Mariola i Piotr Wo³ochowiczowie
Zachowaj bezpieczny odstêp! S³omiane wdowy i s³omiani wdowcy
Sposób patrzenia kobiet i mê¿czyzn na te same rzeczy jest zupe³nie inny. Ws³uchajcie siê w siebie nawzajem, a odkryjecie wiele zaskakuj±cych ró¿nic!
Drogi Czytelniku, Mê¿u Twojej ¯ony!
Mo¿e ostatnio zostajesz w pracy po godzinach, by koñczyæ pilny projekt? I robisz to ze wspó³pracownikiem, którym jest atrakcyjna kobieta? Odkrywasz, ¿e ona Ci wspó³czuje, gdy szef Ciê gnêbi, i autentycznie podziwia Twoj± fachowo¶æ. A mo¿e nawet rozumie Ciê lepiej ni¿ ¿ona? Czujesz siê doceniony jako mê¿czyzna. A¿ wreszcie podwozisz j±, bo trzeba siê przecie¿ zatroszczyæ…
A mo¿e w³a¶nie jej ma³¿eñstwo prze¿ywa kryzys, m±¿ jej zupe³nie nie rozumie i rozmowy z Tob± nie tylko nios± pocieszenie, ale jeszcze pozwalaj± jej mieæ nadziejê na uratowanie tamtego zwi±zku?
Nie chcê opowiadaæ, jak koñczy³o siê du¿o podobnych historii. Jeste¶my doradcami ma³¿eñskimi i pomagali¶my wielu takim osobom. Ale je¿eli zauwa¿asz, ¿e w wolnych chwilach wysy³asz do niej maile albo czujesz rado¶æ z waszego spotkania – to s± dzwonki alarmowe!!!
To nie znaczy, ¿e siê pomyli³e¶, ale ¿e… zaniedbali¶cie w ma³¿eñstwie g³êbokie rozmowy i odsunêli¶cie siê od siebie. Porzuæ my¶li o „pomy³ce” i natychmiast bierz siê za remont (nawet generalny) Waszego zwi±zku!
Gdy naszemu przyjacielowi w pracy dziewczyny spontanicznie zarzuca³y ramiona, stoj±c za jego krzes³em – on zawsze stanowczo wyzwala³ siê z u¶cisku, mówi±c, ¿e na to sobie nie bêdzie pozwala³, bo jest ¿onaty. On wiedzia³ i wie nadal, ¿e musi mieæ siê na baczno¶ci, ¿eby nie upa¶æ. Jak jest napisane w Pierwszym Li¶cie do Koryntian (rozdzia³ 10, werset 12): „Tak wiêc ten, któremu siê wydaje, ¿e stoi, niech uwa¿a, aby nie upad³”.
MARIOLA
Droga Czytelniczko, ¯ono Twojego Mê¿a!
Pu³apk± mog± byæ tak¿e d³u¿sze i dalsze eskapady. Jedno z Was wczasuje z dzieæmi, drugie zosta³o w pracy. I nagle stwierdzasz, ¿e inny mê¿czyzna jest tak uroczy i szarmancki, ¿e a¿ otwierasz przed nim serce. Pomy³ka!
Oto autentyczna historia: m³oda mama wraca³a z synkiem rejsowym autobusem z Niemiec i rozmawia³a z facetem siedz±cym obok. By³ tak mi³y, ¿e ona nic nie powiedzia³a, gdy opar³ ramiê na fotelu za jej g³ow±. A potem nie zaprotestowa³a, gdy ewidentnie obj±³ ramieniem j± – a nie fotel. Zaczê³a siê zwierzaæ, jak to nie czuje siê kochana przez mê¿a. Niesmak doszed³ do zenitu, gdy w ¶rodku nocy razem poszli do autobusowej toalety. Rano odebra³ j± stêskniony m±¿. U¶ciskali siê. Ale zdrada (przynajmniej duchowa) zosta³a pope³niona…
Taka ¿ona mo¿e s±dziæ, ¿e siê pomyli³a, wychodz±c za m±¿. ¯e gdyby to by³ ten, którym jest oczarowana teraz – by³aby szczê¶liwsza. Tymczasem pomy³k± jest dopuszczanie takiej my¶li! Nawet je¶li nie wybra³a¶ mê¿a zbyt m±drze (zdarza siê), to nigdy rozwi±zaniem nie jest inny, ale praca nad Waszym ma³¿eñstwem! Gdyby¶ kiedy¶ po¶lubi³a tego drugiego i z nim wpad³a w szarzyznê codzienno¶ci, to okazjonalnie spotkany Twój obecny m±¿ jawi³by siê ksiêciem.
My¶l o „pomy³ce” wkrada siê wtedy, gdy zaniedbujemy ma³¿eñstwo: nie przebaczamy, nie rozwi±zujemy konfliktów na bie¿±co, nie zg³aszamy swych potrzeb. I szybko znajdzie siê kto¶, kto to wykorzysta i zniknie – zostawiaj±c piêtno grzechu: niesmak, poczucie winy, wstrêt do samego siebie.
PIOTR
Mariola i Piotr Wo³ochowiczowie - maj± trójkê dzieci. S± autorami wielu artyku³ów i ksi±¿ek, m.in. Jak wygraæ ma³¿eñstwo? i Seks po chrze¶cijañsku. Od 1992 roku prowadz± Fundacjê Misja S³u¿by Rodzinie.
opr. a¶/a¶
Copyright © by Magazyn Familia (8/2009)

wy¶lij znajomym