słodki cukiereczek

Drodzy Czytelnicy,

Każdego dnia miliony ludzi szukają Tego, który zaspokoi tęsknotę ich serc. Sam do nich nie dotrzesz, lecz z Opoką przemówisz do 4 mln osób! Wyraź swoją troskę o dzieło ewangelizacji i twórz z nami jeden z największych portali katolickich.

Potrzebujemy zebrać deklaracje regularnych, comiesięcznych wpłat po 10zł (lub więcej) od 4000 osób. Mała kwota ma ogromne znaczenie, jeśli dodasz ją do kilku tysięcy innych!

Ustaw stały przelew na konto: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, z tytułem "Wspieram Opokę regularnie". Powiadom nas o tym pisząc na wspieram_regularnie@opoka.org.pl - będziemy w kontakcie!

Kliknij tutaj i zobacz siebie oraz swoich przyjaciół na liście Darczyńców.

Dziękujemy
Zespół Fundacji "OPOKA"

Dołącz do grona Darczyńców!

kwota
Wpłacając zgadzasz się na przetwarzanie danych w celu obsługi darowizny
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


John Main OSB

MEDYTACJA CHRZEŚCIJAŃSKA

Głód głębi serca

ISBN: 978-83-7505-438-5
wyd.: WAM 2009




John Main i medytacja chrześcijańska

John Main, irlandzki benedyktyn, był jednym z nauczycieli modlitwy, który wywarł szczególny wpływ na nasze czasy. Urodził się w Anglii w 1926 roku. Zmarł pięćdziesiąt sześć lat później w Kanadzie. Dla o. Bede Griffithsa, którego najbardziej znane książki zaczęły ukazywać się niedługo po śmierci o. Johna, był „najważniejszym przewodnikiem duchowym dzisiejszego Kościoła”.

Kiedy w młodości pracował jako dyplomata na Dalekim Wschodzie, John Main poznał Satyanandę, hinduskiego swamiego, który wprowadził go w praktykę medytacji. Nie odstępując nigdy od wiary chrześcijańskiej, John Main natychmiast rozpoznał wartość tej praktyki, która pogłębiła i ubogaciła inne znane mu formy modlitwy chrześcijańskiej. Dopiero po latach w pełni uświadomił sobie, jak bardzo cicha modlitwa serca pozostaje zakorzeniona w tradycji chrześcijańskiej. W nowym świetle ujrzał naukę Jezusa o modlitwie i z innym spojrzeniem przeczytał spisane przez Jana Kasjana barwne opisy życia pierwszych mnichów chrześcijańskich — Ojców i Matek pustyni, którzy w pokorze nauczali i praktykowali prostą dyscyplinę „modlitwy jednego słowa”, czyli tak zwaną modlitwę monologiczną (monologistos). Zobaczył, że ta dyscyplina ma moc pokonania rozproszeń, które szczególnie podczas modlitwy, ale i w trakcie innych zajęć, nieuchronnie pojawiają się w umyśle.

W powtarzaniu mantry dostrzegał metodę umożliwiającą osiągnięcie pokoju, który tradycja prawosław na określa mianem hezychii, oraz „modlitwy czystej” będącej „oddawaniem czci w Duchu i prawdzie”. Zobaczył, że dyscyplina powtarzania mantry oczyszcza serce z przeciwstawnych pragnień i jednoczy ludzi. Miejscem tego zjednoczenia staje się serce — w nim najgłębiej i w najbardziej naturalny sposób zwracamy się ku Bogu, od którego pochodzimy i ku któremu zmierzamy. John Main dostrzegł również, że praktyka mantry prowadzi do ubóstwa w duchu albo, innymi słowy, nieprzywiązywania się do posiadania dóbr materialnych. Owo ubóstwo ducha Jezus wymienia jako pierwsze błogosławieństwo i podstawowy warunek ludzkiego szczęścia.

Wkrótce, dzięki własnej praktyce, John Main sam doświadczył, że poranna i wieczorna dyscyplina medytacji wprowadza porządek do wykonywanych w ciągu dnia czynności, pogłębiając trwale wewnętrzny pokój i radość. Coraz bardziej dostrzegał, że istnieje związek między doświadczeniem wewnętrznego pokoju i radości z Ewangelią i wiarą chrześcijańską. Modlitwa stała się dla niego czymś więcej niż rozmawianiem z Bogiem lub rozmyślaniem o Nim — stała się przebywaniem z Bogiem.

John Main widział również, że jakość naszych relacji z innymi jest prawdziwym probierzem postępu w medytacji. W ostateczności postęp jest możliwy tylko dzięki łasce. Ale oczywiście musimy wykonać to, co do nas należy. Musimy odpowiedzieć na wołanie łaski — nie tylko sięgając po zwykłą technikę, ale i dyscyplinę wiary. Dla Johna Maina, podobnie jak dla mistrzów wielowiekowej tradycji chrześcijańskiej, z których czerpał, dobrowolnie przyjęta dyscyplina stanowi ścieżkę prowadzącą do wolności, a nie do zniewolenia. Duchowa dyscyplina jest konieczna w uwalnianiu się od tyranii egocentryzmu, nieopanowania, urojeń i skupienia na samym sobie. John Main zawsze podkreślał, że praktyka medytacji to droga wiary, i pokazywał, jak w praktyczny sposób należy z nią postępować. Medytacja praktykowana dwukrotnie w ciągu dnia i cotygodniowe spotkania w grupie jako minimum zaangażowania są jedynie zewnętrznym aspektem dyscypliny, której nauczał. Wiedział, że większość ludzi zaczyna praktykować medytację bez większego przekonania albo też z ogromną gorliwością, która nieuchronnie, jak każdy entuzjazm, po jakimś czasie traci swoją moc. Zaczynamy, potem zaprzestajemy, później znowu zaczynamy i tak nieraz wielokrotnie. Niektórym zajmuje wiele czasu, nawet lata, by wcielić podstawową dyscyplinę medytacji w codzienne życie.

Dlatego tak ważna jest grupa medytacyjna. Niewielu bowiem posiada umiejętność praktykowania samodyscypliny jedynie w oparciu o własne doświadczenie. Wykształcenie dobrego nawyku wymaga czasu i ciągłego zaangażowania. Dzięki wsparciu i przykładowi innych utwierdzamy się w rozumieniu, że medytacja choć prosta, wcale nie jest łatwa; że jest życiodajna, a nie przeciwna życiu; i że przede wszystkim jest drogą miłości.

Dlatego John Main zachęcał tych, którzy pragnęli nauczyć się medytacji i jej nie zaprzestać, by pielęgnowali dary, których źródłem jest wspólnota; dary, które rozwijają się pośród osób wspólnie podążających drogą modlitwy. Stąd na świecie istnieje ponad tysiąc grup liczących od kilku do kilkunastu członków, spotykających się cotygodniowo na uczelniach, w kościołach, domach prywatnych, biurach, szpitalach, hospicjach, więzieniach, szkołach i centrach handlowych.

dalej >>

opr. aw/aw




Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - Cegiełka na Opokę."




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Jolanta Tęcza-Ćwierz, Godność i powołanie kobiety
Sławomir Pietraszko, Wyjść na pustynię
Papież Franciszek, Pielgrzymka do Ziemi Świętej śladami Pawła VI
Henryk Zieliński, Czas próby
Jerzy Lachowiecki, Gender jako ideologia a chrześcijańska antropologia
Henryk Zieliński, Bez krwi i bez prawdy
Pietro Parolin, Zdzisław Klafka, Zachowujcie i rozwijajcie wiarę
Anna Zagalska, Tak nam dopomóż Bóg!
Jan Pach OSPPE, Święty papież Jasnogórskiej Matki
Papież Franciszek, Wspólnota chrześcijańska namalowana trzema pociągnięciami pędzla
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła