słodki cukiereczek

Rodzina
















Powrót | Przed ślubem | Idealne małżeństwo | Zaplanuj rodzinę | Adopcja | Wychowanie | Nałogi | Mamy wnuki | Rodzina w dokumentach |


Gdy rozum mówi "nie"

W wychowaniu człowieka nie wolno pomijać odniesień do przeżywania płciowości. Jednak w tej dziedzinie występuje wiele nieporozumień. Zarysował się ostry podział na głosicieli postępu, nowoczesności i tolerancji oraz na ich przeciwników, którym przypisuje się ciemnotę i zacofanie. Nie ułatwia to podejmowania wysiłków służących promocji zdrowia młodego pokolenia.

Czy powinny one prowadzić do przygotowania dzieci i młodzieży do życia w rodzinie, czy też mieć na celu zaprawienie ich do eksploatacji sfery płciowej w warstwie doznaniowej, aby wycisnąć z niej jak najwięcej przyjemności? Czy należy zająć się wychowaniem do miłości, czy raczej do zaspokajania popędu seksualnego na niskim poziomie ogólnego rozwoju osobowego? Czy główny nacisk ma być położony na promocję zdrowego modelu zachowań i dowartościowanie ich zwolenników, czy na uległość wobec natarczywie domagających się akceptacji swoich poczynań, mimo rozczarowań i zawodów? Umiejętności wychowawcze zarówno rodziców, jak i nauczycieli mierzą się kondycją w zaspokajaniu potrzeby miłości.

Trwałe, zrównoważone, głębokie uczucie miłości rodzicielskiej jest najpotężniejszą odtrutką na niszczące działanie środowiska kształtowanego przez ludzi niekochanych, zawiedzionych w miłości, daremnie poszukujących zaspokojenia tej podstawowej potrzeby w praktykach zastępczych. Nie można dopuścić do tego, aby specjaliści w dziedzinie seksuologii kształtowali postawy młodzieży w naszym kraju, w którym ludzie z Zachodu odkrywają wiele wspaniałych rodzin i zazdroszczą nam kultury życia rodzinnego. Zachowanie dziewictwa jest normalnym stanem okresu dojrzewania. Nie tylko biologicznego, ale także osobowego.

Badania antropologiczne wykazały, że u człowieka ma miejsce korowe, a nie hormonalne sterowanie zachowaniami seksualnymi. Dlatego trzeba docenić rolę świadomości. Nieświadomy psychicznej sytuacji dziewczyny chłopiec, mylnie traktuje każdy przejaw jej pragnienia bliskości jako dążenie do aktu cielesnego. Niezorientowana dziewczyna mylnie interpretuje dążenie do zbliżenia ze strony chłopca, jako wyraz jego gorącej miłości.

Pobudzenia wyobraźni nie wolno mylić z oddziaływaniem hormonów. A co z wolnością? Słowa "wolność" i "wola" mają wspólny rdzeń. Wolność wyraża się słowem "chcę". Ale "chcę" łączy się z wolnością tylko wówczas, gdy dotyczy słusznych wyborów. Złe wybory prowadzą do uzależnienia, czyli do zniewolenia. Zauważmy, że raczej nie mówi się o uzależnieniu się od dobra. Czyniąc dobro, zazwy-czaj uruchamiamy aktywność, przezwyciężamy jakiś wewnętrzny opór. Inaczej jest ze złem. Ono nas wciąga, wystarczy nasza bezwolność, wystarczy być bez woli. Wolność wyboru w zachowaniach seksualnych wyraża się zdolnością władania własnym ciałem. Wówczas to ja dokonuję wyboru, nie decyduje za mnie cielesny popęd. Zdolność czekania wprowadza nas na ścieżki wolności.

Włodzimierz Fijałkowski

opr. TG/PO




Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła