słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Ks. Franciszek Szulc

Adwentowa szkoła wiary



Okres Adwentu nie jest historycznym odtworzeniem, wspominaniem tylko, dawnych oczekiwań na Mesjasza. W liturgicznym przeżywaniu Adwentu we wspólnocie Kościoła uobecnia się doświadczenie wiary Izraela. Jest ono trwałym i żywym dziedzictwem w naszej chrześcijańskiej wierze. Łączy nas tęsknota za bliskością Boga. W szczególny sposób dotyczy to tych, którzy cierpią na nieobecność Boga w swoim życiu. Adwent przywołuje wszystkie ludzkie tęsknoty za Bogiem bliskim i miłującym. Dlatego każdy z nas jest w nim obecny.

Czas przychodzącego Boga

Przeżywamy czas adwentowy po raz kolejny w życiu. Czy tym razem może nam przynieść coś nowego? A czy bardzo tego pragniemy? To czas obietnicy, której spełnienie zależy od naszej otwartości, od szczerości pragnienia spotkania z Bogiem. Jeżeli naprawdę tego oczekujemy, to rodzi się w nas nowa modlitwa, adwentowa: Oto w roku Twego Kościoła, Boże mój, znowu nastał Adwent. Znów wypowiadamy modlitwy tęsknoty i wyczekiwania, śpiewamy pieśni nadziei i obietnicy. I ciągle cała udręka i cała tęsknota, i pełne wiary oczekiwanie skupiają się w słowie: Przyjdź! Cóż za dziwna modlitwa! Przecież już przyszedłeś i rozbiłeś swój namiot wśród nas, dzieliłeś nasze życie z jego małymi radościami, jego długim dniem codziennym i jego gorzkim końcem. Czyż swoim „Przyjdź” mogliśmy Cię zaprosić do czegoś więcej niż do tego? (...)

A jednak modlimy się: Przyjdź! A jednak słowo to wychodzi tak samo z głębi naszego serca, jak kiedyś z serca patriarchów, królów i proroków, którzy Twój dzień z dala tylko widzieli i błogosławili go. Czy tylko obchodzimy pamiątkę Adwentu, czy też ciągle jeszcze jest Adwent?

(Karl Rahner)

Adwent uczy nas odkrywania przychodzącego do nas Boga. Zawiera w sobie głęboką pedagogię, której należy się poddać, aby owocnie przeżyć ten czas łaski.

Wiara w czasie próby

Na początku należy podjąć wezwanie proroka Izajasza, które jak echo powtórzył Jan Chrzciciel: Przygotujcie drogę dla Pana (Iz 40,3; Mk 1,3). Bóg sam nas przygotowuje przez swoich proroków, którzy zachęcają i napominają: „szukajcie...”, „wzywajcie Go...”, „oczyśćcie się!”, „porzućcie wasze bożki!”. Oto wymagający program, który czeka na nas w szkole adwentowych proroków.

Wpierw zostaniemy przeegzaminowani z „oczekiwań od życia”, po czym zostaną poddane surowej weryfikacji nasze życzenia, ukryte żale i pretensje (?) wobec Pana Boga (Ha; Iz 1-2 nn; Jer 10; Ez 13-14). Dla niejednego z nas może się to okazać bolesną kuracją. Co więcej, prorocy zmuszą nas do konfrontacji naszych dotychczasowych wyobrażeń o Bogu z prawdą o Bogu żywym - takim, jaki jest obecny i działa w całej historii zbawienia. Co wtedy stanie się z „moim” Bogiem? - pyta lękliwie wiara poddana tej próbie. Może to być sygnał, że rozpoznaliśmy siebie wśród tych, którzy „wierzą w Boga zbyt dobrze znanego” (H. Urs von Balthasar). W jakimś stopniu, a trzeba to wciąż badać, dotyczy to każdego z nas, nie mówiąc już o „ekspertach od Pana Boga”.

Kto odważnie i wytrwale podąży dalej, prowadzony Słowem Bożym, zacznie odkrywać w sobie i wokół siebie karykaturalne i fałszywe obrazy Boga, które straszą i kaleczą. To ukryte przyczyny wielu kryzysów religijnych, nie tylko u dzieci i młodzieży. Od tego momentu rozumiemy również, że jesteśmy współodpowiedzialni za ten stan rzeczy - czyż sami nie przykładaliśmy ręki do tego „dzieła”? Kto straszy innych Panem Bogiem, jest fałszywym prorokiem i nieprzyjacielem człowieka. A kto powołując się na Boga, nawołuje do wojny, niekoniecznie zbrojnej, jest bluźniercą. Na tym nie zamyka się lista wykroczeń przeciw wierze własnej i bliźniego.

Prorocy z niezwykłą przenikliwością, bo daną im od Boga, ujawniają i piętnują wszelkie formy bałwochwalstwa, które okazują się zaskakująco współczesne. W kulturze masowej pojawiły się stare bóstwa w nowych maskach. Wielu ludzi, deklaratywnie wierzących, stało się gorliwymi wyznawcami różnych zabobonów. W jakiego boga oni wierzą? A moja wiara, czyż nie jest skażona bałwochwalstwem?

Oto zarys aktualnych problemów do przemyślenia i pilnych zadań do wykonania. Prorocy, wywołując je, przynaglają nas do osobistych rekolekcji. Gotowi podjąć to adwentowe zmaganie - a zarazem świadomi, że przecież sami nie damy rady - wołamy i prosimy: Przyjdź!

opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Papież Franciszek, Odważne kobiety
Papież Franciszek, Trzy spojrzenia
Autor zbiorowy, Pod sztandarem Niepokalanej
MD, Nigdy nie przestaniemy dziękować
Jacek Borkowicz, Europa otwartości, Europa wartości
Tomasz Królak, Zawierzcie Ewangelii
Papież Franciszek, „Tak” odpowiedzią na powołanie Boże
Papież Franciszek, Nie rozumiem, ale ufam
Grzegorz Ryś, Babel i Pięćdziesiątnica
Marzena Lata CMW, Milczenie jest złotem, czyli o dyskrecji i zaufaniu
Komentarze internautów:

adwentowa szkola wiary (Elzbieta, 2006-12-03 16:55:44)
 W artykule chodzi o...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła