słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


Mariusz Bobula

KRONIKARZ, BISKUP, ZAKONNIK

Błogosławiony Wincenty Kadłubek jest w diecezji sandomierskiej, której jest patronem, jeszcze mało znany, a jego kult ogranicza się do parafii Włostów i okolic.

— Ubolewam nad tym — zwierza się ks. Jerzy Siara, proboszcz parafii we Włostowie koło Opatowa — że w diecezji sandomierskiej nie ma ani jednego kościoła pw. bł. Wincentego Kadłubka. A przecież w hagiografii rzadko spotykamy Świętego tak wszechstronnie rozwiniętego. Opatrzność tak długo kazała czekać z kanonizacją. Mamy nadzieję, że Wincenty zostanie świętym już niebawem.

Kult bł. Wincentego Kadłubka istnieje w parafii Włostów, bowiem słynny polski kronikarz urodził się w Karwowie, znajdującym się na terenie tejże parafii, a chrzest przyjął w kościele we Włostowie. Uroczystość ku czci Błogosławionego obchodzona jest tutaj z inicjatywy obecnego proboszcza w drugą niedzielę października. Wówczas wystawiane są do adoracji relikwie bł. Wincentego, a wierni modlą się o jego kanonizację. Dzień wcześniej, w sobotę, z Włostowa wyrusza pielgrzymka do sąsiedniego Karwowa, gdzie obok słynącego jako cudowne źródełka znajduje się kaplica pw. bł. Wincentego Kadłubka.

Zdaniem ks. Jerzego Siary wierni uczestniczą w tych nabożeństwach z autentyczną wiarą, czego wyrazem są choćby liczne świadectwa składane pisemnie przez parafian w sprawie uzdrowień dokonanych za wstawiennictwem Błogosławionego. W jednym z nich córka opisuje koleje losu swej nieżyjącej już matki, urodzonej w Karwowie, która w 1957 r. wyczuła w piersi dużego guza. Miejscowy chirurg stwierdził, że szpital w Opatowie nie poradzi sobie z tego rodzaju przypadkiem, toteż kobietę skierowano na oddział onkologii kliniki w Warszawie. Pacjentkę poddano kilkumiesięcznej terapii, wykonano wszystkie badania, lecz diagnoza brzmiała jak wyrok... Stwierdzono raka piersi z przerzutami na węzły chłonne. Jedyną nadzieją miała być natychmiastowa operacja usunięcia piersi. „Mama jednak nie chciała wyrazić na nią zgody” — pisze córka, parafianka z Włostowa. „Przyjechała więc do Karwowa. W lewej piersi dalej można było wyczuć guza wielkości gołębiego jaja. Swoją rozpacz, udrękę i beznadziejną sytuację postanowiła powierzyć bł. Wincentemu, wobec czego po powrocie do domu pierwsze kroki skierowała do źródła. Klęcząc obmywała rany i modliła się żarliwie (...)”.

Rany wygoiły się w ciągu jednego tygodnia. Kobieta przez następne miesiące często odwiedzała to miejsce, nieustannie prosząc Boga o zdrowie. Guz zniknął po trzech latach. Cudownie wyleczona kobieta do końca życia ufała, że doznała łaski uzdrowienia od Boga za przyczyną bł. Wincentego Kadłubka. Od wspomnianej choroby żyła jeszcze 25 lat, a zmarła na zupełnie inne schorzenie.

Osoby zamieszkałe na terenie diecezji sandomierskiej, które interesowały się wybitnym polskim kronikarzem, ze wzruszeniem mówią o Błogosławionym.

— To nasz wielki Patron — wyznaje Mieczysław Kordos, prezes Akcji Katolickiej we Włostowie. — Ciągle słychać o kolejnych łaskach, jakich doznają ludzie żyjący dzięki modlitwom do Wincentego — dodaje. Zdaniem Małgorzaty Gołąbek — katechetki w tutejszej Szkole Podstawowej — kult wielkiego Rodaka szerzą nie tylko dorośli, ale także dzieci. — Podczas lekcji religii nie tylko przypominam życiorys Kadłubka, ale przede wszystkim stawiam go za wzór godny naśladowania — mówi. — Dzieci interesują się nim i dają temu wyraz w różnych inicjatywach, np. wykonują gazetki poświęcone Wincentemu. Uczestniczą także w nabożeństwach i wspólnie z dorosłymi modlą się o szybką kanonizację.

Ks. Krzysztof Rusiecki, proboszcz parafii Iwaniska, mówi: — Często podkreślam w homiliach zasługi Wincentego Kadłubka dla Kościoła i Ojczyzny. Śmiem twierdzić, że wprowadził on Polskę na najlepsze tory myślenia europejskiego.

— W dziejach Kościoła bł. Wincenty to postać wielka — uważa ks. dr Ryszard Banach z Tarnowa, który wykładał historię Kościoła w Instytucie Teologicznym im. bł. Wincentego Kadłubka w Sandomierzu. — Historycy uznają wielkość kronikarza, jakkolwiek są w jego tekstach opowieści ubarwione elementami legendarnymi, ale pamiętajmy, że pisał on w celach dydaktycznych. Uważam, że Sandomierz słusznie wybrał go na patrona. Dziś potrzeba nam Kadłubków — wspaniałych wychowawców.


opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Papież Franciszek, Wyschnięte korzenie
Marek Łuczak, Życie jest cudem
Bartłomiej Grysa, Mieczysław Piotrowski TChr, Nohad Esz-Szami - 'Twe rany będą krwawić'
Włodzimierz Rędzioch, Alessandro de Franciscis, Medycyna odkrywa wartość religii
Papież Franciszek, Czynienie posługi pasterskiej miłosierdziem
Marek Łuczak, Nadworny lekarz Pana Boga
Papież Franciszek, Ostatnie słowo historii
Marek Łuczak, Specjaliści od anatomii duszy
Papież Franciszek, Czy umiemy mówić "dziękuję"?
Papież Franciszek, Nie należy stawiać tam miłosierdziu
Komentarze internautów:

Wincenty Kadłubek (Grzybcio - Ania, 2004-02-10 09:56:09)
 Dlaczego tu nie ma...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła