słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Michał Wojciechowski

KOŚCIÓŁ DUCHA ŚWIĘTEGO

Do wyrażenia „Kościół Chrystusowy” jesteśmy przyzwyczajeni, natomiast słowa „Kościół Ducha Świętego” brzmią niezwykle. Jaki to Kościół? — na Ducha Świętego powołują się chętnie sekty. Tymczasem, jeżeli Kościół jest Chrystusowy — to znaczy ustanowiony przez Chrystusa i cieszący się obecnością Chrystusa — jest też Kościołem Ducha Świętego, którego Chrystus nam posłał. Pismo Święte i wiara Kościoła mówią, że Duch Święty działa w Kościele od jego początku po dzień dzisiejszy i że właśnie On otwiera nam oczy na Chrystusa, Syna Bożego i na całą Bożą prawdę.

Dlaczego nie wystarczy powiedzieć „Kościół jest Chrystusowy”? Byt swój zawdzięcza przecież dziełu zbawczemu Jezusa Chrystusa. Jezus określił formę widzialnego Kościoła powołując apostołów z Piotrem na czele i ustanawiając sakramenty. Przyszłą wspólnotę określił jako „moje zgromadzenie”, „mój Kościół” (Mateusz 16,18); Nowy Testament widzi Kościół jako Ciało Chrystusa. Kościół głosi Jego naukę i żyje Jego łaską. Chrystus aż do dopełnienia się wieków pozostaje ze swoimi uczniami (Mateusz 28,20 [przekład „koniec świata” jest nieścisły]).

Zarazem Kościół ukształtowany po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa jest przecież miejscem działania Ducha Świętego. Według Czwartej Ewangelii zostało to wyraźnie zapowiedziane przez Jezusa: Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy (...), z mojego weźmie i wam objawi (Jan 16,13n). Pożyteczne jest dla was moje odejście, bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was (16,7). Duch Święty ma niejako zastąpić codzienną obecność Jezusa z uczniami. Nazwany jest przy tym „Parakletem”, co po grecku oznacza pocieszyciela, ale także kogoś, kto pomaga, doradzi i broni — „adwokata”. Duch Boży posłany od Ojca i Syna czuwał będzie nad Kościołem i pozwoli uczniom poznać pełną prawdę, naukę Jezusa i prawdę o Jezusie: Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem (14,26). Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o mnie (15,26). Obietnicę przyjścia Ducha Świętego przytaczają również Dzieje Apostolskie: Wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym (...) otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami (Dzieje Apostolskie 1,5.8). Duch Boży działać będzie przez wierzących.

W dniu zmartwychwstania Jezus ukazawszy się uczniom tchnął i rzekł: Weźmijcie Ducha Świętego (Jan 20,22). Przekazanie daru Ducha dokonało się przez czynność symboliczną podobną do sakramentalnych. Tchnienie wyobraża działanie Ducha, który jak wiatr nadchodzi i jak oddech jest do życia potrzebny (po hebrajsku i grecku słowa „wiatr”, „dech” i „duch” są tym samym). Zarazem gest ust kojarzy się z mową — a właśnie w sferze słowa, w przyjęciu i głoszeniu prawdy obecność Ducha Świętego ma znaczenie szczególne, to jest właśnie jego sfera działania. W sposób widoczny na zewnątrz Duch Święty objawił się wśród uczniów nieco później, po Wniebowstąpieniu, w dniu Pięćdziesiątnicy (Dzieje Apostolskie 2,1-6); upamiętnia to uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Duch przyszedł w postaci jakby szumiącego wichru i ognia — są one symbolami obecnego Boga, podobnie jak inne groźne zjawiska natury. To, co widoczne, wiedzie jednak do skutków wewnętrznych. Obecni zostali napełnieni Duchem Świętym i zaczęli mówić obcymi językami. W nadzwyczajnym tym zjawisku dostrzec można zapowiedź głoszenia Dobrej Nowiny wszystkim narodom. Już w tym dniu ich przedstawiciele, Żydzi oraz poganie nawróceni na judaizm mogli usłyszeć od apostołów słowo o Jezusie. Wielu uwierzywszy przyjęło chrzest — i w ten sposób zapoczątkowany został Kościół Powszechny, zgromadzenie wierzących ze wszystkich ludów ziemi.

Tak oto obietnica przyjścia Ducha została spełniona. W jaki sposób jego obecność trwa nadal w Kościele?

Jezus przyrzekł uczniom Ducha Prawdy. Duch Święty przyszedł jako ten, który daje natchnienie apostołom. Podstawowym skutkiem obecności Ducha Świętego jest zdolność Kościoła do przechowywania i nauczania prawdy Bożej. Dzięki Duchowi Świętemu przekaz wiary zachowuje swe bogactwo i nie odchodzi od źródeł; tradycja Kościoła jest tradycją apostolską. Kościół przekazuje w szczególności Pismo Święte pod natchnieniem Ducha Świętego spisane. Duch Boży według „Credo” mówił przez proroków; Nowy Testament jest owocem obecności Ducha Świętego w młodym Kościele, zapisem jego wiary, jego znajomości prawdy.

Duch Święty nadal czuwa nad Kościołem i wierząc w Niego wierzymy zarazem, że Kościół zdolny jest rozumieć i głosić Bożą prawdę. Jest to bowiem zadanie właściwie ponad ludzkie siły: pojąć i przekazać całą prawdę o Chrystusie — zwłaszcza dziś, w innym świecie, w innym języku i kulturze. Tu jednakowoż często brakuje tej wiary w ciągłą obecność Ducha Bożego. W świecie subiektywnej filozofii prawda okazuje się nieuchwytna, a bezbłędność niemożliwa; wymagania chrześcijaństwa — nieprzystosowane do życia, bezskuteczne. Także powstawaniu nowych grup kościelnych i sekt towarzyszy przekonanie, że Chrystusa głosić trzeba jakoś inaczej, że prawda biblijna była od czasów Nowego Testamentu zaniedbana — tak jakby Duch Święty nie działał stale w Kościele...

To prawda, że do Kościoła wkradają się grzechy i błędy. Bożej prawdy przesłonić wprawdzie nie mogą, utrudniają jednak jej rozpoznanie. Choć Duch Święty uczy nas całej prawdy, nie potrafimy jej całej (albo nie chcemy) uchwycić i przekazać. Prawdy nie można tak po prostu posiadać; by trwać w prawdzie, trzeba się jej stale uczyć, tak jak stale trzeba się nawracać.

Przeszkody na drodze do prawdy zwracają uwagę na potrzebę jedności i potrzebę świętości. Duch Święty jednoczy Kościół, a ucząc tej samej prawdy podzielonych chrześcijan, do jedności ich prowadzi. Jeśli zaś mówimy o Duchu Świętym, samym tym imieniem przypominamy, że Duch sprawia w Kościele tę Bożą inność i doskonałość, jakie składają się na pojęcie świętości.

Duch Święty uczy więc Kościół wiary, jednoczy i uświęca. Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego (List do Galatów 4,6). Kto wyznaje Chrystusa i modli się do Boga, czyni to w Duchu Świętym: Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus (1 List do Koryntian 12,3); na fundamencie waszej najświętszej wiary w Duchu Świętym się módlcie (List św. Judy 20). Poszczególni chrześcijanie otrzymują od Ducha Świętego specjalne dary, czyli charyzmaty. Niektóre z nich mogą być niezwykłe, jak łaska uzdrawiania, prorokowania w natchnieniu czy „mówienie językami”, ale nazwę tę noszą w Nowym Testamencie również nauczanie, służba, kierowanie wspólnotą — a nawet śpiewanie hymnów. Te dary Ducha dla jednostek służą przede wszystkim wspólnocie Kościoła.

Ważna jest również więź życia sakramentalnego z działaniem Ducha. Przez chrzest odradza się człowiek „z wody i z Ducha Świętego”. Przez bierzmowanie (sakrament w starożytności udzielany wraz z chrztem) chrześcijanin otrzymuje Ducha Świętego dla umocnienia wiary oraz charyzmatycznej i wspólnotowej służby w Kościele. Duch Prawdy ujawniając fałsz i grzech wiedzie do pokuty. Do liturgii eucharystycznej należy „przywołanie Ducha Świętego” — epikleza, modlitwa o uświęceniu chleba i wina mocą Ducha, aby stały się dla nas Ciałem i Krwią naszego Pana Jezusa Chrystusa.

W codziennym sposobie myślenia znacznej większości chrześcijan trzecia Osoba Trójcy Świętej mniej wyraźnie jest obecna niż Bóg Ojciec i Syn Boży. Jednakże ucząc się wiary i miłości właśnie do Ducha Świętego szczególnie należałoby się zwracać; z nadzieją wołać: niech przyjdzie Duch Twój i odnowi ziemię. Można też sądzić, że „zapominanie” o Duchu Świętym łączy się z zapominaniem o obowiązku głośnego wyznawania wiary. Właśnie w darze słowa, w zdolności do odważnego i mądrego głoszenia Chrystusa, obecność Ducha Świętego staje się szczególnie odczuwalna. W tę obecność Ducha trzeba wierzyć, o niej mówić i o nią się modlić. Czy to nie z powodu bierności chrześcijan obecność Ducha Świętego w Kościele jest obecnością ukrytą? (1989)

Zbiór artykułów i felietonów M. Wojciechowskiego: Wiara — cywilizacja — polityka. Dextra — As, Rzeszów — Rybnik 2001


opr. mg/ab



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Tomasz Alexiewicz OP, Nie strzelać z armaty do wróbla
Radosław Kimsza, Pocieszyciel
Jacek Wł. Świątek, "(...) lecz większym przyjacielem jest prawda (...)"
Zbigniew Kiernikowski, On nadaje sens życiowym bankrutom
Zbigniew Sobolewski, Duch Prawdy
Józef Życiński, Józef Polak SJ, Jak przeciwdzialać sekularyzacji? (2)
Józef Życiński, Józef Polak SJ, Jak przeciwdzialać sekularyzacji? (1)
Benedykt XVI, Audiencja dla biskupów Gwatemali
Marian Buczek, Józef Polak, Kościół na wschodniej Ukrainie (4)
Marian Buczek, Józef Polak, Kościół na wschodniej Ukrainie (3)
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |