słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


Bł. Euzebia Palomino Yenes



Urodziła się 15 grudnia 1899 r. w Cantalpino w Hiszpanii w ubogiej, głęboko wierzącej rodzinie. Jej ojciec był robotnikiem sezonowym w okolicznych posiadłościach ziemskich. Nieraz, kiedy przychodziła zima i kończyły się zapasy żywności, musiała żebrać z ojcem o jedzenie dla rodziny.

Bardzo głęboko przeżyła I komunię św. Choć miała wówczas zaledwie 8 lat, dobrze zrozumiała jej sens i już wtedy całkowicie oddała się Chrystusowi.

W wieku 12 lat udała się wraz ze starszą siostrą do Salamanki, gdzie zaczęła pracować u zamożnej rodziny jako pomoc domowa. W niedzielne popołudnia uczęszczała do oratorium prowadzonego przez Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki. Gdy siostry poznały ją lepiej, zaproponowały jej pracę w domu zakonnym. Euzebia chętnie wykonywała wszystkie powierzone jej prace i wkrótce postanowiła poświęcić się wyłącznie służbie Bogu. 5 sierpnia 1922 r. rozpoczęła nowicjat. Po dwóch latach formacji złożyła śluby zakonne i została skierowana do domu w Valverde del Camino. Do jej obowiązków należała praca w kuchni, na furcie i w ogrodzie oraz opieka nad małymi dziećmi w oratorium.

Głównym rysem jej życia duchowego było nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny, ukształtowane przez lekturę pism św. Ludwika Marii Grignion de Montforta.

Kiedy na początku lat 30. w Hiszpanii zaczęły narastać napięcia społeczne, s. Euzebia przewidziała wybuch wojny domowej i prześladowania Kościoła. Aby ratować ojczyznę i wolność religijną, złożyła Bogu w ofierze swoje życie. Rozpoczął się dla niej wówczas okres wielkich cierpień cielesnych i zmagań duchowych. Bardzo poważnie zapadła na zdrowiu, a lekarze nie potrafili rozpoznać choroby, która wyniszczała jej organizm. Powodem jej największych cierpień były «wizje krwi», czyli okrucieństw zbliżającej się wojny i prześladowań. Wszystkich wzywała do modlitwy za Kastylię, a swej przełożonej, s. Carmen Moreno Benítez, przepowiedziała męczeńską śmierć.

Zmarła w nocy z 9 na 10 lutego 1935 r. w Valverde del Camino.


opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Fundacja św. Filomeny, Na progu wydarzeń apokaliptycznych
Wayne Weible, Medjugorie i Eucharystia
Wojciech Przybylski, Idźmy do Maryi
Papież Franciszek, Rewolucyjna modlitwa Maryi
Antonella Lumini, Matka duchowa
Rosanna Virgili, Błogosławieństwo Elżbiety
Agnieszka Czylok, Oto Matka twoja!
Rafał Dudziński, Niesamowity prezent
Grzegorz Kasjaniuk, W hołdzie Niepokalanej
Janusz Królikowski, Objawienia maryjne
Komentarze internautów:

cześć (adrian, 2004-11-05 09:34:59)
 ta stronka jest...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła