słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Ks. Stanisław Hołodok

Święta Monika

Przyszła na świat około roku 332 w mieście Tagasta w Numidii, w północnej Afryce (dzisiejsze Souk Ahras w Algierii) w rzymskiej, chrześcijańskiej rodzinie. Jak wspomina jej syn św. Augustyn, wiele zawdzięczała w swoim wychowaniu nie tyle matce, ile staruszce służącej, bardzo surowej, ale rozsądnie wymagającej. Święta Monika od lat dziecięcych odznaczała się głęboką religijnością i pobożnością. Była oczytana w Piśmie Świętym, znała też filozofię i potrafiła na tematy filozoficzne dyskutować ze swoim synem św. Augustynem, o czym on wspomina w dziełach: O życiu szczęśliwym i O porządku. Młodo wydano ją za mąż za rzymskiego urzędnika Patrycjusza, poganina. Nie miała z nim łatwego życia, ponieważ był on człowiekiem „z usposobienia ogromnie łagodnym”, jednakże często wybuchał gniewem. Święty Augustyn wspominał w Wyznaniach, że „wiele niewiast (koleżanek Moniki), które miały mężów o wiele łagodniejszych, nosiło często ślady uderzeń nawet i na twarzach, znaczonych piętnem poniżenia (...). Nie spotkało to nigdy Moniki. Przemawiała ona do męża «mową» dobrych czynów, taktem, spokojem, życzliwością i miłością. Nigdy nie widziano ich kłócących się. Swoim postępowaniem i autentyczną wiarą sprawiła, że jej mąż Patrycjusz na krótko przed śmiercią nawrócił się i przyjął chrzest” (371).

Święta Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów: Nawigiusza i Augustyna oraz córkę, której imienia nie znamy (niektórzy przypuszczają, że nosiła imię: Perpetua). Po śmierci męża (miała wówczas 39 lat) mogła całkowicie zająć się losem swoich dzieci. Najwięcej jednak przeżyła cierpień i niepokoju z powodu swojego ukochanego syna Augustyna. Był to szesnastoletni okres gorliwej modlitwy i ofiarowanych Bogu cierpień. Augustyn zaczął naśladować ojca, żył swobodnie; związał się w wolnym związku, chociaż sam wykształcony, z prostą dziewczyną, bardzo mu oddaną i miał z nią syna Adeodata. Na domiar złego należał także do sekty manichejskiej. Święta Monika towarzyszyła swojemu synowi w sposób bardzo dyskretny, nie narzucający się. Pojechała za nim do Kartaginy, następnie odnalazła go po jego potajemnym wyjeździe w Rzymie, udała się z nim także do Mediolanu, gdzie biskupem był słynny mówca św. Ambroży. W rozmowie z pewnym biskupem zapłakana św. Monika wyznała przyczynę swoich cierpień. Tenże biskup jej odpowiedział, że syn tylu łez nie zginie, lecz powróci do Boga. Bóg wysłuchał św. Monikę, a jej syn Augustyn wraz ze swoim synem Adeodatem przyjęli chrzest z rąk św. Ambrożego w Mediolanie, na Wielkanoc roku 387.

Misja św. Moniki została spełniona. Pragnęła ona spocząć po śmierci obok swojego męża Patrycjusza, gdzie nawet miała już przygotowany dla siebie grób. Stało się jednak inaczej. W powrotnej drodze do Afryki wraz z synami: Nawigiuszem i Augustynem oraz wnukiem Adeodatem zatrzymała się w oczekiwaniu na statek w Ostii niedaleko Rzymu. Tam odbyła podniosłą rozmowę ze swoim ukochanym synem. Powiedziała między innymi: „Mój synu, co do mnie, to żadna rzecz nie cieszy mnie na tym świecie. Co tu jeszcze czynię i po co jestem, nie wiem. Niczego już nie spodziewam się na tym świecie. To jedno zatrzymywało mnie dotąd, że chciałam, zanim umrę, widzieć cię chrześcijaninem, katolikiem. Bóg szczodrzej mnie obdarował, bo zobaczyłam, że wzgardziwszy powabami świata, stałeś się Jego sługą. Na cóż więc jestem potrzebna tutaj” — Wyznania (Liturgia Godzin, t. IV, s. 1118). Rzeczywiście w kilka dni po przybyciu do Ostii św. Monika zachorowała na febrę i zmarła w obecności synów i wnuka w roku 387, w wieku 57 lat. Przed śmiercią prosiła, aby pamiętali o niej w modlitwie przed Pańskimi ołtarzami. Ciało św. Moniki złożono w Ostii, gdzie spoczywało do roku 1430 w kościele św. Aureli, po czym przeniesiono je do kościoła św. Augustyna w Rzymie, gdzie znajduje się do dzisiaj w osobnej kaplicy w pięknym sarkofagu z brązu, oprawionym w zielony marmur (W. Zaleski).

Święta Monika jest patronką kobiet i matek oraz chrześcijańskich stowarzyszeń niewiast. W sztuce ukazuje się ją jako dostojną panią (matronę) w woalce, płaczącą i modlącą się lub czytającą księgę (Pismo Święte), niekiedy z różańcem w dłoniach (trzeba wspomnieć, że w czasach św. Moniki nie znano jeszcze modlitwy różańcowej). Można też ją zobaczyć na śmiertelnym łożu w otoczeniu synów albo w rozmowie ze św. Augustynem.

Liturgiczny obchód ku czci św. Moniki (tylko jest jedna święta o imieniu Monika) przypada w przeddzień wspomnienia św. Augustyna, tzn. 27 sierpnia i ma charakter wspomnienia obowiązkowego.

W kolekcie mszalnej prośmy Boga za wstawiennictwem naszej Patronki i jej syna św. Augustyna: „Boże, pocieszycielu zasmuconych, Ty miłosiernie przyjąłeś matczyne łzy świętej Moniki i udzieliłeś łaski nawrócenia jej synowi Augustynowi, daj nam za wstawiennictwem ich obojga opłakiwać nasze grzechy i znaleźć Twoje przebaczenie”.


opr. aw/aw




Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - Cegiełka na Opokę."




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Stanisław Budzik, Człowiek szuka Boga
Małgorzata Szewczyk, Spełnione życie Dokty
Marian Cynka, Katedra papieska dwóch świętych Janów na Lateranie
Przemysław Drąg, Jolanta Krasnowska-Dyńka, Kościół potępia grzech, ale nie człowieka
Sandra Isetta, Gwałt zabija rodzinę
Elvira Tutolo, Krzyk bólu dochodzący z Berberati
Jarosław Stróżyk, Ebola. Czy musimy się bać?
Marcin Wrzos OMI, Misje się udają
Jacek Gniadek SVD, Specyficzne powołania misyjne
Joanna M. Jurkiewicz, Oaza w Rzymie (1979) - spotkanie z Janem Pawłem
Komentarze internautów:

imieniny (monia866, 2012-09-08 00:08:54)
 Też mam na imie...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Nic nie dzieje sie przez przypadek (Monika, 2011-05-20 19:20:52)
 Gdy mialam lat 33...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Sw.Monika (Anna,, 2009-06-13 12:32:51)
 Dzisiaj przyśniła mi...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Święta Monika (Alicja Snaczke, 2008-04-03 16:00:26)
 Dziękuję ks....  więcej   skomentuj tę wypowiedź

     święta, która uczy matki walki o ich synów (stroskana i załamana matka, 2008-07-31 14:07:15)
 Wiem, że Święta...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

        Odwagi! (Anna, 2009-02-26 09:02:50)
 Ja też jestem matką,...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

moja patronka (szukajaca, 2008-01-18 11:52:32)
 Wybralam swieta...  więcej   skomentuj tę wypowiedź
Poprzednie wypowiedzi:  1  2  3  

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła