słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


Opracowanie i wybór tekstów
ks. Antoni Żurek

ŚW. CEZARY Z ARLES

Copyright © Wydawnictwo WAM 2002




6.9. „Skłaniajcie wasze głowy ilekroć przy ołtarzu zanoszona jest modlitwa”

Proszę was bracia, abyście skłaniali wasze głowy, ilekroć przy ołtarzu zanoszona jest modlitwa. Aby przypadkiem, gdybyście się chcieli modlić w postawie wyprostowanej, nie spełniło się na was to, co zostało zapisane o faryzeuszu, który modlił się stojąc. Bardziej spodobał się Bogu celnik, który pochylony oskarżał się ze swoich grzechów, niż faryzeusz, który stojąc przechwalał się swoimi zasługami.

6.10. Postawa klęcząca podczas modlitwy

Są być może tacy, którzy dlatego nie chcą uklęknąć, gdyż wierzą, że nie mają grzechów ciężkich. Niech Bóg chroni chrześcijan przed takim myśleniem. Kto uważa, iż ciężko nie grzeszy, ten grzeszy w sposób bardziej niebezpieczny. Przecież ten najwięcej ucierpi podczas napadu, kto nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest napadnięty. Kimże jest ten, kto nie uważa się za grzesznika? Taki bez wątpienie nie szuka lekarstwa dla własnej duszy upadając na twarz albo się pochylając.

Może jednak ktoś podczas modlitwy obawia się uszkodzić drogocenne szaty? Ten, kto się boi, aby podczas modlitwy nie zabrudzić szaty, niech bardziej się obawia, aby zaniechawszy modlitwy nie pozostawił brudną swoją duszę. Więcej powinna dla nas znaczyć dusza, niż nasza tunika. Należy bardzo bać się tego, że podczas gdy szaty pozostaną czyste, dusza pozostanie zbrukana licznymi grzechami i zaniedbaniami.

6.11. Pokora warunkiem owocnego uczestnictwa we Mszy św.

Bracia! Do kościoła winniśmy przychodzić niczym do żywego źródła i duchowej rzeki, abyśmy otrzymali ową żywą wodę, o której mówił Pan: „Kto pragnie, niech przyjdzie i pije. Kto we Mnie wierzy, strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza”. A także: „Kto będzie pił wodę, którą ja dam, nigdy nie będzie pragnął, ale stanie się ona w nim źródłem wytryskującym na życie wieczne”. Do tego źródła szczęśliwie biegnie, kto sumiennie uczęszcza do kościoła. Ale jak ze źródła ziemskiego i materialnego nikt nie może pić, jeżeli nie chce się pochylić, tak też ze źródła żywego, jakim jest Chrystus, i ze strumienia Ducha Świętego nikt nie może zaczerpnąć wody żywej, jeżeli nie zechce pokornie skłonić głowy. Zgodnie z tym, co jest napisane: „Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym daje łaskę”.


opr. ab/ab








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Andrzej Cichoń, Tęsknota za Rajem
Maciej Górnicki, Ile człowiekowi zakupów potrzeba?
Papież Franciszek, Skarb i glina
Papież Franciszek, Zdecydowane głoszenie
Andrzej Cichoń, Dobry Bóg
Andrzej Tubacki, Relaks z Bogiem
Anselm Grün, Tomás Halík, Bóg zagubiony
Winfried Nonhoff, Opuszczeni przez Boga
Henryk Zieliński, Między kaplicą i ulicą
Agnieszka Czylok, Oto Matka twoja!
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła