Małgorzata Kołodziejczyk
STUDIOWAĆ NA KUL-u...
Na Ukrainie jest bardzo trudno. Ludzie są zagubieni, rozbici duchowo po 70-ciu latach życia w komuniźmie. Szukają więc nowych idei, które ktoś by im przekazał; niestety, często szukają nie w tym kierunku co trzeba... Chciałabym studiować na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, aby poznać autentyczną prawdę, dowiedzieć się tego, czego uczy Kościół, żeby pomóc swojemu otoczeniu... — mówi Julia z Kijowa. Pragnę studiować na KUL-u psychologię, ponieważ chciałabym zacząć od poznawania siebie, aby później pomagać ludziom na Ukrainie — dodaje. O możliwości studiowania na KUL-u Julia dowiedziała się od siostry Marii Magdaleny, karmelitanki, która m.in. zakładała klasztor karmelitański w Kijowie. Mam typowo rosyjskie nazwisko, ale czuję się Polakiem — podkreśla Wadim Pindziej z Białorusi. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem przyjechać na kurs przygotowawczy na studia do Polski. Na KUL-u chciałbym studiować historię, bowiem w niej zawiera się także historia mojej ojczyzny. Moja mama jest Polką, dziadek był żołnierzem Armii Krajowej. Chciałbym studiować na KUL-u, bowiem Uniwersytet ten jest katolicki, a cała moja rodzina jest wierząca, i ja też chciałbym całe moje dalsze życie, moją przyszłość związać z Bogiem.
Podobnych opowieści można było ostatnio w Lublinie wysłuchać wiele. 9 sierpnia w Domu Fundacji Jana Pawła II rozpoczął się dwumiesięczny kurs przygotowawczo-kwalifikacyjny dla przyszłych jej stypendystów. W zajęciach uczestniczą 33 osoby, wybrane spośród 230 ubiegających się o stypendia Fundacji. Są to młodzi ludzie z Białorusi, Ukrainy, Litwy, Rosji, Kazachstanu i Czech, pragnący podjąć studia na Katolickim Uniwersyetcie Lubelskim. Spotkania trwają codziennie, od poniedziałku do piątku. Prawie wszyscy uczestniczący w nich znają język polski, dlatego prowadzone są w taki sposób, by mogły przygotować do studiowania. Ich słuchacze przede wszystkim poznają naukowy język polski, uczą się redagowania notatek ze słuchu, streszczeń i recenzji. Oprócz zajęć z języka polskiego, prowadzonych w trzech grupach, przyszli stypendyści uczestniczą także w zajęciach z przedmiotów kierunkowych, dominujących na wybranych kierunkach studiów. Są to: matematyka, biologia, wprowadzenie do filozofii, historia Polski. Celem tych zajęć jest uzupełnienie materiału obejmującego swym zakresem szkołę średnią, a także zapoznanie się z językiem naukowym, charakterystycznym dla poszczególnych przedmiotów. W ramach kursu dwa razy w tygodniu prowadzone są także zajęcia z języka obcego — angielskiego i niemieckiego. Wszystkie zajęcia prowadzą głównie wykładowcy KUL — asystenci oraz wykładowcy Szkoły Letniej Języka i Kultury Polskiej; są też nauczyciele lubelskich renomowanych szkół średnich.
Kurs zakończy się egzaminem z każdego przedmiotu a bezpośrednio potem podjęta zostanie decyzja, którzy z jego uczestników otrzymają stypendia. Muszą one wystarczyć na zapłacenie miejsca w domu akademickim, wyżywienie i drobne wydatki; Katolicki Uniwersytet Lubelski nie pobiera od stypendystów Fundacji Jana Pawła II żadnych opłat za naukę. Stypendia mogą otrzymać wszyscy uczestnicy kursu, jeśli 24 i 25 września zdadzą pomyślnie egzaminy i będą gotowi do podjęcia studiów. Największym powodzeniem w tym roku cieszą się takie kierunki studiów jak: teologia, muzykologia, filologia polska, filologia klasyczna, historia, pedagogika, psychologia, socjologia, ekonomia oraz marketing i zarządzanie. Młodzież ta jest świadoma obowiązków związanych ze studiami i przygotowanie do nich traktuje bardzo poważnie — podkreśla ks. Ryszard Krupa, dyrektor lubelskiego Domu Fundacji Jana Pawła II. Młodzi żywo i chętnie uczestniczą także w codziennej Eucharystii i katechezie. Zdecydowana większość jest pochodzenia polskiego i na co dzień w swoich parafiach uczestniczy we Mszy św. sprawowanej najczęściej w języku polskim. Świadczy to o wkładzie Kościoła polskiego, który poprzez księży i siostry zakonne, jest obecny na terenach dawnego Związku Sowieckiego i ewangelizuje — dodaje ks. Ryszard.
Przypomnijmy, że dom Fundacji Jana Pawła II w Lublinie funkcjonuje już od 6 lat, chociaż działalność stypendialna Fundacji trwa znacznie dłużej. W tym czasie dzięki jej pomocy studia ukończyło ponad 135 osób. Były to głównie 5-letnie studia magisterskie, kilkanaście osób ukończyło także studia doktoranckie. W roku akademickim 1998/99 prace doktorskie obroniły dwie osoby: Jana Moricova ze Słowacji — z teologii dogmatycznej (mariologii) oraz ks. Włodzimierz Aleksejew z Rosji — z teologii ekumenicznej. Według informacji, które p. Moricova przysłała do Fundacji, będzie ona prowadziła zajęcia z teologii dogmatycznej oraz prawa kanonicznego (ukończyła także studia licencjackie z tej dziedziny) w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji Banská Bystica, a także w nowo utworzonym na Słowacji uniwersytecie katolickim. W ubiegłym roku akademickim 29 stypendystów ukończyło studia magisterskie, a 2 księży studia licencjackie z prawa kanonicznego. Ks. Józef Staniewski z diecezji grodzieńskiej na Białorusi rozpocznie pracę w Seminarium Duchownym w Grodnie oraz w Sądzie Biskupim przy tamtejszej Kurii Biskupiej. Natomiast ks. Piotr Miszczuk z diecezji kamieniecko-podolskiej będzie również prowadził zajęcia z prawa kanonicznego w tamtejszym seminarium duchownym.
Nowym odcinkiem pracy lubelskiego Domu Fundacji Jana Pawła II jest pomoc księżom z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, którzy pragną podjąć studia specjalistyczne na KUL-u. Od dwóch lat jest o wiele większe zapotrzebowanie na stypendia dla osób duchownych. W tym roku otrzymało je 8 osób: z diecezji grodzieńskiej na Białorusi, kamieniecko-podolskiej i archidiecezji lwowskiej na Ukrainie, a także dwóch greko-katolików z Ukrainy i z Czech — z diecezji ostrawsko-opawskiej — dodaje ks. Ryszard. W nowym roku akademickim w Domu Fundacji zamieszka 20 księży, wielu z nich otrzymało już święcenia kapłańskie w krajach, z których pochodzą.
Warto dodać, że kurs przygotowawczo-kwalifikacyjny organizowany jest przez Fundację po raz pierwszy. Kilka lat temu zorganizowano kurs języka polskiego dla tych stypendystów, którzy nie znali języka, a pragnęli podjąć studia na lubelskim uniwersytecie katolickim. Uczestniczyli oni wówczas w zajęciach organizowanych przez tutejszą Szkołę Letnią Kultury i Języka Polskiego. Niewątpliwie tegoroczne spotkanie młodych z kilku krajów Europy Środkowo-Wschodniej przyczyniło się do większego ich zbliżenia, nie tylko językowego, lecz także na polu szeroko rozumianej kultury. Daje to szansę na owocną współpracę i dialog także po zakończeniu studiów.
Copyright © by Kronika Rzymska 120(1999)

wyślij znajomym