|
Powrót | Przed ślubem | Idealne małżeństwo | Zaplanuj rodzinę | Adopcja | Wychowanie | Nałogi | Mamy wnuki | Rodzina w dokumentach | A jednak się różnią !Gdy nasze dzieci różnią się pod względem płci, gdy w domu mamy chłopca i dziewczynkę, stosunkowo łatwo i szybko zauważamy, że ich charaktery, zachowanie, usposobienie, podejście do świata i ludzi oraz tysiące jeszcze innych rzeczy są tak odmienne, tak rozbieżne, że zaczyna nas to dziwić. Postarajmy się więc wymienić niektóre z charakterystycznych różnic w rozwoju oraz wychowaniu chłopca i dziewczynki. Nie siląc się nawet na próbę odpowiedzi na pytanie, z czego te odmienności wynikają. Czy są skutkiem obiektywnych przyczyn natury biologicznej? Czy też tkwią w uwarunkowaniach społecznych, środowiskowych i wychowawczych? Mamy też świadomość, że nie uda nam się wymienić wszystkich tych różnic. Oto odmienności dające się zauważyć już od najwcześniejszego dzieciństwa: Chłopcy rodzą się z reguły nieco wyżsi i ciężsi od dziewczynek. Po miesiącu ważą przeciętnie około 4,17 kg, a mierzą średnio 54,6 cm. Dziewczynki opanowują jednak szybciej wiele czynności niemowlaka. Wcześniej samodzielnie siadają, stawiają pierwsze kroki i chodzą bez pomocy dorosłych. Dziewczynki również szybciej uczą się mówić, łatwiej opanowują nowe stówa i całe struktury gramatyczne oraz szybciej wzbogacają swój słownik. Dobry rozwój języka w pierwszych miesiącach i latach życia jest dla dziewcząt dobrym prognostykiem dalszego ich rozwoju intelektualnego. U chłopców na podstawie wczesnego rozwoju mowy nie da się tak dokładnie określić przyszłych postępów intelektualnych. Chłopcy, ucząc się później mówić, również częściej miewają różnego rodzaju wady wymowy, w tym szczególnie tzw. jąkanie rozwojowe. Czterokrotnie częściej cierpią na dysleksję. Mogą więc mieć trudności z rozpoczynaniem zdań i z płynnością całej wypowiedzi. Dziewczęta od początku są bardziej wyczulone na dźwięki, mają bardziej rozwiniętą wrażliwość na bodźce słuchowe (sześć razy więcej dziewczynek niż chłopców potrafi śpiewać czysto w przedszkolu) oraz na bodźce dotykowe (wrażliwość na ból!) i bodźce węchowe. Chłopcy mają za to zdecydowanie lepszą koordynację ruchowo-wzrokową (oko-ręka). Łatwiej przychodzi im np. w przedszkolu grać w piłkę czy układać budowle z klocków. Chłopcy częściej bywają leworęczni. Dziewczęta w swych zabawach wolą wyraźnie kontakt z innymi dziećmi (np. zabawa w dom), a chłopcy lubią bawić się przedmiotami (np. sklejać modele samolotów, grać na komputerze itp.). Rodzice są skłonni w tym wieku wymagać więcej od małych chłopców niż od dziewczynek. Oczekuje się, że chłopcy będą podejmowali większe ryzyko w zabawach i będą bardziej samodzielni. Chłopcy otrzymują też znacznie wcześniej i więcej wolności niż dziewczęta. Gdy chłopiec się zrani, przestraszy lub rozpłacze, jest rzadziej pocieszany przez rodziców niż dziewczynka, którą - wprost przeciwnie - wręcz namawia się do wylewnego okazywania uczuć. Jest rzeczą ciekawą, że rodzice noworodków płci męskiej mają skłonności do opisywania swoich synów jako mocniejszych, żwawszych, silniejszych, większych i twardszych. Rodzice nowo narodzonych dziewczynek opisują natomiast swoje córki jako czarujące, spokojniejsze i mniejsze, również ładniejsze i bardziej delikatne. Wierzą oni, że te właśnie cechy występują u ich dzieci, choć jednocześnie lekarze i położne wcale tego faktu nie potwierdzają, uważając, że różnice między chłopcami a dziewczętami na tym etapie są raczej niewielkie. W szkole wiele z tych cech znacznie się pogłębia i uwydatnia. Sukces szkolny w stopniu większym, niż nam się to zazwyczaj wydaje, zależy jednak od pici dziecka. Większe trudności w opanowaniu nauki czytania i pisania mają chłopcy. Oni też częściej wykazują dysleksję oraz mają kłopoty z opanowaniem norm ortograficznych, gramatycznych i interpunkcyjnych. Szkoła preferując typowo dziewczęce zachowania (pilność, podporządkowanie, grzeczność itp.) nie tylko nie sprzyja ukształtowaniu męskich cech u chłopców, ale również szkodzi samym dziewczętom. Dziewczęta, w porównaniu )\ z chłopcami, mają lepszy start szkolny, ale gorsze osiągnięcia końcowe. W przedszkolu i szkole podstawowej ocenia się je lepiej. Natomiast w szkole średniej i wyższej różnice te zacierają się, a nawet odwracają na niekorzyść dziewcząt. Początkowa lepsza i bardziej uprzywilejowana sytuacja dziewcząt w szkole (głównie w przedszkolu i młodszych klasach szkoły podstawowej) prowadzi do nadmiernego samokrytycyzmu uczennic, poczucia braku wpływu na rzeczywistość szkolną oraz bezradności w momentach trudności i kłopotów. W sytuacjach kłopotliwych dziewczęta bardziej od chłopców za niepowodzenia obarczają siebie i własną nieudolność ("ale jestem głupia!") niż innych ("nauczyciel jest niesprawiedliwy"). Chłopcy w szkole są częstszymi adresatami nauczycielskiej krytyki, częściej są krytykowani za zachowanie, dziewczęta natomiast głównie za braki merytoryczne. Dziewczęta z reguły o wiele rzadziej niż chłopców krytykuje się za brak ochoty i motywacji do nauki ("dziewczęta z natury są pilne"). Jest prawdą, że dziewczęta popełniają mniej wykroczeń przeciw regułom życia szkolnego niż chłopcy, a przez to częściej są lubiane i otrzymują lepsze oceny. W szkole chłopcy zazwyczaj prześcigają dziewczęta w przedmiotach ścisłych (matematyka), przyrodniczych (fizyka), czy technicznych, dziewczęta natomiast prześcigają chłopców w przedmiotach humanistycznych (historia, język polski, języki obce). Może się więc okazać, że w nauczaniu historii uwaga chłopców będzie skoncentrowana bardziej na faktach, wojnach czy militariach, a zainteresowanie dziewcząt na wybitnych postaciach historycznych i ich losach (czy chłopcy i dziewczęta powinni realizować ten sam program historii?). Spośród wszystkich przedmiotów właśnie w matematyce przewaga chłopców nad dziewczętami jest najbardziej widoczna. Jak twierdzą amerykańscy psycholodzy (J. Staniey i C. Banbow), w ich badaniach najlepsza w matematyce dziewczynka nigdy nie przewyższyła najlepszego chłopca. Na każdą wyjątkowo uzdolnioną matematycznie uczennicę przypadało ponad 13 równie uzdolnionych chłopców. Natomiast dziewczęta górują w tym wieku nad chłopcami we wszystkich tych zadaniach, które wymagają szybkości, zręczności i precyzji ruchów. Dziewczęta też łatwiej koncentrują uwagę na zadaniach, szybciej rozumieją wszelkiego rodzaju instrukcje i polecenia nauczycieli. Są staranniejsze i bardziej wytrwałe w pracy. Chłopcy osiągają lepsze wyniki w zadaniach konstrukcyjnych i symbolicznych, dziewczęta natomiast w ćwiczeniach werbalnych. Chłopcy w szkole najbardziej cenią sobie wiedzę, dobrą orientację, pomysłowość i niezależność w działaniu. Dziewczęta częściej chcą być dobrymi uczennicami i dobrze radzić sobie w szkole. W okresie dojrzewania, a później młodości różnice między dziewczętami a chłopcami stają się jeszcze bardziej widoczne. Na przestrzeni stosunkowo krótkiego czasu dochodzi do zasadniczych zmian fizycznych i psychicznych. Jak wiadomo, tempo dojrzewania płciowego chłopców i dziewcząt nie jest jednakowe. Dziewczęta w początkowym okresie pokwitania wyprzedzają chłopców o dwa lata. Największy skok pokwitaniowy występuje u chłopców między 13,6 a 15,6 rokiem życia, u dziewcząt pojawia się on dokładnie dwa lata wcześniej. Na zawodach sportowych czy lekcjach wychowania fizycznego wyraźnie dostrzec można odmienność w podejściu do sukcesu. Chłopcy, aby wygrać, skłonni są kombinować, reagować agresywnie, krzyczeć i używać przemocy. Dziewczęta mniej nastawione są na osiągnięcia, z reguły są łagodniejsze, spokojniejsze i unikające sprzeczek. Chłopcy chcą dominować i mieć osiągnięcia, dziewczęta z kolei skłaniają się ku większemu podporządkowaniu i zdecydowanie mniej zainteresowane są wspinaniem się na szczyty hierarchii społecznej. Dziewczęta w tym wieku zdecydowanie lepiej wykonują wszystkie te czynności, które nie wymagają rywalizacji, chłopcy wprost przeciwnie - ujawniają większą sprawność we współzawodnictwie. Już wtedy wyraźnie zauważyć można to, co towarzyszyć będzie przez całe życie różnicom między dorosłymi już mężczyznami i kobietami. Większe skupienie się na władzy, teoriach i przedmiotach przez mężczyzn oraz większe zatroskanie o ludzi, moralność i estetykę u kobiet. W okresie dorastania chłopcy częściej będą się starali odpowiedzieć sobie na pytania: "Kim będę?" (prestiż, rywalizacja, pozycja), a dziewczęta będą zainteresowane odpowiedzią na pytanie: "Kim będzie mój mąż?" (dążenie do budowania wspólnoty z innymi ludźmi). Dla chłopców coraz ważniejsze staje się hasło: "BYĆ", dla dziewcząt: "DAWAĆ". Ciekawą obserwacją podzielił się swego czasu ze swoimi słuchaczami Jan Englert w jednej z audycji III programu PR. Otóż zaobserwował w interpretacji tekstu przez studentów, przyszłych aktorów, zasadnicze różnice. Kobiety akcentują częściej przymiotniki i przysłówki, inaczej też akcentują znaki przestankowe. Mężczyźni akcentują bardziej rzeczowniki i czasowniki oraz inaczej kropki, wykrzykniki, wielokropki i myślniki. Jak więc widzimy, nawet i tu dostrzegalne są różnice. Zarówno dziewczęta, jak i chłopcy posiadają cechy, które mogą im zapewnić życiowy sukces i szczęście. Warto jednak, aby odnaleźli dziedzinę, w której mogą ten sukces zrealizować. Globalnie w swoim rozwoju dziewczęta nie są w niczym gorsze od chłopców, a chłopcy lepsi od dziewcząt, czy też na odwrót. A różnice, które się tu ujawniają, są tylko szansą i możliwością tajemniczego dopełniania się dwóch płci. Kobiecość i męskość są bowiem dwoma dopełniającymi się biegunami jedności, tak jak dwie strony tej samej monety. Jedności, która jest przejawem całości i harmonii otaczającego nas świata. JAROSŁAW JAGIEŁA, psychoterapeuta Copyright by Moja Rodzina, nr 2/2000 opr. TG/PO |
