słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


Bł. Alojzy Variara



Urodził się 15 stycznia 1875 r. w Viarigi w Piemoncie. Mając 12 lat zamieszkał w domu macierzystym salezjanów w Turynie, jeszcze za życia ks. Jana Bosko. Tu narodziło się jego powołanie kapłańskie. Po ukończeniu nowicjatu salezjanów w Foglizzo (Turyn) 2 października 1892 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Na kursie filozofii w Valsalice w pobliżu Turynu zetknął się z salezjaninem Michelem Unią, który odwiedził tamtejszą wspólnotę i opowiadał o swojej działalności wśród trędowatych w Kolumbii. Alojzy zapalił się do tego apostolstwa i postanowił także zostać misjonarzem. Do Kolumbii wyjechał jeszcze jako kleryk w r. 1894. Podczas studiów teologicznych wolny czas poświęcał cho-

rym na trąd. Aby ulżyć ich ciężkiej doli, założył dla nich szkołę muzyczną, zorganizował teatr i stowarzyszenia religijne. Arcybiskup Bogoty Herrera y Restrepo, który udzielił mu święceń kapłańskich 17 kwietnia 1898 r., był pełen podziwu dla tego dzieła apostolskiego.

Jako kapłan prowadził gorliwie działalność duszpasterską. Zajął się przede wszystkim młodzieżą. Wybudował dla niej w Agua de Dios schronisko nazwane na cześć apostoła trędowatych «Michele Unia». Założył także Zgromadzenie Córek Najświętszych Serc Jezusa i Maryi, które miało na celu opiekowanie się młodzieżą. Jego reguła przewidywała także przyjmowanie do nowicjatu dziewcząt trędowatych. Działalność ks. Alojzego spotkała się z niezrozumieniem i oporami ze strony miejscowych przełożonych, którzy uważali, że ten rodzaj pracy odbiega zbytnio od charyzmatu salezjańskiego. W związku z tym władze zgromadzenia wyznaczyły mu inne zadania. Został m.in. mistrzem nowicjuszy w Mosquerze, następnie kierownikiem oratorium w Bogocie i duszpasterzem w Baranquilli i w Taribie. Zmarł w Cucucie w 1923 r.

Życie błogosławionego cechował nadzwyczajny zapał apostolski i heroizm, który przejawiał się zwłaszcza w pracy wśród trędowatych. Odznaczał się on też wielką pokorą i posłuszeństwem wobec przełożonych, również wtedy, gdy nie znajdował zrozumienia dla swoich planów. Poświęcił się Bogu jako ofiara miłości i wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Jezusa. Duchem tej wynagradzającej ofiary przepoił założone przez siebie zgromadzenie.


opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Marek Gancarczyk, Cena sławy
Joanna Piotrowska, Za ciasne serce
Marek Solarczyk, Rok po ŚDM Kraków 2016
Paulina Guzik, Komunikacja miłosierdzia i "dekanapizacja" młodych
Emil Parafiniuk, ŚDM - to, co przeżyliśmy, musimy przekuć na codzienność
L'Osservatore Romano, Biznes bez humanizmu
L'Osservatore Romano, Solidarność w mowie
Marek Gancarczyk, Nie rozumiem
AWAW, W nadbużańskiej Fatimie
Gilberto Borghi, Wiara w czasach Facebooka
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła