słodki cukiereczek

Rodzina
















Powrót | Przed ślubem | Idealne małżeństwo | Zaplanuj rodzinę | Adopcja | Wychowanie | Nałogi | Mamy wnuki | Rodzina w dokumentach |


Czystość serca

Czystość serca została zdefiniowana w katechizmie: Serce jest naszym ukrytym centrum, nieuchwytnym dla naszego rozumu ani dla innych: jedynie Duch Boży może je zgłębić i poznać. Ponieważ owo centrum mieści się w ciele, czystość serca musi mieć wymiar cielesny.

Pojęcie czystości jest bliskie ekologii. Chodzi o czystość środowiska przyrodniczego. Jeśli mówimy o środowisku otaczającym człowieka, to płciowość jest cząstką jego środowiska wewnętrznego. On sam przynależy do biocenozy, czyli do zespołu istot żywych zamieszkujących glob ziemski.

Dziewictwo pełni ważną funkcję w biologicznym i psychicznym rozwoju człowieka. W przyrodzie zachowanie nienaruszonej sfery intymnej stanowi czynnik ochrony przed niezamierzonym, przedwczesnym i nieodpowiedzialnym podjęciem funkcji prokreacyjnej. Z drugiej strony jedynie w warunkach zachowania dystansu fizycznego może rozwinąć się DIALOG, zajmujący ważną pozycję w koegzystencji obu płci. Dzięki zachowaniu fizycznego dystansu ów dialog zmierza ku osobowemu poznawaniu się dziewcząt i chłopców oraz ku wzbogacaniu się odmiennościami właściwymi jednej i drugiej płci. Jest to istotny element normalnego przebiegu procesu dojrzewania, a jednocześnie warunek kojarzenia się w przyszłości par rokujących powstawanie związków stałych i wyłącznych.

Znamienne, że układ immunologiczny (odpornościowy) w okresie dojrzewania nie jest przystosowany do ochrony organizmu przez inwazją zakażeń przenoszonych drogą płciową. Zdolność tę osiąga znacznie później. Tak więc w okresie dojrzewania funkcja ta przypada właśnie dziewictwu. Ono również posiada swą naturalną osłonę w postaci wstydliwości sprzyjającej zachowaniu fizycznego dystansu, chroniącej przed nieodpowiedzialnym naruszeniem sfery intymnej. Wstydliwość stanowi osłonę natury duchowej; pozostaje niewidoczna dla oczu, ale wyraźnie wyczuwalna. Oddziałuje na drugą osobę płci odmiennej i wpływa na jej zachowanie się. Wstydliwość nie wynika z lęku przed płciowością, ona wyraża respekt przed nią. Nawet coś więcej, bo szczególny szacunek, jaki rodzi się w zetknięciu ze sferą sacrum.

Dziewictwo oznacza STAN. Jest stan dziewiczy, jest stan małżeński. Gdy nadejdzie właściwy czas krystalizacji drogi powołania, dziewictwo opromieni swym blaskiem celibat bądź zasili swą czystością małżeństwo. Czystość to STYL ŻYCIA. Odnosi się do każdego człowieka:

do każdego wieku i do obu dróg powołania - do małżeństwa i do celibatu. Na czym polega ów styl, czym się charakteryzuje? Najkrótsza odpowiedź mieści się w jednym zdaniu: jest to TWÓRCZE PRZEŻYWANIE PŁCI. Niefortunnym nawykiem jest sprowadzanie pojęcia czystości do konieczności wyrzeczeń i unikania zdrożnych kontaktów. Ujęcie takie koncentruje się na negatywnej stronie problemu, podkreśla skwapliwie, czego NIE NALEŻY czynić. Nie odstania pola AKTYWNOŚCI.

Czystość zawiera w sobie wyzwanie do czynnego przeżywania własnej egzystencji jako istoty płciowej. Sfera seksualna jest z natury dynamiczna, toteż domaga się niejako twórczej energii w relacjach z płcią odmienną. Nie ma tu miejsca na bierność czy też na ewentualne uniki pod naciskiem lęku.

Postawa twórcza wyraża się gotowością przetwarzania, przemieniania i uwewnętrzniania elementarnych, surowych pobudzeń, napięć, podnieceń czy pożądań, traktowanych wyjściowo jako normalny wyraz ekspresji płciowości w relacjach z drugą płcią. Następny krok to akceptacja tych przejawów w takiej postaci, w jakiej się pojawiają bez nieuzasadnionego doszukiwania się w nich jakichś pokus. Kolejny krok to okazanie wdzięczności Stwórcy za dar płciowości. Wreszcie krok decydujący: nadanie tym przejawom nowych znaczeń w procesie przetwarzania, przemieniania i uwewnętrzniania elementarnych poruszeń w sferze płci.

W tym procesie przemian, przebiegającym w radości, bez lęku i nieuzasadnionego poczucia winy, banalne podniecenie przechodzi w subtelne wzruszenie, pobudzenie w czułość, zachłanne pożądanie w bezinteresowny zachwyt, a dążenie do przyjemności ustępuje miejsca odkrywaniu radości.

Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie, aby zauważyć, że najczęściej korzystamy z energii przetworzonej. Nie ogrzewamy mieszkania rozniecając w nim ognisko. Korzystając z oświetlenia mamy świadomość, że przewody elektryczne zmierzają do elektrowni, a energia podlega po drodze przekształceniom w transformatorach. W tej wędrówce do źródła energii dochodzimy do miejsca, gdzie znajduje się węgiel - tworzywo podlegające przekształceniom. Trzeba zauważyć, że bez energii cieplnej, jaką daje węgiel, nie byłoby światła. Płciowość oczekuje akceptacji jej naturalnych przejawów jako tworzywa podlegającego przeróbce. Równocześnie trzeba odciąć się od wszelkich form „dopingu" w postaci pornografii, ekscytujących filmów, agresywnej muzyki oraz prasy niekorzystnie stymulującej sferę płci, blokującej mechanizmy sprzyjające przeżywaniu płci jako „terenu" pracy nad sobą. Człowiek jest sobie zadany. Cały, wraz z płcią.

WŁODZIMIERZ FIJAŁKOWSKI




Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła