwie narodowym, jak też w zakresie tej kulturowej wymiany dóbr pomiędzy narodami. Kościół jest sługą Ewangelii, dlatego jest sługą kultury w każdym narodzie, a równocześnie sługą tej wymiany dóbr kultury pomiędzy narodami.

Rozwijaj z nami największy portal katolicki Opoka.org.pl

Sonda

Czy przyjmujesz odwiedziny duszpasterskie?

Tak Nie Zobacz wyniki

Partner
Fundacji:

Partnerzy
naukowi:

Newslettery:

Partner
technologiczny: