słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!
















Źródło: Przewodnik Katolicki

ks. Wojciech

W sercu i poza nim



Zostałem zaproszony na imieninową kolację do rodziny, którą znam od kilkudziesięciu lat. Byli tam też inni goście bliscy solenizantowi. W czasie spotkanie, które trwało kilka godzin, rozmowy toczyły się na różne tematy. W pewnym momencie gospodarz zaczął się głośno zwierzać - co słyszeli wszyscy - że w zakładzie pracy jest piękna kobieta, która jemu się podoba, a mnie jest osobiście znana. Rozmawialiśmy więc o niej. To wszystko słyszała też żona solenizanta i zareagowała delikatnym oburzeniem. Wywiązała się dyskusja, w którą też się włączyłem. Rozmawialiśmy o pożądaniu, zazdrości, miłości, empatii... Stawałem w obronie solenizanta, tłumacząc jego żonie, że jeśli mąż wobec żony wyraża takie uczucia, to dobry znak świadczący o tym, że w sercu nie nosi pragnienia zdrady, grzechu, niewierności. Ostatecznie temat, który zaczął się burzliwie, skończył się pogodnie.

Zdrady małżeńskie mają miejsce w ciągu całego roku, chyba jednak najczęściej w czasie urlopów i wakacji. Moim zdaniem nie dokonują się one ot tak pod wpływem chwilowego zauroczenia. Najpierw dojrzewają w sercu, potem urzeczywistniają się. Nie zawsze prowadzą do rozpadu małżeństwa, ale zawsze do grzechu! Co robić, by do nich nie dochodziło? Prosta odpowiedź jest jedna: ciągle pomnażać miłość do męża, żony, dzieci. Wierzyć, że to, czego nie widzi mąż, żona, zawsze widzi Pan Bóg. Jest jednak jeszcze jedna rada uniknięcia zdrady: to wzajemne wyrażanie uczuć, mówienie o nich współmałżonkowi, a także Panu Bogu. Dokonanie zdrady nie jest skutkiem tego, że ktoś się komuś podoba, ale że podobanie przerodziło się w pożądanie.

„Nie pożądaj żony bliźniego swego" - przestrzega Pan Bóg. A Pan Jezus dodaje: „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już w swoim sercu dopuścił się z nią cudzołóstwa" (Mt 5,28).

Mam świadomość, że sposób, w jaki przedstawiam problem, jest adresowany tylko do małżeństw dojrzałych, które naprawdę się kochają. Tylko w takich związkach można sobie mówić, kto się komu podoba i podobanie nie przemieni się w pożądanie. Do takich małżeństw należy wspomniane powyżej. Magdę i Romka błogosławiłem przed dwudziestoma laty. Tworzą rodzinę, w której jest czworo dzieci. Pan Bóg zawsze jest na właściwym miejscu, a to co w sercu często wyrażane jest w słowach. Kończąc ten felieton, zachęcam nie tylko małżonków do mówienia sobie, co serce czuje, do wyrażania uczuć, ale wszystkich czytelników. Zakładając miłość i zaufanie, można się spodziewać samych dobrych owoców, także wzajemnej pomocy, by podobanie nie przemieniło się w pożądanie. A gdy jeszcze o wszystkim powiemy Panu Bogu, On swą łaską uchroni od cudzołóstwa w sercu i poza nim.


opr. mg/mg





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Karolina Jadczyk, Jedna ofiara, różne krzyże [N]
Magdalena Korzekwa, Marek Dziewiecki, Powołany do wielkiej miłości!
Jan Szkodoń, Perła naszego życia
Jan Szkodoń, Nie możecie służyć Bogu i mamonie
Jan Szkodoń, Kto szuka Boga bez krzyża, znajdzie krzyż bez Boga
Jan Szkodoń, Wielki Tydzień. Dlaczego "Wielki"?
Jan Szkodoń, Posypanie głowy popiołem symbolem pragnienia pokuty
Jan Szkodoń, Święta czasem scalającym rodzinę
Jan Szkodoń, Boże Narodzenie w rodzinie
Jan Szkodoń, W oczekiwaniu na Święta
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła