Zapis rozmowy Tomasza Sekielskiego z Eugeniuszem K³opotkiem
wyemitowanej na antenie Radia Plus w programie SEKIELSKI PLUS dnia 2002-12-03
Zapis rozmowy jako plik Mp3 do pobrania (882kb) 
TS: Eugeniusz K³opotek wiceprezes PSL. Dzieñ dobry panie prezesie.
EK: Dzieñ dobry.
TS: S³ysza³ Pan nasz± relacjê przed chwil± o dzieciach pracuj±cych w nocy przy ³uskaniu orzechów, by pomóc rodzicom?
EK: Chcê siê do was przy³±czyæ, je¶li mogê, chocia¿by finansowo.
TS: Bardzo nam mi³o. Wiem, ¿e PSL ma te¿ fundacjê mo¿e PSL te¿ siê w³±czy?
EK: Porozmawiamy.
TS: Po rozmowie porozmawiamy.
EK: Dobrze.
TS: Panie po¶le, jest Pan politycznym jastrzêbiem?
EK: Nie, nie. Realistom i pragmatykiem.
TS: Ale ostatnio mo¿na odnie¶æ wra¿enie, ¿e w PSL s± same jastrzêbie. Politycy ostrzy, zdecydowani przynajmniej, je¶li chodzi o Uniê Europejsk±.
EK: Panie redaktorze, mo¿e jest co¶ na rzeczy, bo odnie¶li¶my takie wra¿enie po nowej propozycji Duñczyków, która miêdzy innymi zmierza do tego, by nie nast±pi³o t±pniêcie w naszym bud¿ecie po wej¶ciu, a wiêc, ¿e chc± nam daæ zwrot 500 milionów euro, ¿e u naszego partnera koalicyjnego, w tym równie¿ u Pana premiera zago¶ci³ na twarzy u¶miech zadowolenia, a z naszych negocjatorów jakby zesz³o powietrze. I odnie¶li¶my równie¿ takie wra¿enie, a teraz o rolnictwo niech ju¿ siê martwi sam Kalinowski. Ja przypomnê jest to wspólna odpowiedzialno¶æ ca³ego rz±du koalicyjnego i dopóki pi³ka jest w grze, a jeszcze ona jest, trzeba walczyæ do koñca.
TS: To st±d bior± siê g³osy niektórych polityków, ¿e byæ mo¿e ju¿ nie d³ugo nadejdzie czas opuszczenia koalicji?
EK: Nie, ja my¶lê, ¿e jest jeszcze na to za wcze¶nie, natomiast nie bardzo sobie rzeczywi¶cie wyobra¿am tak± sytuacjê, i¿ by to jeden z partnerów koalicyjnych ci±gn±³ na tak, po ju¿ ostatecznym rozstrzygniêciu tych warunków, a drugi z partnerów koalicyjnych ci±gn±³ na nie. Wówczas lepiej siê jednak rozej¶æ.
TS: Czyli widzi Pan tak± mo¿liwo¶æ, ¿e mo¿e doj¶æ do rozwodu?
EK: Mo¿e co¶ takiego siê zdarzyæ.
TS: Krzysztof Skowroñski w dzisiejszym komentarzu w „Rzeczpospolitej” zastanawia siê, dlaczego tak pó¼no, miedzy innymi PSL tak ostro wystêpuje w sprawach Unii Europejskiej i czy przypadkiem nie jest to tylko gra polityczna obliczona na przysz³e wybory parlamentarne.
EK: Nie, nie. Panie redaktorze, proszê zauwa¿yæ, ¿e Jaros³aw Kalinowski czêsto w sytuacji, kiedy nasi negocjatorzy zaczynali miêkn±æ, jecha³ do Brukseli, stawia³ sprawê ostrzej i rzeczywi¶cie co¶ ugrywa³. W zwi±zku z tym nie mo¿na mówiæ, ¿e nagle pod koniec Polskie Stronnictwo Ludowe bardzo ostro wystêpuje. Jaros³aw Kalinowski w tym obszarze rolnictwa, ale nie tylko stawia³ zawsze na pewne pryncypialne zasady, pamiêtaj±c o fundamentach Unii Europejskiej. Tymczasem te wszystkie propozycje Unii Europejskiej, no, przecz± trochê pewnej idei tworzenia wspólnej Europy.
TS: SLD by³ za miêkki w tych negocjacjach?
EK: Ja my¶lê, ¿e w paru elementach nasi negocjatorzy byli za miêkcy.
TS: Premier Miller te¿?
EK: Nie, ja s±dzê, ¿e byæ mo¿e tu jest rola premiera dosyæ skomplikowan± rol±, bo jednak to jest rz±d koalicyjny, gdzie jeden z partnerów jest nie w±tpliwie Polskie Stronnictwo Ludowe szczególnie ma baczenie na obszar rolnictwa. Ale dlaczego ma takie baczenie? Nie tylko, dlatego, ¿e to jest nasze zaplecze polityczne, ale pamiêtajmy, ¿e prawie po³owa, 47 procent bud¿etu unijnego to jest wspólna polityka rolna, w zwi±zku, z czym jest naprawdê, o co walczyæ. Z tym, ¿e nie walczymy tylko o pieni±dze.
TS: Ale negocjatorzy nie prowadz± w³asnej polityki, oni s± zale¿ni od rz±du i w³a¶nie od premiera Millera. Je¶li oni byli za miêkcy to znaczy, ¿e premier Leszek Miller by³ zbyt miêkki wobec nich.
EK: To znaczy, maj± du¿e do¶wiadczenie ci negocjatorzy, tylko proszê zauwa¿yæ chocia¿by ten ostatni moment. Jest odpowied¼ polskiego rz±du na propozycje Duñczyków i teraz ja po czê¶ci rozumiem zachowanie siê naszych negocjatorów. Otó¿ wykona³ robotnik pewn± pracê, szef pochwali³, szef Leszek Miller pochwali³, zesz³o w tym momencie to napiêcie, usz³o powietrze i nagle ka¿± temu robotnikowi wykonaæ jeszcze dodatkow± pracê. I teraz jest pytanie, czy ten robotnik podchodzi do tej pracy z entuzjazmem, z chêci±, z werw± czy te¿ na zasadzie, no, po prostu musi to wykonaæ.
TS: Wed³ug premiera Kalinowskiego nie podchodzi z werw±.
EK: A no w³a¶nie. Tylko oczywi¶cie teraz jest ju¿ za pó¼no na roszady. Ja uwa¿am, ¿e trzeba tutaj wzmocniæ teraz tak¿e wolê nie tylko negocjatorów, ale równie¿ w ramach samego rz±du, ze jeszcze nie jest zamkniête wszystko do koñca, ma³o tego ja uwa¿am, ¿e jeszcze na szczycie w Kopenhadze bêdzie jeszcze jaki¶ gest polityczny, znacz±cy gest polityczny ze strony Piêtnastki, bo premier Miller z samym tylko podpisem nie mo¿e przyjechaæ do kraju.
TS: Ma Pan jeszcze zaufanie do g³ównego negocjatora Jana Truszczyñskiego?
EK: Przyznam siê szczerze zaczynam mieæ trochê w±tpliwo¶ci, ale teraz to ju¿ jest gdybanie po czasie.
TS: Wed³ug Zbigniewa Ku¼miuka Jan Truszczyñski przes³a³ do Brukseli inne warunki negocjacyjne od tych, które ustali³ w pi±tek rz±d po bardzo burzliwych obradach. Zbigniew Ku¼miuk ujawni³ to wczoraj w „Kropce nad i”.
EK: Ja my¶lê, ¿e tutaj mój kolega poszed³ chyba trochê za daleko, bo nie wierze w to. To by by³o po prostu nie mo¿liwe ¿eby negocjator Pan Truszczyñski przedstawi³ inne warunki polskiego rz±du ni¿ to rz±d zrobi³ na swoim posiedzeniu.
TS: Sk±d takie informacje w takim razie?
EK: Nie wiem, nie wiem, to trzeba spytaæ wprost Zbigniewa Ku¼miuka.
TS: A Pan nie s³ysza³ o tym, w PSL o tym siê nie mówi³o?
EK: Nie. Natomiast ja, do czego innego zmierzam.
TS: Ale Panie po¶le mówi³o siê o tym w PSL, o tym, co mówi³ Zbigniew Ku¼miuk wczoraj?
EK: Znaczy rozmawiali¶my w kontek¶cie wypowiedzi prezesa Kalinowskiego na konferencji prasowej, ¿e jest jakby na ten sam element zawarty w stanowisku inne podej¶cie Jaros³awa Kalinowskiego, bardziej zdecydowane, jednoznaczne, a inne ju¿ by³o podej¶cie na samej konferencji prasowej.
TS: Ale ja nie pytam o konferencjê prasow±. Ja pytam o to, co przedstawi³ Jan Truszczyñski w Brukseli. Zbigniew Ku¼miouk powiedzia³ wczoraj wyra¼nie, ¿e warunki negocjacyjne, jakie przestawi³ Jan Truszczyñski w Brukseli odbiegaj± od tych, jakie przyj±³ rz±d na pi±tkowym posiedzeniu.
EK: Nie mogê tego potwierdziæ, ani zaprzeczyæ. Dzisiaj zreszt± jest posiedzenie rz±du, my¶lê, ¿e temat ten bêdzie przede wszystkim stawa³ i bêdzie stawiany równie¿ przez premiera Kalinowskiego i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Nie chcê w to wierzyæ.
TS: A je¶li te informacje by siê potwierdzi³y, co to oznacza wed³ug Pana?
EK: No, to jest nieprawdopodobne wrêcz, tak, ¿e nie chcê w ogóle w tym kierunku spekulowaæ.
TS: Nieprawdopodobne, czyli co, Leszek Miller powinien wówczas odwo³aæ Jana Truszczyñskiego?
EK: Wtedy nie ma wyj¶cia w ogóle ¿adnego.
TS: Powinien odwo³aæ?
EK: Oczywi¶cie. No, gdyby siê okaza³o, ¿e Pan Truszczyñski nie wykona³ decyzji rz±du to po prostu jest to nieprawdopodobna wrêcz rzecz. Nie wierzê w to po prostu.
TS: W zesz³ym tygodni kr±¿y³ Pan po kraju, spotyka³ siê z lokalnymi dzia³aczami. Co mówi tak zwany teren?
EK: Teren nadal jeszcze uwa¿a, ¿e powinni¶my do Unii Europejskiej wchodziæ na zdecydowanie lepszych warunkach ni¿ to proponowa³a Unia, ale grono w±tpi±cych ro¶nie niestety.
TS: Dziêkujê bardzo. Eugeniusz K³opotek wiceprezes PSL by³ moim go¶ciem.
EK: Dziêkujê.
Poranna rozmowa SEKIELSKI PLUS jest emitowana od poniedzia³ku do pi±tku o 8.02 na antenie Radia Plus. Najwa¿niejsi go¶cie, najistotniejsze pytania, tylko wa¿ne odpowiedzi — codziennie rano dowiesz siê o czym powiniene¶ wiedzieæ. Tomasz Sekielski dziennikarz TVN w Radio Plus.
PO/PO
Copyright © by
Radio Plus
wy¶lij znajomym |
|
|

wy¶lij znajomym