słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


Robert Borkowski

DZIEWICA W ZBROI



Wielkie postacie historyczne, wielcy wodzowie i bohaterowie wojen, często są portretowani przez twórców filmowych, stanowiąc inspirujące źródło dla kolejnych interpretacji dziejów. Dla Francuzów niezwykle ważną postacią w historii królestwa jest Joanna d'Arc. „Dziewica Orleańska” po raz kolejny uwieczniona została w filmie, który pojawił się już na ekranach polskich kin.

Jednym z największych konfliktów w dziejach Europy była wojna między Anglią i Francją, tocząca się w latach 1337—1453. Tak zwana wojna stuletnia (choć trwała nawet dłużej niż stulecie) miała rozstrzygnąć, czy Anglicy panować będą nad posiadłościami na kontynencie europejskim, czy też stanie się przeciwnie i królowie Francji zjednoczą wszystkie ziemie pod swoim berłem, zaś przybysze z Albionu odpłyną za kanał La Manche. Źródłem wojny było pochodzenie władców angielskich z rodu Plantagenetów. Dynastia ta, której najsłynniejszym przedstawicielem był niewątpliwie król-krzyżowiec Ryszard Lwie Serce, była pochodzenia francuskiego i miała na terytorium Francji ogromne posiadłości. Początkowo szczęście sprzyjało Anglikom, choć koszty prowadzenia wojny z dala od ojczyzny były ogromne. Przewagę wojskową zawdzięczali Anglicy przede wszystkim swoim doskonałym łucznikom. Piechurzy zbrojni w długie, dwumetrowe łuki byli w stanie strzelać długimi (równymi wzrostowi człowieka) strzałami w tempie sześciu strzałów na minutę. Strzały z łatwością przebijały kolczugi, zadając francuskiej jeździe ogromne straty. Różnica w taktyce rozgrywania bitew miała podłoże kulturowe. Francuzi uważali użycie łuczników za niegodne rycerza, w Anglii zaś sztuka rażenia z łuku traktowana była na równi ze szlachetnym rzemiosłem walki mieczem, kopią i jazdy konnej.

W 1346 r. łucznicy angielscy rozgromili Francuzów pod Crécy, dziesięć lat później triumfowali pod Poitiers, a w 1415 r. powtórzyli sukces pod Azincourt. W wieku XV ciężkozbrojny rycerz okazał się więc w polu niesprawny, jeśli nie można było bitwy rozstrzygnąć decydującą szarżą ciężkiej kawalerii. Coraz większego znaczenia zaczęła nabierać piechota i nowy rodzaj uzbrojenia, czyli artyleria, którą zastosowali w ostatniej fazie wojny stuletniej Francuzi.

Jednak wygrywanie wojen nie sprowadza się wyłącznie do wyścigu zbrojeń i szybszego zastosowania wynalazków technicznych. Zwrot w konflikcie angielsko-francuskim dokonał się pod wpływem Joanny, która obudziła w swych pobratymcach patriotyzm i wywołała falę nastrojów antyangielskich. W wieku szesnastu lat córka rolnika z Domrémy w dolinie Mozy ruszyła na czele niewielkiego oddziału do zamku Chinon, gdzie namówiła Karola VII do powierzenia jej dowództwa nad armią ochotniczą i ruszenia na odsiecz Orleanu. Mając trzynaście lat, Joanna słyszała głosy swych ulubionych świętych — Michała, Katarzyny i Małgorzaty. W 1429 r. Joanna odbiła Orlean i pokonała Anglików pod Patay, a później nakłoniła delfina do wyprawy do Reims, gdzie dokonała się koronacja zgodnie z tradycją królów francuskich. Sukcesy te przesądziły o przejściu na stronę Karola VII wielu miast północno-zachodniej Francji.

Joanna chciała kontynuować walkę, ale monarcha zwlekał, aż wreszcie podpisał pokój z Burgundczykami, zaś atak Joanny na Paryż okazał się spóźniony i został odparty. Następnej wiosny wojsko pod wodzą Joanny ruszyło na Compiegne, jednak Joanna wpadła w zasadzkę Burgundczyków, którzy za 10 tys. funtów sprzedali ją Anglikom. Ci, z kolei, oddali ją trybunałowi inkwizycyjnemu w Rouen chcąc ogłosić ją heretyczką i czarownicą, by zniweczyć jej wpływ na cały naród francuski.

Proces toczył się pół roku. Joannę oskarżono o czary, bluźnierczą pychę oraz rozpustę (noszenie męskiej odzieży i krótkiej fryzury). Gdy zastraszona torturami odwołała swe poglądy, skazano ją na dożywocie, lecz gdy cofnęła zeznanie, przekazano ją angielskiemu sądowi i 30 maja 1431 r. spalono na stosie w Rouen.

Ćwierć wieku później przeprowadzono proces rehabilitacyjny, a w 1909 r. Joannę beatyfikowano i wreszcie w 1920 roku papież Benedykt XV dokonał kanonizacji patronki Francji.


opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Justyna Kapłańska, Drugie dno polityki
Damian Wojciechowski SJ, Zawrotna kariera populizmu
Damian Wojciechowski SJ, Francja: teoria pożytecznej katastrofy
Marek Gancarczyk, Nasz styl życia
Andrzej Podraza, Kinga Ochnio, Dążyć do partnerskich relacji
Charles de Peyperou, Konieczna przebudowa
Mariusz Kierasiński, Czy Francja może zaskoczyć?
Charles de Peyperou, Francuzi nadal są niezdecydowani
Mariusz Kierasiński, Francja rozdaje karty
Papież Franciszek, Zabijanie w imię Boga jest szataństwem
Komentarze internautów:

Moja Patronka (Edyta, 2007-03-18 13:56:12)
 Św. Joanna została...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

ciekawe... (skoda, 2005-09-19 17:49:55)
 bardzo ładnie...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

joanna...... (jo, 2003-09-15 20:10:14)
 bardzo ladna...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła