Wojciech Wasilewski
Poszedł w Jego ślady
Mam na imię Wojciech. Mam trzynaście lat. O szkaplerzu dowiedziałem się od mojej cioci. Powiedziała mi ona, że jeśli człowiek nosi szkaplerz i odmawia powierzoną mu modlitwę, to za życia jest otoczony Bożą opieką, a w pierwszą sobotę po śmierci jest wzięty z czyśćca do nieba. Dokładnie dwa lata później, w wieku dziewięciu lat, przyjąłem szkaplerz dnia 16 lipca, w święto Matki Bożej Szkaplerznej. Dzięki temu czuję się bezpieczniej i umacnia to moją więź z Bogiem. Ojciec święty Jan Paweł II również nosił szkaplerz i przyjął go w wieku lat dziewięciu. Bardzo się cieszę, że poszedłem w jego ślady.
opr. aw/aw
Copyright © by Cuda i Łaski Boże (6/2009)