słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Piotr Jordan Śliwiński OFMCap

Odkryć grób



Ileż grobów znaczy naszą codzienność. I tych nawiedzanych w pierwszych dniach listopada, grobów bliskich, odświeżających pamięć, wyrażających więź, i tych spostrzeganych jako zaniedbane, opuszczone, bardziej znaczące samotność żyjących niż tych, których szczątki w nich zamknięto.

Jest też coraz więcej grobów, które stają się miejscem pielgrzymek. Myślę tu nie tylko o Bazylice Grobu Pańskiego w Izraelu, ale o miejscach spoczynku świętych, błogosławionych, sławnych osób, bohaterów. Bez niektórych z nich trudno sobie wyobrazić świadomość zbiorową Polaków, choć związane z nimi wydarzenia bardzo różnie wpływały i wpływają na naszą narodową dumę — cmentarz Orląt we Lwowie, Monte Cassino, Powązki, maceba w Jedwabnem, mogiły żołnierzy, którzy zginęli w Iraku, czy w końcu grób Jana Pawła II.

Do grobów świętych i błogosławionych pielgrzymują rzesze wiernych w całym Kościele. Wielu z nich przybywa do San Giovanni Rotondo, aby modlić się przy grobie Ojca Pio. Jaki jest sens odwiedzania tych miejsc? Czy oddajemy się kultowi szczątków osób zmarłych? Pojmowanie sensu tego pielgrzymowania zależy od rozumienia idei składania ciała po śmierci do grobu, który na przykład może być znakiem końca lub rozpaczliwego zatrzymania w czasie kogoś, czegoś, co uległo zagładzie, poddane jest rozkładowi, podlega śmierci. Odwiedzanie takiej mogiły jest co najwyżej oznaką pamięci, może solidarności z ideami, dla których ktoś, kogo doczesne szczątki pozostają w grobie, żył, cierpiał, walczył, umierał.

Nie można pielgrzymować do grobu człowieka świętego tak, jak się jedzie zobaczyć nieznane nadmorskie wybrzeże czy wspaniałe zabytki. Odwiedziny takiego miejsca nie mogą być zaliczeniem kolejnej turystycznej atrakcji, bo nawet religijna turystyka może się wiązać z zerwaniem z nim duchowego pokrewieństwa, pokrewieństwa wiary; może zaowocować wyrzeczeniem się jego dziedzictwa, czyli życia. Jak zauważa ksiądz Józef Tischner: „Buduje się zmarłym luksusowy grób, ale nie przyjmuje żadnego dziedzictwa po nich. Wiąże się to zazwyczaj ze swoistą ideologią postępu. Dorobek zmarłych jest tym, co można i należy zlekceważyć, aby nieść historię świata w górę.”. W takim przypadku grób pozostaje tylko budowlą i znakiem śmierci.

Może wszakże być inaczej. „Groby — jak napisał Stanisław Grygiel — wzywają człowieka do otwarcia się dla innych, a ostatecznie dla Tego, który jest absolutnie Inny”. Grób oznacza skierowanie się ku śmierci i ku Temu, kto ją zwyciężył, i przez to jest zupełnie Inny, jako taki się objawia (co nie przeczy Jego bliskości).

Grób świętego odwołuje się do tej Chrystusowej inności. Odwiedza się go ze względu na życie świętego, które jasno i wyraźnie wskazywało na Chrystusa i było znakiem Jego śmierci i zmartwychwstania. Wizyta, modlitwa przy grobie świętego jest zatem wspomnieniem jego życia, odnowieniem w sobie wiary w jego życie w Bogu, w jego bycie wśród szczęśliwych, żyjących wiecznie w jedności z Bogiem.

Również grób świętego Ojca Pio ze względu na jego święte (czyli dla Boga i drugiego człowieka przeżyte) życie zaprasza do oddania się na służbę życiu w sobie i w innych. Można przy nim odnowić pragnienie ochrony i rozwoju życia w łasce i — na ile to będzie możliwe — w innych. Także troska o godną egzystencję i ulgę w cierpieniu dla każdego spotkanego człowieka będzie dobrym postanowieniem powziętym przy grobie Świętego z Pietrelciny. Zresztą, ileż dobrych planów powstało przy jego grobie, ileż dobrych intencji i postanowień tam się narodziło — któż je zliczy. Każde kolejne jest potrzebne — stanowi świadectwo życia zarówno Ojca Pio, jak i tego, kto je podejmuje i wypełnia.

„Głos Ojca Pio” (nr 51/2008)

www.glosojcapio.pl


opr. mg/mg




%
Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - Moje 10 zł."




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Magdalena Guziak-Nowak, Elżbieta Krawczyk, Oswajam śmierć
Henryk Zieliński, Świętych obcowanie
Tadeusz Lityński, Śmierć to początek, nie koniec
Agnieszka Wawryniuk, Świętość nie kosztuje, świętość się opłaca
Urszula Janicka-Krzywda, Żałoba
Sylwia Prucnal, Najważniejszy dzień życia
Papież Franciszek, Szlakiem Jezusa
Ignacy Posadzy TChr, Zmartwychwstanie
Paweł Rozpiątkowski, Sakrament namaszczenia
Andrzej Adamski , Bóg na krzyżu nie przegrał
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła