|
Powrót | Przed ślubem | Idealne małżeństwo | Zaplanuj rodzinę | Adopcja | Wychowanie | Nałogi | Mamy wnuki | Rodzina w dokumentach | Alkohol i kierowcyPewna historyjka - W sobotę jest wesele Mirka i Anki - przypomniała Zosia. - Jak się dostaniemy do Podłążka? Mam prosić tatę, żeby nas zawiózł i po nas przyjechał? - Nie. Pojedziemy naszym samochodem. Ten ojcowy grat zaraz się rozsypie - Mietek wyraźnie chciał się pochwalić swoim nowym nabytkiem. - A kto wróci? Napijesz się wódki i co? - Zosia nie wygląda na zachwycona. - Najwyżej nie będę pił - powiedział i szybko włączył telewizor, bo nie chciał wysłuchiwać kolejnego gderania, że zawsze tak obiecuje, a potem... Pod kościołem wszyscy zazdrośnie spoglądali na audi Mietka. Było starsze, niż mówił, o trzy lata, ale wyglądało jak nowe i niech tak myślą. - Jesienne zbiory były udane, to i mam - odpowiadał. „Sto lat, sto lat..." co kilka minut wznoszono kolejny toast. „Co, za zdrowie młodej pary się nie napijesz?" - nachalnie wszyscy przymuszali go do picia. Bo co to znaczy - jest wesele, musi być wesoło. A żeby było wesoło, musi być wódka. „Mietek, kopę lat cię nie widziałem. Napijmy się stary" -przekonywał trochę już zawiany kuzyn z drugiego końca Polski. „Może moja wódka ci nie smakuje" - naprzykrzał się ojciec panny młodej. „Jeszcześmy twego nowego samochodu nie oblewali" - podsuwali kieliszek kumple. „No, tylko jednego - symbolicznie", „O, widać cię Zośka pod pantofel wzięta! Cha, cha, cha...", „A co - może chory jesteś? No to czemu nie pijesz?"... Wszyscy go namawiali, nakłaniali, podsuwali. W końcu na odczepnego wypił jednego (przecież nawet tego nie poczuję), potem drugiego (dwa to nie grzech), z kumplem z wojska - trzeciego (a co mi tam! świetnie się trzymam), z bratem panny młodej czwartego (zjem gorące flaki i mi przejdzie), z panem młodym piątego (no, jakżeż „młodemu" odmówić), szóstego, siódmego... Nad ranem szarpał się z Zosią przy wsiadaniu do samochodu. - Jak nie chcesz - nie jedź! - krzyczał do niej. - Ja jadę. Jestem trzeźwy i nie będą szedł dziesięć kilometrów na piechotę! W połowie tych dziesięciu kilometrów był ostry zakręt... W Polsce wypadki drogowe są przyczyną ponad 20 proc. wszystkich nagłych zgonów. Każdego dnia ginie na drogach 16 osób. Połowa z nich jest nietrzeźwa. Nietrzeźwi kierowcy są problemem dla wszystkich. Stanowią zagrożenie dla samych siebie, swoich pasażerów, innych użytkowników dróg, którymi jesteśmy wszyscy. W USA matki zaniepokojone dużą liczbą wypadków, w których uczestnikami lub ofiarami były ich nastoletnie dzieci, a których głównym sprawcą był alkohol - wywalczyły podniesienie wieku, od którego można nabywać i spożywać alkohol, z 18 roku życia do 21 lat. Dlaczego alkohol jest tak niebezpieczny dla kierowcy? Wiedz o tym, że alkohol uniemożliwi Ci bezpieczną jazdę samochodem. 1. Zmniejszy szybkość Twoich reakcji. Od momentu, kiedy spostrzeżesz niebezpieczeństwo, a zanim właściwie na nie zareagujesz, upływa jakiś czas. Ten czas powinien być jak najkrótszy. Wypicie alkoholu znacznie wydłuża czas reakcji. 2. Ogranicza Twoje pole widzenia Normalne pole Twojego widzenia obejmuje kąt 180°. Wpływ alkoholu sprawia, że ten kąt zmniejsza się jak składany wachlarz, aż dochodzi do widzenia jakby w tunelu. Możesz nie dostrzec pojazdu nadjeżdżającego z bocznej drogi. 3. Powoduje błędną ocenę odległości i szybkości. Po wypiciu alkoholu często będzie Ci się wydawać, że drzewo przy drodze i jadący z naprzeciwka samochód są dużo dalej niż w rzeczywistości. 4. Powoduje pogorszenie wzroku. Będziesz miał problem z dostrzeganiem szczegółów, znaków, świateł, pieszych i innych pojazdów. 5. Pogarsza Twoją koordynację ruchów. Będziesz miał trudności z wykonywaniem dwóch i więcej czynności jednocześnie. 6. Alkohol powoduje obniżenie koncentracji. Trudno Ci będzie skupić myśli i uwagę na skomplikowanym zajęciu, jakim jest prowadzenie samochodu. Ryzyko zagrożenia wypadkiem drogowym w zależności od stężenia alkoholu we krwi Nawet jeśli nie spowodujesz kolizji, to: 1. kiedy jedziesz w stanie po użyciu alkoholu (stężenie alkoholu we krwi od 0,2 do 0,5 promila) lub w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi), ryzykujesz zatrzymanie przez policję prawa jazdy, które wraz z wnioskiem o ukaranie trafi do kolegium do spraw wykroczeń; 2. kolegium ds. wykroczeń może orzec o zatrzymaniu Twego prawa jazdy na okres od 6 do 36 miesięcy; 3. jeśli zgodnie z orzeczeniem kolegium ds. wykroczeń zatrzymano Twoje prawo jazdy na okres dłuższy niż rok, aby je odzyskać, musisz ponownie zdać egzamin; 4. za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości możesz otrzymać karę dodatkową zakazu prowadzenia pojazdów od roku do 10 lat; 5. za jazdę w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu alkoholu otrzymujesz (w skali 21 punktów) 10 karnych punktów. Zdaniem policji jazda pod wpływem alkoholu jest przyczyną 21 proc. kolizji. W tej statystyce wyprzedza ją tylko nieuwaga pieszych (27 proc.), za nią jest nadmierna szybkość (20 proc.). Praktyczne porady dla kierowców 1. Nie planuj jazdy samochodem na przyjęcie, na którym będzie podawany alkohol. 2. Umów się wcześniej z którymś ze zmotoryzowanych gości, że nie będzie pił i odwiezie Cię do domu. Sprawdź, czy dotrzymał danego Ci słowa -nie wsiadaj do samochodu, który prowadzi nietrzeźwy kierowca. Najbezpieczniej będzie zamówić taksówkę. 3. Jeśli jesteś gospodarzem przyjęcia z alkoholem, pomyśl wcześniej o bezpiecznym powrocie Twoich gości do domu lub zapewnij im nocleg. 4. Jeśli bywa wśród Twoich gości ktoś, o kim wiesz, że ma skłonności do jeżdżenia po spożyciu alkoholu i rozsądne rady wtedy nie skutkują, postaraj się na początku przyjęcia rozstrzygnąć ostatecznie tę kwestię. 5. Nie ryzykuj jazdy z zawartością alkoholu we krwi poniżej 0,2 promila (choć nie powoduje to prawnych konsekwencji). Tylko całkowita trzeźwość nie stwarza zagrożenia. 6. Pamiętaj, że złe samopoczucie fizyczne lub psychiczne może zwielokrotnić efekty działania nawet małych ilości alkoholu. 7. Niektóre leki działają na Twój organizm podobnie jak alkohol. Uzgodnij to z lekarzem lub aptekarzem. Nie prowadź wtedy samochodu. RENATA DURDA Copyright by Moja Rodzina, nr 3/1999 opr. TG/PO |
