słodki cukiereczek

Rodzina


Powrót | Przed ślubem | Idealne małżeństwo | Zaplanuj rodzinę | Adopcja | Wychowanie | Nałogi | Mamy wnuki | Rodzina w dokumentach |


Najważniejsza kariera mężczyzny

Ojcostwo jest nie mniej znaczącym faktem w życiu mężczyzny niż macierzyństwo w życiu kobiety

Upadek autorytetu ojca to między innymi skutek źle opłacanej pracy zawodowej mężczyzn, trudnej sytuacji majątkowej i mieszkaniowej polskich rodzin, negatywnego klimatu wokół posiadania większej liczby dzieci oraz poważnych braków osobowościowych młodych ludzi. Tymczasem ojcostwo jest najważniejszą i zarazem dającą najwięcej szczęścia ze wszystkich karier, jakie mogą osiągnąć mężczyźni. Tak o byciu ojcem mówili uczestnicy konferencji poświęconej "Godności ojcostwa".

Gdzie jest tata?

Może się wydawać, że nie istnieje potrzeba dyskutowania o kryzysie ojcostwa w sytuacji, gdy wielu mężczyzn tę rolę pełni, a każdy może dać świadectwo o swoim ojcu. Jednak dane statystyczne niepokoją. - Jedna trzecia dzieci w krajach rozwiniętych nie zna ojca, żyje z samotną matką. W Europie Zachodniej aż 40 proc. małżeństw kończy się rozwodem. Ale nawet gdy ojcowie nie opuszczą swoich rodzin, często nie interesują się dziećmi, zostawiają je z matką, pochłonięci swoją karierą i zarabianiem pieniędzy - twierdzi Bernard Margueritte, dziennikarz i przewodniczący Międzynarodowego Forum Komunikacji. Także w Polsce od 1994 r. szybko rośnie liczba rozwodów. W 1994 r. zanotowano ich 31,6 tys., dwa lata później 39,4 tys., a w 1997 r. już 42,5 tys. Rozwód, poprzedzony procesem rozpadu związku małżeńskiego, w większości przypadków następuje w początkowych dziesięciu latach małżeństwa. Niesprzyjającą ojcostwu atmosferę podsycają media. Próżno szukać w programach ogólnopolskiej telewizji prawidłowego wizerunku mężczyzny-ojca. - W mediach zasada jest prosta: jeśli nie ma miejsca na manipulację, na okaleczenie, wykrzywienie zasad, na zrelatywizowanie prawdy, to trzeba milczeć. Niewątpliwie ojcostwo znajduje się dziś na takim indeksie - zauważył poseł Tomasz Wełnicki, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. - Ojcostwo jest ideologicznie niepoprawne, musi więc być rugowane z przekazu medialnego, w którym formowanie pozytywnych postaw świadomie zastępuje się destrukcją. W mediach publicznych nie znajdziemy wzoru męża i ojca, który prowadziłby do odbudowy szacunku dla ojcostwa: obrońcy rodziny trwałej, bezpiecznej. Generalnie mężczyźni zabijają, mordują, mszczą się, porzucają rodziny, zaliczają kolejne kochanki. A jaki jest mężczyzna, taki i ojciec. Źródłem kryzysu ojcostwa jest również ideologia feministyczna. - Feministki proponują świat, w którym kobiety będą miały źle pojęte prawa, mężczyźni obowiązki, a dzieci - zrujnowane życie. Ta ideologia atakuje podstawowe struktury społeczne, zwłaszcza małżeństwo i rodzinę - ostrzega Joseph Meany, koordynator programów chroniących rodzinę w Gwatemali, Meksyku, Albanii i Kosowie.

Niezbędny jak tlen

Jak podkreślają psychologowie i socjologowie, ojcostwo jest niezbędnym elementem modelu rodziny. - Ojciec jest wzorem dla synów, jak mają się odnosić do kobiet, dzieci, do pracy, do obowiązków domowych, do kolegów, rodziny, a także do religii, Boga, autorytetów. Badania kryminologiczne, poświęcone przyczynom przestępczości i dewiacji dzieci i młodzieży, dokumentują nieobecność fizyczną i psychiczną ojców, ich przestępczy lub agresywny sposób bycia, konflikty rodzinneÉ - twierdzi prof. Krystyna Ostrowska z Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej MEN. Ojciec wprowadza także dziecko w świat zasad i norm moralnych, uczy kultury i orientacji w świecie, podejmowania decyzji i ryzyka, staje się wzorem kontroli emocjonalnej i planowania przyszłości. Według K. Ostrowskiej, brak ojca jest niekorzystny dla rozwoju dziecka we wszystkich wymiarach jego osobowości i późniejszym funkcjonowaniu. Dzieci, które utraciły ojca, mają gorsze wyniki w nauce i przejawiają zaburzenia w społecznym zachowaniu. Brak ojca utrudnia chłopcom identyfikację z własną płcią. Dzieci wychowywane bez ojców mają nieadekwatny obraz siebie i niską samoocenę. - Niedocenianie roli, jaką ojcostwo może i powinno pełnić w życiu pojedynczych osób, rodzin i społeczeństwa, wynika po części ze stereotypu, że sfera uczuciowa to domena kobiet, a intelektualna - mężczyzn. Ojcostwo jest z pewnością nie mniej znaczącym faktem w życiu mężczyzny niż macierzyństwo w życiu kobiety. Inaczej manifestowana uczuciowość nie oznacza jej braku czy dysfunkcji - twierdzi prof. K. Ostrowska.

Warto być ojcem

Bycie ojcem może być źródłem największej radości w życiu mężczyzny - podkreślali uczestnicy kongresu, zorganizowanego od 5 do 7 listopada w Warszawie przez Human Life International, międzynarodowej organizacji broniącej życia od poczęcia do naturalnej śmierci. - Rodzicielstwo jest najbardziej kreatywnym działaniem mężczyzny i kobiety. Każde z moich dzieci przedstawia dla mnie większą wartość niż największe skarby świata - z dumą podkreśla Mario Źivković, członek Papieskiej Rady ds. Rodziny. - Wydaje mi się, że powinniśmy mieć tyle dzieci, ile jesteśmy w stanie kochać i wychować. "Naszą wspólną troską jest przekonanie młodego pokolenia, że warto mieć dzieci, ale też pokazanie, jak być za nie odpowiedzialnym i jak je wychowywać. Dzieci wymagają od nas często wielkiej cierpliwości, lecz bez nich świat byłby przeraźliwie smutny i pusty. Nie ma chyba bardziej wzruszającego wydarzenia jak narodziny dziecka" - napisał do uczestników kongresu premier Jerzy Buzek. Telegram do uczestników kongresu przesłał również Ojciec Święty.

Jak św. Józef

- Godność ojcostwa została dziś nieco zapomniana i wypaczona, bo zniekształcone zostało widzenie Boga jako Ojca - powiedział w homilii podczas Mszy św. odprawionej w trzecim dniu kongresu kard. Józef Glemp, Prymas Polski. Także według prof. Alicji Grześkowiak dla przezwyciężenia kryzysu ojcostwa konieczne jest odwołanie się do ostatecznego Źródła naszego istnienia - do Boga jako Ojca. Odkrywanie ojcowskiego wizerunku Boga jest najgłębszym fundamentem, na którym winno być budowane ojcostwo naturalne. - Dobrze, że coraz więcej mówi się o ojcostwie, o roli ojca w rodzinie, jego zadaniach i obowiązkach - uważa dr Wanda Półtawska. - W bardzo wielu przypadkach ojcowie wykazują cechy niedojrzałości biologicznej, psychicznej lub społecznej. W odniesieniu do ojcostwa dojrzałość to poczucie odpowiedzialności za siebie i innych. Nieodzownym warunkiem tej dojrzałości jest także świadomy wybór roli ojca oraz gotowość i zdolność do podjęcia trudów związanych z utrzymaniem rodziny. Dojrzałe ojcostwo to także nieodwołalna decyzja trwania przy żonie-matce i dziecku. Nieodwołalna, bo - jak mówi dr Półtawska - wymiar ojcostwa jest wieczny, eschatologiczny: kto raz stał się ojcem, będzie nim na zawsze.

Czy kryzys można przezwyciężyć?

Profesor Włodzimierz Fijałkowski od 40 lat prowadzi zajęcia w szkole rodzenia. Od 20 lat zaprasza do udziału w zajęciach także mężczyzn. Ojcowie mogą uczestniczyć w porodzie, wspierając swoje żony w świadomym i sprawnym wydaniu na świat ich dziecka. Nowoczesny styl ojcostwa ma szansę przejawiać się również w aktywnym uczestnictwie w naturalnym planowaniu swojej rodziny, komunikacji z dzieckiem w okresie prenatalnym, zaangażowaniu w opiekę nad nim i wychowanie go: - Okazuje się, że w zajęciach pielęgnacyjnych noworodka mężczyźni są bardziej dokładni niż ich żony, a w kąpaniu dziecka są po prostu niezastąpieni - twierdzi prof. Fijałkowski. - Uczestnictwo obojga rodziców w pełnieniu ich funkcji opiekuńczych i wychowawczych zapewnia im rozwój wzajemnej więzi oraz kontakt z dzieckiem, przekraczający najśmielsze oczekiwania - dodaje Profesor. - Pewne symptomy odradzającego się ojcostwa już widać. Coraz więcej ojców żywo interesuje się swoim dzieckiem już od poczęcia, obserwuje jego rozwój, stara się odgadnąć jego potrzeby, otacza je czułością i miłością jeszcze przed urodzeniem - twierdzi dr Paweł Wosicki, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. - Jednak bez podjęcia społecznego wysiłku na rzecz wychowania do odpowiedzialnego ojcostwa, bez odpowiedniej prorodzinnej polityki, bez przezwyciężenia fali pornografii i deprawacji, postawy odpowiedzialnego ojcostwa pozostaną postawami elitarnymi, a społeczeństwo pozbawione ojców będzie się dezintegrować i popadać w chaos.

Tomasz Gołąb


Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |