Przemówienie prof. Franciszka Ziejki
na terenach Kampusu 600-lecia
Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego,
Kraków 17 sierpnia 2002 r.
Umiłowany Ojcze Święty,
Z najwyższą radością pragnę powitać Waszą Świątobliwość na terenach Kampusu 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego. Witam w imieniu obecnego tu Senatu i całej Wspólnoty naszej Wszechnicy. Słowa powitania kieruję do Waszej Świątobliwości w imieniu środowiska akademickiego Krakowa reprezentowanego tu przez rektorów szkół wyższych naszego miasta, ale także w imieniu całego polskiego świata akademickiego, który reprezentują tu rektorzy wszystkich uniwersytetów polskich.
Radość nasza z wizyty Waszej Świątobliwości na terenach powstającego Kampusu Uniwersyteckiego jest ogromna. Ta wizyta w symboliczny sposób włącza bowiem ten Kampus, wyrastający w sąsiedztwie tak dobrze znanych Ojcu Świętemu Dębnik, w krwioobieg życia starego Krakowa, naszego ukochanego miasta, nad którym wznoszą się widoczne stąd wieże Wawelskiej Katedry, Kopiec Naczelnika Kościuszki a także mury bielańskiego opactwa.
Od kilku lat coraz większa gromada studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego zaludnia te tereny. Najpierw pojawili się tu studenci ochrony środowiska, przed rokiem — słuchacze biotechnologii. Jesienią tego roku wprowadzą się tu studenci bibliotekoznawstwa, filmoznawstwa oraz zarządzania. Po nich przyjdą inni: z wszystkich uniwersyteckich wydziałów ścisłych i przyrodniczych. Co jednak szczególnie ważne — niedługo pojawią się tu także studenci teologii. Cieszymy się, że na terenach Kampusu Uniwersyteckiego znalazła lokalizację Papieska Akademia Teologiczna. To dowód postępującej integracji naszego krakowskiego środowiska akademickiego, konsekwentnego realizowania tak bliskiej sercu Waszej Świątobliwości idei włączenia teologii w nurt współczesnego życia akademickiego w Krakowie, a w szczególności - Jagiellońskiej Wszechnicy.
Przed sześcioma wiekami św. Królowa Jadwiga dala naszym przodkom siłę i moc, aby w odnowionej Akademii zajaśniało słońce prawdy, aby — zgodnie z życzeniem Kazimierza Wielkiego — ta nauk przemożnych perła wydawała mężów dojrzałością rady znakomitych, ozdobą cnót świetnych i w różnych umiejętnościach wyuczonych, aby przekształciła się ona w orzeźwiajcie źródło nauk, z którego pełności czerpaliby wszyscy naukami napoić się pragnący. Dziś, gdy szczególnym zrządzeniem Opatrzności Bożej, na tronie Piotrowym zasiadasz Ty, Ojcze Święty — wychowanek Jagiellońskiej Wszechnicy, ośmielam się prosić Waszą Świątobliwość o udzielenie naszemu wielkiemu przedsięwzięciu inwestycyjnemu swojego błogosławieństwa. Niech błogosławieństwo to doda nam sił, niech umocni nas w wierze, iż teraz, po wizycie Waszej Świątobliwości, budowa tego Uniwersyteckiego Kampusu, na którym buduje już swoją siedzibę Papieska Akademia Teologiczna, a w przyszłości znajdą tu swoją lokalizację także niektóre instytuty Polskiej Akademii Nauk, doprowadzona zostanie do szczęśliwego końca.
Ojcze Święty,
polskie środowisko akademickie dobrze pamięta słowa, które od wielu lat kierujesz do nas, których wysłuchaliśmy w czasie niezapomnianego spotkania w czerwcu 1997 roku w kolegiacie św. Anny, ale które odnaleźliśmy także w encyklice Fides et ratio. W codziennym trudzie, w laboratoriach i w bibliotekach, w salach wykładowych pamiętamy, że wzięliśmy na siebie obowiązek niesienia posługi myślenia, że mamy odkrywać prawdę a także przekazywać ją innym. Nie zapominamy o tym, że spoczywa na nas obowiązek formowania młodych ludzi, kształtowania w ich umysłach i sercach zdrowego ducha patrioryzmu, budowania — jak mówiłeś Ojcze Święty we wrześniu 2000 roku w czasie rzymskiego spotkania z pielgrzymką naszej Wspólnoty Uniwersyteckiej — takiej miłości Ojczyzny, która staje na straży jej dobra, ale nie zamyka bram, lecz buduje mosty, ażeby dzieląc się z innymi to dobro pomnażać. Pragnę Cię Ojcze Święty zapewnić, że nie zapomnieliśmy Twoich słów, iż Polska potrzebuje światłych patriotów, zdolnych do ofiar dla miłości Ojczyzny i równocześnie przygotowanych do twórczej wymiany dóbr duchowych z narodami jednoczącej się Europy. Słowa te są dla nas drogowskazem, z którym wkraczamy w XXI wiek, w Trzecie Tysiąclecie. Słowa te są nam potrzebne, bowiem ludzie nauki stoją dziś przed ogromnymi wyzwaniami. Mają oni świadomość niezwykłych możliwości jakie niesie z sobą rozwój poszczególnych dziedzin nauki. Ale mają także świadomość zagrożeń, jakie rodzi len rozwój. Tym częściej muszą zatem powracać do przestróg, jakich Ojcze Święty nie skąpiłeś i nie skąpisz, nawołując, aby uczeni nie dopuścili do alienacji przedmiotu badań, aby żądza sukcesu nie przesłoniła im nigdy prawdziwego ich powołania, jakim jest służba prawdzie. Pragnę zapewnić Waszą Świątobliwość, że polski świat nauki, mimo niemałych trudności i kłopotów, idzie tą drogą, co z całą pewnością mogą potwierdzić obecni tu moi koledzy-rektorzy.
Umiłowany Ojcze Święty,
Miejsce, w którym znajdujemy się, skłania nas przede wszystkim do myślenia o przyszłości. Ale nawet tutaj nie zapominamy o naszej historii. Dlatego zwracam się do Waszej Świątobliwości z jeszcze jedną prośbą: o przyjęcie daru, jakim jest Złota Księga Uniwersytetu Jagiellońskiego, przygotowana z okazji jubileuszu 600-lecia Odnowienia Akademii Krakowskiej. Księga składa się z 12 tomów, zawiera przeszło 500 sylwetek wielkich uczonych, a w jej powstaniu maja swój udział także dwie córki naszej Wszechnicy: Papieska Akademia Teologiczna oraz Akademia Rolnicza. Niech to świadectwo naszej pamięci o poprzednikach, stanie się dla Waszej Świątobliwości miłą sercu pamiątką dzisiejszego spotkania.
opr. mg/mg
