słodki cukiereczek

Drogi Czytelniku portalu OPOKA.ORG.PL!

Czy zdarzyło Ci się przeczytać w Internecie tekst, który Cię poruszył? Wpisałeś w wyszukiwarce pytanie i na naszej stronie znalazłeś odpowiedź?

Opoka od piętnastu lat dociera do każdego, aby dawać nadzieję i umacniać wiarę. Jest to możliwe dzięki ludziom takim jak Ty, którzy swoim darem wspomagają dzieła Kościoła.

"Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym Słowem, które pochodzi z ust Bożych", mówi Pismo Święte. Chcemy dalej to Słowo głosić w Internecie, wierząc, że nasza wspólna praca zmieni Internet i ludzkie serca.

Przekaż Jałmużnę Wielkopostną dla Fundacji Opoka! Pomóż wzrastać w wierze kolejnym pokoleniom!

Krzysztof Piądłowski
Prezes Zarządu Fundacji "OPOKA"

Dołącz do grona Darczyńców!

kwota
Wpłacając zgadzasz się na przetwarzanie danych w celu obsługi darowizny
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Kościół i Unia Europejska





Audiobooki w odcinkach





 


Rola chrześcijan i Kościoła

Pierre de Charentenay SJ
Dyrektor Generalny OCIPE, Bruksela

W tej konstruktywnej dla Europy fazie nasuwa się pytanie jaki będzie wkład chrześcijaństwa, które było tyglem kulturalnego i społecznego życia tego kontynentu. Najpierw zwróćmy uwagę, że jutrzejsza Europa będzie laicka, wolna od wszelkiej zwierzchności polityczno-religijnej, lecz przychylna wszystkim religiom i wszystkim wierzącym. Złożona z krajów o różnych tradycjach jeśli chodzi o miejsce religii w społeczeństwie, poczynając od najbardziej laickich do tych, które przyznały Kościołom status bardzo uprzywilejowany, Unia Europejska nie chce przyznawać szczególnego statusu Kościołom. Stwierdziła ona jedynie, w aneksie do Traktatu Amsterdamskiego, że Kościoły i ruchy humanistyczne dały rzeczywisty wkład w budowę Europy. Jednak, przez ostrożność, instytucje europejskie zachowują zazwyczaj wielki dystans wobec religii. Co do Kościoła katolickiego, który był kolebką Europy, postawa ta wymaga wielkiego wysiłku oderwania się od przeszłości, w której był on tak bardzo obecny. Nie będzie on już matrycą przyszłości kontynentu, lecz jego rola pozostanie zasadnicza ze względu na długie pokrewieństwo między Europą i Kościołem.

    W tej sytuacji chrześcijanin zajmuje taką samą pozycję jak każdy inny obywatel powołany do działania i uczestnictwa w budowaniu wielkiej Europy-państwa. Nie powinno to być dla niego zbyt trudne z uwagi na podobieństwo interesów i orientacji między przedsięwzięciem budowania Europy i chrześcijańskimi wartościami: uderzająca jest bliskość zasad tworzenia Unii Europejskiej i zasad doktryny społecznej Kościoła: obrona praw człowieka (Traktat Amsterdamski przewiduje sankcje, bądź wykluczenie krajów nie szanujących praw człowieka), zasady solidarności i pomocniczości, gospodarka wolnorynkowa, obrona mniejszości, dążenie do trwałego rozwoju. Te zasady kierują konkretnym działaniem Unii i wyjaśniają liczne ustawy, które zostały ratyfikowane przez każdy kraj.

    Kościół dobrze zdaje sobie sprawę, że ta taktyka działania jest czynnikiem pokoju, stabilności rozwoju. Z tego względu cieszy się nią i wspomaga proces europejski, a nawet tworzy teologię pokoju i pojednania w Europie, respektującą rozdział Kościoła od państwa. Jak bardzo słusznie wyraził to Jan Paweł II w czasie swojej podróży do Reims wiosną 1997, systemy zsekularyzowane dają szansę Kościołowi. Będąc dziełem pokojowym, dziełem wzajemnego zaufania, budowa Europy jest dziełem zbawiennym. Rzecz jasna, jej rozwój może ulec zaburzeniom, lecz ogólna orientacja jest pozytywna i powinna być kontynuowana. Mówiąc to, Kościół nie stara się przywłaszczyć sobie Europy lub ją chrystianizować na siłę. Pragnie jedynie wyrazić swoją zgodę na ten ogromny projekt polityczny i humanistyczny.

    A jednak postawa Kościoła wobec Europy jest ambiwalentna. O ile Kościół w istocie sprzyja konstrukcji europejskiej, to wyraża czasem pomimo wszystko swe rozczarowanie wobec Unii Europejskiej, ponieważ działalność instytucji brukselskich zdaje się ograniczać do przedsięwzięć praktycznych, które nie dotykają istotnych dla Europejczyków wartości. Kościół łatwiej porozumiewa się z Radą Europy, gdzie dyskutuje się nad podstawową etyką i nad wartościami związanymi ze wspólnym życiem. Karta Socjalna, czy Konwencja o zakazie klonowania istoty ludzkiej, otwierają, zdaniem Kościoła, możliwość dyskusji prowadzących do Europy prawdziwie ludzkiej.

    Jednak być może zachodzi nieporozumienie jeśli chodzi o rolę Unii, która ogranicza się jedynie do sprawowania władzy politycznej i nie zajmuje się sporządzaniem umów lub wielkich zasadniczych deklaracji. W związku z tym Kościół pyta o rolę Brukseli, która mówi przede wszystkim o serze, krowach i jednolitej walucie tj. o sprawach pieniędzy, konsumpcji i handlu, a nie mówi wystarczająco o wartościach, o rodzinie, o pokoju i moralności.

    Czy nie trzeba by objaśnić podziału ról? Bruksela jest instancją polityczną i pod tym kątem tworzy etykę. Nadzoruje wspólne życie, dobro wspólne, wartości publiczne. Proponuje wartości związane ze wspólnym życiem, etyką praktyczną, silnie zachęca do solidarności. Znajduje się w takiej sytuacji jak państwo narodowe, którego władzy nie podlegają wartości sfery prywatnej, o ile nie wkraczają na scenę publiczną. Ani Bruksela, ani żaden kraj nie może zmieniać czy ustanawiać się sędzią prywatnego życia. Jednak rozległość działalności publicznej władzy europejskiej jest wystarczająco szeroka, aby pozwolić jej na zajmowanie się konkretem etyki publicznej, co też czyni. W ten sposób solidaryzuje się z wielkimi troskami wypływającymi z nauki społecznej Kościoła w tym czasie, gdy muszą zapaść ważne decyzje wytyczające dalej już podjętą drogę.


Niniejszy dokument został opublikowany dzięki pomocy finansowej Unii Europejskiej. Poglądy w nim wyrażone należą do Fundacji "Opoka" i nie odzwierciedlają w żadnym razie oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej

JU/PO


Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "darowizna na działalność Fundacji - Jałmużna wielkopostna"




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Agnieszka Ścibik, Wiedza i chrześcijańska tożsamość
Danuta Kowalik, Powołani do ewangelizacji
Henryk Zieliński, Przełomowa data
Kazimierz Lubowicki OMI, Wasze małżeństwo to wiele więcej niż myślisz
Charles M. Sheldon, Jego śladami. Co by zrobił Jezus?
Antoni Pacyfik Dydycz, W perspektywie krzyża
Marek Gancarczyk, Skąd to zdziwienie?
Justyna Kapłańska, Papież jest katolikiem
Agnieszka Ścibik, Komunia dla rozwiedzionych - realizm i wierność
Andrzej Czaja, Tomasz Ponikło, Szczerze o Kościele
Komentarze internautów:

Dożarty - do słów!! (2006-10-12 22:35:13)
 jak ktoś jest...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła


˙