słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Krzysztof Wons SDS

Rozwój i zamieranie instytutów zakonnych

ISBN: 978-83-60703-46-5

wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2008

Wybrane fragmenty
Wprowadzenie
Instytuty nie są wieczne
Badanie pulsu
Najpierw trochę danych
Parabola życia Instytutów
Czas narodzin
Czas dziecięctwa
Czas dorastania
Czas dojrzałości
Czas stabilizacji i stagnacji
Czas stabilizacji i stagnacji
Czas umierania



Czas dziecięctwa

Okres pierwotny jest fazą wysoce charyzmatyczną. Spontanicznie powstaje pierwsza wspólnota uczniów, w której panują ciepłe i nieformalne relacje. Wiara, miłość i dzielone pasje są jedyną strukturą wspólnoty, którą tworzą. Ubóstwo środków i mała liczba członków są doskonale uzupełniane świeżością inspiracji i entuzjazmem typowym dla pierwotnego okresu przyszłego Instytutu. Żyjący jeszcze założyciel przekazuje charyzmat w jego pierwotnej nieskazitelności przez swoje osobiste życie, a także listy, rady i upomnienia. Autentyzm i intensywność, z jaką on sam przeżywa pierwotne inspiracje, integrują grupę i pomagają nawet najbardziej niepewnym pogłębić życiowy ideał i zobaczyć jasno cel życia, którego sami poszukiwali. Tak rodzi się we wspólnocie twórczy ferment, który ją dynamizuje i konsoliduje od środka. W chwili gdy już ukonstytuowała się pierwsza grupa uczniów (według R. Hostie okres ten trwa od 5 do 10 lat)103, gdy zyskała własną fizjonomię i wypracowała podstawowe struktury, wchodzi w okres organizacji. Jak twierdzi R. Hostie, ponieważ członkowie grupy, pewni swojej wewnętrznej spójności i tożsamości nie są już tak bardzo zajęci sobą i zaabsorbowani wewnętrznym dynamizowaniem, wychodzą coraz bardziej na zewnątrz, aby realizować cele, które cechują jej powołanie. Grupa coraz bardziej promieniuje swoim oddziaływaniem. Ich rodzaj życia uderza tych, którzy się z nimi spotykają. Pociąga ich i przyciąga aż do włączenia się w ten sam rodzaj życia i misji, z którym się osobiście utożsamiają, ponieważ odpowiada na ich życiowe poszukiwania. Przybywają wciąż nowi zainteresowani i nie tylko. Pojawiają się nowe komórki życia wspólnoty, nieraz rodząc się daleko poza geograficznymi granicami powstania pierwszej grupy.


103 Por. R. Hostie, Genesi degli Istituti religiosi, w: Dizionario..., Roma 1977, t. IV, kol. 1050-1053.

 

opr. aw/aw



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Ireneusz Rogulski, Non omnis moriar
Mirosław Piesiur, Marek Gancarczyk, Komisja tylko naprawia szkody
Stanisław Wysocki, Marta Wielek, Anna Dąbrowska, Czy śmierć boli
Marta Wielek, Muzeum dusz czyśćcowych
Grzegorz Strzelczyk, Co się z nami dzieje po śmierci
Kajetan Rajski, Szczepan Praśkiewicz, Trudne czasy wymagają mocnych ludzi
Michał Heller, Rewolucje czy ciągłość rozwoju?
Benedykt XVI, Przesłanie z okazji XXVI Kapituły Generalnej Salezjanów
Benedykt XVI, Żaden człowiek nie powinien umierać w samotności
Beata Zajączkowska, Leszek Woroniecki SAC, Hospicja – model polski a model francuski
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |