słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Thomas Merton

Rok z Thomasem Mertonem

Codzienne medytacje

ISBN: 978-83-7318-800-6

wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007

Wybrane fragmenty
Podziękowania i dedykacja
Ukojenie napięć w samotności
Samotność i łagodność
Podejmowanie politycznych działań
Niezmącony smak Wielkanocy
Jezus na nowo
Czego boję się najbardziej
Boża mowa jest ciszą
Ze skruszonym sercem przed Bogiem
Wewnętrzna cisza
Szczęśliwe zakończenie

Szczęśliwe zakończenie

Wczoraj wieczorem, po modlitewnym czuwaniu w kaplicy nowicjatu (nie poszło mi zbyt dobrze — byłem roztargniony i rozkojarzony), położyłem się późno do łóżka w pustelni. Absolutna cisza. Na farmie Boone'a i Newtona żadnych świateł. Leżąc w łóżku, uświadomiłem sobie nagle swój stan: byłem szczęśliwy. Wypowiedziałem to dziwne słowo: „szczęście”, i zdałem sobie sprawę, że otacza mnie jako podmiot, a nie przedmiot. Było wokół mnie i we mnie. Kiedy dziś rano, schodząc do klasztoru, ujrzałem morze gwiazd nad nagim zarysem lasu, uderzyło mnie nagle pełne znaczenie wszystkiego. Pojąłem, że otacza mnie niezmierzone Boże miłosierdzie, że Pan w swej nieskończonej dobroci wejrzał na mnie i w miłości obdarzył mnie tym powołaniem, które zawsze pragnął mi darować, a tym samym jak niedorzeczne i banalne były wszystkie moje obawy i rozterki. Niezależnie od tego, co ktoś mógłby o tym myśleć lub mówić, realizuję swoje powołanie do samotności (choć nie jestem typowym eremitą). Nieważne, jak mnie nazwą lub zaklasyfikują. W świetle prostego faktu Bożej miłości oraz formy, jaką przybrała ona w misterium mojego życia, wszelkie klasyfikacje tracą sens i nie chcę więcej zaprzątać sobie nimi głowy (jeśli w ogóle robiłem to kiedykolwiek) — przynajmniej w tej sprawie.

Jedyną reakcją jest wyjść poza wszystko, kim jestem — a jestem przecież nikim — i wylać tę nicość z wdzięcznością za to, że Bóg jest Tym, kim jest. Wszystko inne jest zuchwalstwem, bo niszczy prostotę tej nicości przed Bogiem, nadając jej pozory „czegoś”.

9 grudnia 1964, V, 178

opr. aw/aw

 wyślij znajomym

Zobacz także:
Jacek Bolewski SJ, Dlaczego modlitwa jest trudna?
Benedykt XVI, Wolność jest przywilejem, z którego trzeba mądrze korzystać
Benedykt XVI, Katolicy powinni dawać przekonujące uzasadnienie nadziei
Krzysztof Wętkowski, Czekać z nadzieją
Benedykt XVI, Anioł Pański w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata
Mariusz Pohl, Duchowy sabotaż w dziedzinie wiary
Edward Staniek, Świadomość i podświadomość
Edward Staniek, Dar uczuć
Edward Staniek, Dziękczynienie za odporność naszego organizmu
Edward Staniek, Dziękczynienie za krew
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |