słodki cukiereczek

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!















Jerzy Wolak

ŻOŁNIERZE CHRYSTUSA

Każdy chrześcijanin powołany jest do wojaczki! Nie dla niego ciepłe łoże, bezludna wyspa i dolce vita, lecz wieczna gotowość, sen krótki, czujny i nieustanna świadomość, że każdy dzień może być ostatni. Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka? (Hi 7, 1) - pyta retorycznie Hiob, a Pan Jezus, jakby w odpowiedzi, przypomina: Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz (Mt 10, 34). Kropkę nad "i" stawia zaś w tym względzie św. Paweł słowami: Bierz udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa (2 Tm 2, 3).

Życie chrześcijanina to nieustanna walka - na wielu frontach i przy użyciu najrozmaitszego oręża. Niekiedy pozycyjna, niekiedy błyskawiczna. Czasem w przedniej straży, czasem zamykając odwrót. Bywa, że na czele w szarży zwycięskiej. Bywa, że na szańcach oblężonej twierdzy.

Cel owej wojny postawiono przed chrześcijaninem jasno: zdobyć królestwo niebieskie (Mt 11, 12). Jezus nie cofa się tu nawet przed radą, by gwałtem się tam wdzierać (Łk 16, 16). Nieprzyjaciel również został wyraźnie zdefiniowany: jest nim Smok i jego aniołowie (...) wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię (Ap 12, 7-9). Wróg to liczny - wszak imię jego: Legion (Łk 8, 30) - i niezwykle niebezpieczny: Jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć (1 P 5, 8). Żaden z prostych żołnierzy Chrystusowych nie rzuci wyzwania piekielnym legionistom. Do walki z nimi służą wszak specjalne, elitarne oddziały: Michał i jego aniołowie (Ap 12, 7). Ale Szatan ma siedmiu sojuszników: Pychę, Chciwość, Nieczystość, Zazdrość, Łakomstwo, Gniew i Lenistwo. To nasi bezpośredni przeciwnicy. Przeciwko nim skutecznie stanąć może każda kompania szarej Chrystusowej piechoty. Zawsze zresztą może ona wezwać wsparcia niebieskich komandosów: Święty Michale Archaniele, książę i wodzu zastępów anielskich, przybywaj na pomoc ludziom zagrożonym przez moce ciemności...

Nieprzyjaciel jest przebiegły. Chce odnieść łatwe zwycięstwo, siejąc zamęt w szeregach strony przeciwnej. Ale żołnierz Chrystusa wie, że w wojnie, do której został powołany, drugi człowiek nie jest jego wrogiem, a co najwyżej ślepym narzędziem Nieprzyjaciela. Dlatego nie będziesz czyhał na życie bliźniego (...) nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata (...) nie będziesz szukał pomsty (...) ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego (Kpł 19, 16-18) - mówi Pan.

Polem walki jest przede wszystkim nasza dusza, na której krańcach niejako zatknięto dwa sztandary: jeden należy do Chrystusa, najwyższego naszego Wodza i Pana, drugi do Lucyfera, śmiertelnego wroga naszej ludzkiej natury. (...) Tutaj trzeba widzieć wielkie pole całej okolicy Jerozolimy, na którym najwyższym Wodzem dobrych jest Chrystus, nasz Pan oraz inne pole, w okolicach Babilonu, gdzie hersztem nieprzyjaciół jest Lucyfer (św. Ignacy Loyola, Ćwiczenia duchowne, 136-138).

W Chrystusowym wojsku nic nie jest tajne. Wręcz przeciwnie: co usłyszane na ucho, rozgłasza się na dachach (Mt 10, 27). Dlatego każdy szeregowiec ma znać zarówno strategię: Zło dobrem zwyciężaj (Rz 12, 21), jak i taktykę: Bądźcie roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie (Mt 10,16).

Wojsko Chrystusowe wyrusza w pole zbrojne w oręż potężny, niezawodny, dla Nieprzyjaciela morderczy: post, modlitwę, jałmużnę. Do pasa przypina miecz-różaniec, na piersi zawiesza ryngraf Niebieskiej Hetmanki, która zmiażdży głowę Węża.

Zły to wódz, który nie troszczy się o aprowizację dla swej armii. Najwyższy nasz Wódz własnym Ciałem karmi swych żołnierzy, bo wysyła ich na bój ciężki i bezpardonowy. W tej walce nie bierze się jeńców. Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła (1 J 3, 8). Lucyfer wraz ze swymi siedmioma sojusznikami zostanie unicestwiony w otchłani jeziora ognia i siarki (...) na wieki wieków (Ap 20, 10). Ta wojna już została wygrana, ale biada temu, kto zdezerteruje. Zatem: żołnierze Chrystusa - do boju!

Jerzy Wolak - niezależny dziennikarz, publicysta i tłumacz.

 

opr. aw/aw





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Lidia Dudkiewicz, Fatima - przestroga przed błędami świata [N]
Seweryn Wąsik, Ulmowie z Markowej. Część IX
Michał Koźlik, Michał Piekara, O miłości prosto z mostu. Razem przez życie
Maciej Jaworski, Monika Hyla, Armia dzieci [N]
Kajetan Rajski, II niedziela wielkanocna - B
Giovanni Maria Vian, Razem w drodze do prawdy
Benedykt XVI, Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za sprawę pokoju
Seweryn Wąsik, Ulmowie z Markowej. Część III
Tomasz Terlikowski, Nie da się wystąpić z Kościoła [N]
Cezary Sękalski, Ze śmierci do życia, czyli krótkie wprowadzenie w duchowość paschalną
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła